Fernandes dzięki ostatniemu wyróżnieniu wyrównał osiągnięcie Cristiano Ronaldo, który również sześciokrotnie był uznawany najlepszym graczem w Premier League w danym miesiącu. Częściej wyróżnienie otrzymywali tylko Sergio Aguero, Harry Kane i Mohamed Salah, którzy mają na koncie po siedem statuetek.
– Dobrze być w takim towarzystwie. Wiemy, ile pobił rekordów, więc nazwisko Cristiano Ronaldo zawsze będzie obecne i będzie krążyć. Na pewno to dla mnie wielki zaszczyt i przywilej, że jestem blisko niego w tej kategorii.
Fernandes pytany o jego zdaniem najważniejszy moment Manchesteru United w minionym miesiącu wskazał na mecz z Aston Villą. Czerwone Diabły wygrały 3:1. Kapitan United zanotował asysty przy trafieniach Casemiro i Matheusa Cunhy.
– Myślę, że mecz z Aston Villą był najważniejszy, a to ze względu na wagę spotkania. Dwa zespoły walczące o te same pozycje i zanotowaliśmy bardzo dobry wynik. Jeśli chodzi o występ zespołu, to był on bardzo dobry. Udanie zamknęliśmy to spotkanie i zgarnęliśmy trzy punkty – dodał Fernandes.
Portugalski pomocnik docenił również wsparcie kibiców w plebiscycie, którzy pomagają specjalnej komisji dokonywać wyboru najlepszego zawodnika.
– Jestem wdzięczny kibicom, bo wiem, że głosują. Doceniam ich wsparcie w tym miesiącu i przy pięciu wcześniejszych okazjach. To był dobry miesiąc, nie tylko dla mnie, ale i dla zespołu. Jestem bardzo szczęśliwy – dodał Fernandes.
Manchester United w tym miesiącu rozpocznie rywalizację w Premier League od meczu z Leeds United. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek 13 kwietnia na Old Trafford.