Diego Leon trafił do Manchesteru United latem ubiegłego roku, ale cały czas czeka na oficjalny debiut w pierwszym zespole Czerwonych Diabłów. 18-letni Paragwajczyk wyjawił ostatnio, co musi poprawić, aby dostać szansę od Michaela Carricka.
» Diego Leon cały czas czeka na swoją szansę w pierwszym zespole Manchesteru United | Fot. Press Focus
Reprezentant Paragwaju w tym sezonie czterokrotnie zasiadł na ławce rezerwowych Czerwonych Diabłów, ale nie pojawił się na boisku ani na minutę. W ostatnich miesiącach piłkarz nie był brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej. Leon regularnie zbiera doświadczenie w drużynie U-21.
18-latek opowiedział o swoich początkach w Manchesterze United na łamach paragwajskiego portalu Versus Sports. – Szczerze mówiąc, to na początku było trudno. Kiedy przyjechałem tutaj po raz pierwszy, to nie znałem angielskiego – przyznał Leon.
– Razem z dziewczyną wychodziłem na miasto, ludzie do nas coś mówili, a ja czułem się bardzo niekomfortowo, bo nie rozumiałem niczego. Kiedy przyjechałem do ośrodka treningowego, to piłkarze chcieli ze mną rozmawiać, a ja nie znałem języka. To mi bardzo przeszkadzało. Powiedziałem sobie: „muszę nauczyć się angielskiego”.
Paragwajczyk czuje się obecnie w Manchesterze dużo lepiej i teraz jego celem jest zapracowanie na szansę w pierwszym zespole. Diego Leon odbył rozmowę z Michaelem Carrickiem na ten temat i usłyszał, że musi pracować nad zagadnieniami taktycznymi, aby wskoczyć do seniorskiego futbolu.
– Powiedział mi, żebym zachował spokój, poprawił się pod względem taktycznym i częściej atakował. Kiedy natomiast atakuje, to muszę wracać na swoją pozycję z taką samą intensywnością – stwierdził Leon.
– To jasne, że przede mną długa droga. Brakuje mi dojrzałości, fizyczności, muszę poprawić kwestie taktyczne i techniczne. Czuję natomiast, że się poprawiam. Mówią mi, żebym był spokojny i to jest normalne. Przyszedłem z Paragwaju, a to ogromna różnica. Premier League nie jest łatwa.
– Najbardziej zaskoczyła mnie intensywność. Pierwszego dnia mieliśmy małą gierkę. Ruszyłem do pressingu, ale zanim się zbliżyłem, to piłka była już za mną. Tempo gry zmusza do szybkiej adaptacji. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Od razu zdałem sobie sprawę, jak duże są różnice – dodał paragwajski defensor.
Manchester United w ubiegłym roku zapłacił za Diego Leona 3,2 mln funtów. Kwota transferu byłego gracza Cerro Porteno może ostatecznie wynieść 7 milionów funtów, jeśli spełnione zostaną wszystkie warunki zapisane w umowie.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.