„Mogę was zapewnić”. Fabrizio Romano o przyszłości Joshuy Zirkzee

» 23 marca 2026, 11:05 - Autor: matheo - źródło: Fabrizio Romano YT
Joshua Zirkzee w sezonie 2025/2026 nie odgrywa istotnej roli w Manchesterze United. Coraz więcej wskazuje na to, że holenderski napastnik w letnim oknie transferowym pożegna się z Czerwonymi Diabłami.
„Mogę was zapewnić”. Fabrizio Romano o przyszłości Joshuy Zirkzee
» Joshua Zirkzee w sezonie 2025/2026 pełni jedynie rolę rezerwowego | Fot. Press Focus
Zirkzee jest piłkarzem Manchesteru United od lipca 2024 roku, ale na Old Trafford nigdy nie pokazał pełni drzemiącego w nim potencjału. Czerwone Diabły zapłaciły za Holendra 36,5 miliona funtów, lecz nie zachwycał on kibiców formą, tak jak miało to miejsce w Bolonii.

Media spekulują na temat przyszłości Zirkzee od wielu miesięcy. 24-latek zimą był łączony z AS Romą, ale Czerwone Diabły nie zdecydowały się oddać swojego zawodnika. Latem sytuacja ma się zmienić.

– Mogę was zapewnić, że pragnieniem Joshuy Zirkzee jest zmiana klubów w letnim oknie transferowym. Zirkzee z zadowoleniem przyjmie transfer po zakończeniu sezonu – mówi włoski dziennikarz Fabrizio Romano na swoim kanale na platformie YouTube.

– Zirkzee do końca sezonu pozostanie profesjonalistą, będzie skoncentrowany na pomocy Manchesterowi United, aby klub spisał się jak najlepiej. Zawsze to robił. Latem spodziewamy się, że odejdzie.

– Jest zainteresowanie z Premier League. Niektóre kluby z angielskiej ekstraklasy już dzwoniły, aby dowiedzieć się, czy jest szansa na transfer Joshuy Zirkzee. To samo robiły kluby włoskie – dodał dziennikarz.

Manchester United zdaje sobie sprawę, że nie odzyska kwoty zapłaconej za Zirkzee, ale nie planuje sprzedawać piłkarza po promocyjnej cenie. Czerwone Diabły oczekują, że na ich konto trafi około 30 milionów funtów.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United ruszy po pomocnika, jeśli Tottenham spadnie z Premier League

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.