Benjamin Sesko w ostatnich tygodniach prezentuje dobrą formę w Manchesterze United. Występy słoweńskiego napastnika cieszą Michaela Owena, byłego gracza Czerwonych Diabłów, ale Anglik uważa, że klub z Old Trafford musi docelowo sprowadzić nowego napastnika na pozycję numer 9.
» Benjamin Sesko w ostatnich tygodniach prezentował dobrą formę strzelecką w Manchesterze United | Fot. Press Focus
Sesko w ostatnich 10 meczach Manchesteru United zdobył dla Czerwonych Diabłów 5 bramek. 22-latek u Michaela Carricka pełni rolę superrezerwowego i gole zdobywa głównie po wejściu na boisko w drugich połowach.
Reprezentant Słowenii ma być docelowym rozwiązaniem problemu Manchesteru United na pozycji napastnika. Czerwone Diabły latem ubiegłego roku zapłaciły za Benjamina Sesko 74 miliony funtów i wiążą z zawodnikiem olbrzymie nadzieje.
– Moim zdaniem, on nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę. Nie jest napastnikiem Manchesteru United na zawsze – stwierdził Michael Owen cytowany przez dziennik Metro.
– Jest drogim piłkarzem, który może być lepszy i zostać fajną częścią składu. Jeśli jednak Manchester United rozgrywałby najważniejszy mecz sezonu jutro, to nie sądzę, aby Benjamin Sesko zaczynał mecz w wyjściowym składzie.
– Jeśli Manchester United chce wrócić na miejsce, które uważa, że im się należy i walczyć o tytuł, to moim zdaniem Sesko nie jest napastnikiem, który pozwoli ci przystąpić do sezonu z taką myślą i nadziejami.
– Tak, to prawda, że spisuje się lepiej. Wspaniale się to ogląda, bo nikt nie lubi patrzeć, jak ktoś się męczy. Uważam, że Manchester United powinien wzmocnić linię ataku w ciągu 1-2 lat lub wcześniej, jeśli ktoś będzie dostępny.
– Świetnie, że Sesko ma wpływ na grę zespołu i strzela ważne gole. Nie powiem natomiast: „O tak, teraz wszystko jest świetnie i dzięki tym bramkom ustrzelą tytuł”. Poprawił zespół, znów jest pewny siebie i na pewno wnosi wartość do drużyny. Przed nim jednak nadal długa droga – dodał Owen.
Manchester United do rywalizacji o ligowe punkty wróci w poniedziałek 13 kwietnia, kiedy to na Old Trafford przyjedzie Leeds United.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.