Milner: Miałem ofertę z Manchesteru United, ale… ojciec by się do mnie nigdy nie odezwał
» 24 marca 2026, 13:04 - Autor: matheo - źródło: Daily Mail
James Milner, który obecnie broni barw Brighton & Hove Albion, wyjawił, że w przeszłości miał okazję, aby dołączyć do Manchesteru United. Anglik nie zdecydował się na taki krok ze względu na swoje powiązania z Leeds United, odwiecznym rywalem Czerwonych Diabłów.
» James Milner jest rekordzistą Premier League pod względem rozegranych spotkań w angielskiej ekstraklasie | Fot. Press Focus
Milner w tym sezonie został absolutnym rekordzistą Premier League pod względem liczby występów w angielskiej ekstraklasie. 40-latek ma na swoim koncie 657 meczów i pobił wyczyn Garetha Barry’ego (653). Anglik w trakcie swojej bogatej kariery reprezentował barwy m.in. Leeds United, Manchesteru City i Liverpoolu.
– W pewnym momencie miałem ofertę z Manchesteru United, ale nigdy bym tego nie zrobił. Nigdy. Nigdy. Mój ojciec nigdy by się do mnie nie odezwał, gdybym podpisał kontrakt z United – stwierdził Milner w rozmowie z dziennikiem Daily Mail.
Angielski pomocnik dopytywany o to, czy był fanem Paula Scholesa, legendarnego pomocnika Manchesteru United, odpowiedział: – Nie tak wielkim, jak powinienem. Gdyby udało mi się go wyciągnąć z tej czerwonej koszulki, to oczywiście był niesamowitym piłkarzem.
James Milner jeszcze nie podjął decyzji, czy sezon 2025/2026 będzie jego ostatnim w karierze. Niewykluczone, że Anglik pożegna się z futbolem w maju, a ostatnim występem będzie mecz z… Manchesterem United. Czerwone Diabły zmierzą się z Brighton & Hove Albion w 38. kolejce Premier League.
Arvanis: Świetny piłkarz. W takim wieku dalej przestawia patałachy z lfc jak dzieciaki na orliku - szkoda, że grał w takich klubach, a nie innych, ale przynajmniej ani gablota, ani konto nie świecą mu pustkami.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.