Sesko w meczu z Bournemouth (2:2) znów usiadł na ławce rezerwowych i na boisku pojawił się dopiero w 71. minucie. Tym razem Słoweniec nie wpisał się na listę strzelców.
– Jeśli chodzi o Benjamina Sesko, to ma 5 goli w 9 meczach, a większość z nich zdobył z ławki. Patrzysz na niego, na liczbę bramek i zastanawiasz się, kiedy zacznie wychodzić na boisko w wyjściowej jedenastce? – mówi Rio Ferdinand w swoim podkaście na platformie
YouTube.
– Znów wszedł na boisko z ławki, ale przecież nie będzie zawsze ratował drużyny. Nie zawsze będzie wchodził i strzelał. Myślę, że siedzi sobie teraz i myśli: „Dobra, nadszedł czas, abym zaczynał spotkania od początku. Tego potrzebuję, aby być w dobrym miejscu”.
Manchester United do rywalizacji o ligowe punkty wróci dopiero 13 kwietnia. Czerwone Diabły są w dobrym położeniu, aby ukończyć sezon na miejscach dających prawo startu w Lidze Mistrzów. Ferdinand pytany o szanse gry United w europejskich pucharach, odpowiada: – Mamy dobre miejsce i uważam, że z tego wyścigu odpadnie Aston Villa. Zaszkodzi im gra w europejskich pucharach.
– Im więcej mają meczów, tym więcej urazów łapią. Manchester United moim zdaniem na pewno będzie miał miejsce w TOP 4. United przegrywali takie mecze, jak z Bournemouth, za kadencji poprzedniego menadżera – dodaje Ferdinand.