Ugarte w meczu z Hiszpanami, który decydował o losach Urugwaju na MŚ 2026,
zderzył się niefortunnie z Mathiasem Oliverą. Noga zawodnika Czerwonych Diabłów utknęła w murawie i kolano wykonało nienaturalny ruch. Piłkarz musiał zostać zniesiony z boiska na noszach.
Manchester United potwierdził, że Ugarte doznał urazu więzadła krzyżowego w kolanie.Reprezentant Urugwaju prawdopodobnie będzie musiał przejść zabieg rekonstrukcji więzadła, a następnie wielomiesięczną rehabilitację. To oznacza długą przerwę od futbolu.
Ugarte chce wrócić silniejszy
– Kilka dni minęło odkąd to wszystko się wydarzyło. Doznanie najbardziej poważnej kontuzji w futbolu, w jednym z najważniejszych meczów w historii mojego kraju, oglądanie spotkania do końca bez możliwości pozostania na boisku oraz wspierania kolegów do końcowego gwizdka to coś, co zostanie ze mną przez resztę życia – stwierdził Manuel Ugarte na swoim profilu na
Instagramie.
– Sięgnięcie dna sprawi, że będę silniejszy pod każdym względem. Jestem głęboko przekonany, że tak właśnie będzie. Nie mam wątpliwości, że jeśli życie chce, abyś się zatrzymał, to znajdzie sposób, aby dać ci znać.
– To ode mnie zależy, czy wyciągnę z tego pozytywy. Sukces w życiu zaczyna się za każdym razem, kiedy upadasz.
– Jestem niesamowicie wdzięczny urugwajskiej federacji i Manchesterowi United za to, że są ze mną w momencie, kiedy to się stało. Ogromne podziękowania dla mojej rodziny, przyjaciół i każdego, kto wysłał mi wiadomości wsparcia w tym okresie. Wrócę silniejszy – napisał Ugarte.
Wpis Manuela Ugarte skomentowało wielu zawodników Manchesteru United, którzy wyrazili wsparcie dla klubowego kolegi.
Czerwone Diabły z tytułu kontuzji Ugarte będą mogły domagać się odszkodowania od FIFA, która będzie pokrywać znaczną część tygodniówki w okresie wykluczenia zawodnika z gry.