Michael Carrick został wybrany najlepszym menadżerem w Premier League w styczniu. Angielskiego szkoleniowca doceniono za wygrane mecze z Manchesterem City (2:0) i Arsenalem (3:2).
» Michael Carrick w świetnym stylu rozpoczął swoją przygodę na ławce trenerskiej Manchesteru United | Fot. Press Focus
Manchester United po meczach z Manchesterem City i Arsenalem poszedł za ciosem. Czerwone Diabły pokonały następnie Fulham (3:2), Tottenham Hotspur (2:0) i zremisowały z West Hamem United (1:1).
Carrick w rozmowie z klubową telewizją MUTV przyznał, że dwa pierwsze zwycięstwa dodały piłkarzom Czerwonych Diabłów energii, która została następnie należycie spożytkowana w kolejnych meczach.
– Chłopcy byli świetni. Zmiana nigdy nie jest łatwa, a wrzucenie od razu wyższego biegu i takie występy, jakie zanotowaliśmy w różnych meczach, cieszą mnie bardziej niż cokolwiek innego – stwierdził Carrick.
– W pewnym sensie dwa pierwsze mecze ułożyły się same. A to ze względu na emocje i to, jak każdy był na nie gotowe. Spotkania, które rozegraliśmy później, również były dobre, zwłaszcza jeśli chodzi o reakcję chłopaków i jakość gry.
– Przystąpienie do tych meczów było dużym wyzwaniem. Przyszedłem do klubu trzy dni przed meczem z City. To dlatego szacunek należy się zawodnikom za to, jak zareagowali.
– Dwa pierwsze mecze dały nam impuls i przyniosły wszystkie możliwe emocje, które wykorzystaliśmy, aby iść dalej. To było kluczowe. Po tych meczach chodziło o to, co wydarzy się później. Byłem zachwycony naszą postawą i reakcją – dodał Carrick.
Manchester United do walki o ligowe punkty wróci w poniedziałek 23 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Evertonem.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.