Ryan Giggs wyjawił, że chciałby wrócić do pracy w roli szkoleniowca przed startem nowego sezonu. Walijczyk rozgląda się za nowym zajęciem po tym jak w ubiegłym roku zakończył pracę jako dyrektor sportowy Salford City.
» Ryan Giggs chciałby wrócić do pracy w roli trenera | Fot. Press Focus
Kariera trenerska Giggsa zaczęła się obiecująco, bo Walijczyk pełnił rolę grającego asystenta Davida Moyesa w Manchesterze United, a następnie był członkiem sztabu szkoleniowego Louisa van Gaala. W styczniu 2018 roku Giggs objął posadę selekcjonera reprezentacji Walii.
Przygoda Giggsa z walijską kadrą nie zakończyła się tak, jakby życzył sobie tego zawodnik. Legendarny zawodnik Manchesteru United notował niezłe wyniki z kadrą, ale w czerwcu 2022 roku zrezygnował ze stanowiska w związku z zarzutami o pobicie i przemoc wobec swojej byłej partnerki. 52-latek został uniewinniony, ale powrót do futbolu nie okazał się łatwy.
Ryan Giggs w lutym 2024 roku został dyrektorem sportowym Salford City, którego jest współwłaścicielem. Zespół konsekwentnie piął się po ligowych szczeblach i obecnie rywalizuje w League Two, czyli czwartym poziomie rozgrywkowym w Anglii.
Giggs o swoje menadżerskie ambicje został ostatnio zapytany na łamach dziennika The Telegraph. – Jeśli nie będę znów menadżerem, to nie będzie to koniec świata. Czuję natomiast, że mam niedokończone sprawy, jeśli chodzi o trenowanie – stwierdził Giggs.
– Nadal jestem młody, zwłaszcza jako menadżer. Uwielbiałem każdą minutę spędzoną w tym zawodzie. Presję, intensywność międzynarodowego futbolu, przygotowania i konieczność wygrywania.
– Bez względu na to, czy to futbol klubowy, czy reprezentacyjny, to chciałbym wrócić na ławkę. Czuję, że mam dużo do zaoferowania. Tak jak mówiłem, mam niedokończone sprawy – dodał Giggs.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.