Marcus Rashford spędza sezon 2025/2026 na wypożyczeniu w Barcelonie. Media co jakiś czas spekulują na temat powrotu Anglika do Manchesteru United. Louis Saha, były napastnik Czerwonych Diabłów, uważa, że to zły pomysł.
» Marcus Rashford sezon 2025/2026 spędza na wypożyczeniu w Barcelonie | Fot. Press Focus
Barcelona w umowie z Manchesterem United zapewniła sobie opcję wykupu Rashforda za 30 milionów euro. Katalończycy nie podjęli jeszcze oficjalnej decyzji, czy zdecydują się na taki krok. Sytuacja finansowa klubu z Camp Nou jest bowiem bardzo napięta.
Jeśli Barcelona nie zdecyduje się na wykup Rashforda, to Anglik od 1 lipca znów będzie na liście płac Manchesteru United. Czerwone Diabły będą chciały sprzedać swojego wychowanka do innego klubu, lecz nie ma gwarancji, że to się uda.
– To trudna sprawa. Uwielbiam Rashforda, uwielbiam jego jakość. Nie jestem zaskoczony tym, że dobrze spisuje się w Barcelonie. Nie zmieni tego, co stało się wcześniej. Teraz widzimy natomiast jego najlepszą wersję – mówi Saha cytowany przez portal TribalFootball.com.
– Czasami trzeba iść dalej. Gdyby wrócił, to nie wymazałby całkowicie tego wszystkiego, co się wydarzyło. Są tam złe wspomnienia, a w Barcelonie nie musi się tym martwić.
– Myślę, że powrót byłby dziwny. Czasami musisz iść dalej. Dużo zostało w tym temacie powiedziane i uważam, że Barcelona jest dla niego najlepszym miejscem.
– Marcus jest utalentowanym piłkarzem i można rozważać jego powrót. Choć jestem jego wielkim fanem, to nie jestem przekonany, że to pomogłoby Manchesterowi United – dodaje Francuz.
Kontrakt Marcusa Rashforda z Manchesterem United obowiązuje do czerwca 2028 roku.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Dokładnie 69 lat temu Bobby Charlton zdobył pierwszego z siedmiu hat-tricków dla Manchesteru United. Było to starcie z Charltonem Athletic.