„Wizualizacje i medytacje”. Benjamin Sesko opowiedział o swojej codziennej rutynie

» 13 lutego 2026, 17:42 - Autor: matheo - źródło: Inside Carrington Podcast
Benjamin Sesko w ostatnich tygodniach prezentuje świetną formę w barwach Manchesteru United. Słoweński napastnik był ostatnio gościem klubowego podkastu Inside Carrington, w którym opowiedział o swoich codziennych przygotowaniach, które pomagają mu w lepszych występach na boisku.
„Wizualizacje i medytacje”. Benjamin Sesko opowiedział o swojej codziennej rutynie
» Benjamin Sesko w ostatnich tygodniach prezentuje imponującą formę w Manchesterze United | Fot. MUTV
Sesko w ostatnich sześciu meczach Manchesteru United zdobył 5 goli. 22-latek w ostatniej kolejce trafił do siatki w 96. minucie, co dało Czerwonym Diabłom punkt w starciu z West Hamem United (1:1).

Piłkarze Manchesteru United na ligowe boiska wrócą 23 lutego, więc mają trochę czasu na przygotowanie się do kolejnego starcia. Sesko pytany o to, jak wygląda jego dzień wolny, odpowiedział:

– Jeśli mam dzień wolny, to zawsze staram się wstać o siódmej rano. To taki mój zwyczaj, który podtrzymuje, zwłaszcza w dni wolne Staram się tym cieszyć, jak tylko się mogę.

– Robię sobie więc kawę, a później zajmuję się wizualizacjami i medytacjami. Robię to od kilku lat. Stało się to moją codzienną rutyną. Później idę na zabiegi i na siłownię, jeśli jest to możliwe. Staram się cieszyć dniem wolnym. Lubię grać w koszykówkę i zawsze staram się znaleźć trochę czasu, aby być aktywnym.

– Jestem gościem, który nie lubi siedzieć w jednym miejscu zbyt długo. Jestem zawsze aktywny. Pod koniec dnia staram się poczytać jakąś książkę, wynieść coś z tej lektury, posiedzieć na kanapie, bo to też bardzo istotne.

– W dzień meczowy nie zmieniam zbyt wiele. Koncentruję się na tym, na czym trzeba. Moje medytacje są bardzo ważne, bo dzięki nim jestem spokojny i w odpowiednim miejscu.

– Rano, razem z Diogo Dalotem, korzystamy z kąpieli lodowych. Zanurzamy się aż po szyję, aby był to szok dla organizmu i ciało było gotowe. Później są spotkania, posiłek i mecz.

Sesko dopytywany przez obecnego w studiu Wesa Browna, czy wyznacza sobie jakieś cele na boisku, stwierdził: – W medytacji chodzi bardziej o oddech, bycie sobą. Ale wizualizacja, o której wspomniałeś, to coś co robię każdego ranka, zanim zacznę robić cokolwiek innego. Naprawdę w to wierzę. Naprawdę wierzę w wyznaczanie sobie celów i docenianie tego, co osiągnąłem.

– Uważam, że wszystko wraca, wiesz, dzięki ciężkiej pracy, docenianiu i wizualizowaniu sobie tego, czego chcesz. Zawsze mówię mojej rodzinie i przyjaciołom, aby tego spróbowali. Każdy bowiem zmaga się w życiu z jakimś stresem.

– To normalne i staram się przynajmniej prawidłowo oddychać. Nie musisz od razu medytować, bo to jest dość trudne. Wymaga dużego myślenia, zwłaszcza jeśli nigdy się tego nie robiło. Ale warto spróbować i dać sobie czas, bo potrzeba na to kilku tygodni, nawet miesięcy. Trzeba skoncentrować się na oddychaniu – dodał Sesko.


TAGI


« Poprzedni news
Carrick: Cieszy mnie to bardziej niż cokolwiek innego

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.