Harry Maguire prowadzi zaawansowane rozmowy kontraktowe z Manchesterem United. Angielski defensor spodziewa się, że jego sytuacja wyjaśni się w najbliższych tygodniach.
» Harry Maguire przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Anglii | Fot. Press Focus
Obecny kontrakt Maguire’a obowiązuje do końca czerwca, ale Czerwone Diabły chcą zatrzymać doświadczonego zawodnika na dłużej. Media spekulują o rocznej umowie z opcją przedłużenia o kolejny sezon. 33-latek przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Anglii, gdzie został zapytany o swoją przyszłość w Manchesterze United.
– Rozmowy są prowadzone. Uważam, że osiągniemy porozumienie, które jest najlepsze dla klubu i dla mnie – stwierdził Maguire cytowany przez Sky Sports.
– Jestem przekonany, że dowiecie się w najbliższych tygodniach, jakie będzie to porozumienie. Myślę, że ta sprawa wyjaśni się szybciej niż później i wiadomo będzie, czy zostaję, czy odchodzę. Powinno wyjaśnić się to naprawdę szybko.
– Kocham ten klub. Musi to być natomiast dobry krok dla mnie i dla klubu. Nie chcę zostawać tylko ze względu na sentymenty. Chcę zostać, bo chcę tam być, a klub musi chcieć, abym odgrywał istotną rolę. Jeśli tak będzie, to jestem przekonany, ze usiądziemy i wypracujemy porozumienie.
Zwolnienie Rubena Amorima
Maguire został również zapytany o współpracę z Rubenem Amorimem, który w styczniu został zwolniony z funkcji szkoleniowca Manchesteru United. – Nie mam zbyt wiele złego do powiedzenia na temat Rubena – przyznał Maguire.
– Naprawdę go lubię i uważam, że miał świetne pomysły. Te pomysły po prostu nie zadziałały w Manchesterze United. Wierzę, że pójdzie do innego klubu i będzie miał niesamowitą karierę. Prawdopodobnie wygra wiele meczów.
– Po prostu to nie zadziałało. Myślę, że jako zawodnicy również ponosimy za to dużą odpowiedzialność. Popchnął klub w określonym kierunku i uważam, że zasługuje za to na szacunek. Zbudował dobry, silny skład – dodał Maguire.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.