Manchester United remis z West Hamem United wywalczył w doliczonym czasie gry. W 96. minucie piłkę do bramki skierował Benjamin Sesko. Czerwonym Diabłom nie udało się więc podtrzymać zwycięskiej serii za kadencji Carricka.
Oto, co do powiedzenia po spotkaniu z Młotami w pomeczowych wywiadach z
TNT Sports i klubową telewizją
MUTV powiedział Michael Carrick.
ZDOBYTY PUNKT– Myślę, że jesteśmy trochę rozczarowani. Na pewno nie zagraliśmy na naszym najlepszym poziomie. Za nami pięć spotkań i spisaliśmy się nieźle. West Ham to trudny teren, przeciwnicy nie ułatwili nam zadania. Brakowało nam błysku, aby znaleźć odpowiedzi na problemy stawiane przez rywala. Ostatecznie chłopakom należy się szacunek za kolejnego gola w końcówce. Potrzebowaliśmy tego. Wspaniale mieć taką cechę w zespole. Bierzemy punkt i idziemy dalej.
GOL SESKO W DOLICZONYM CZASIE GRY– Fantastyczne wykończenie akcji. Znów to zrobił, to bardzo ważne. To istotne, że rzuciliśmy wszystkie siły w końcówce do ofensywy. Mogliśmy posłać więcej piłek w pole karne, biorąc pod uwagę naszych zawodników. Joshua Zirkzee miał szansę, po której piłka przeleciała obok bramki. Wspaniały finisz Benjiego. Jestem zachwycony, kolejny ważny gol.
BRAMKI ZDOBYWANE POD KONIEC MECZÓW– Kiedy strzelasz gole tak późno, to ten duch dodaje ci energii. Wiesz, że możesz to zrobić. Dobrze mieć coś takiego w zanadrzu, jeśli tego potrzebujesz. Mam nadzieję, że następnym razem będziemy rozstrzygali spotkania wcześniej.
POSTAWA WEST HAMU– Czasami trzeba oddać szacunek drugiej drużynie. West Ham długimi okresami bronił naprawdę dobrze i utrudnił nam zadanie. To pozytywny znak, że chłopcy są rozczarowani. Pokazuje, że remis nam nie wystarcza. Pozytywne jest to, że dobrze zakończyliśmy mecz.
NIE WSZYSTKO POSZŁO ZGODNIE Z PLANEM– Jesteśmy razem krótko, ale zanotowaliśmy duży wzlot, jeśli chodzi o wyniki i zwycięstwa. Czasami nie wszystko idzie zgodnie z planem i trzeba wycisnąć z tego, ile się da. Ostatecznie zremisowaliśmy to spotkanie. To był trudny mecz, nie było łatwo, ale czasami futbol nie jest łatwy. Trzeba znaleźć odpowiednią drogę, a dziś zaprowadziła nas do jednej punktu.
REMIS Z RYWALEM Z DOŁU TABELI– To pokazuje, jak trudno jest być konsekwentnym w tej lidze. Od pięciu spotkań jesteśmy niepokonani, zanotowaliśmy cztery zwycięstwa. To niezła seria i chcemy to kontynuować. Ale to pokazuje też perspektywę, jeśli chodzi o to, jak dobrze chłopcy się spisali. Chcemy wrócić silniejsi i poprawić się w tej krótkiej przerwie, którą mamy między meczami. Trzeba ją dobrze wykorzystać i wrócić w lepszym położeniu.