Carrick wyjawił, kto stał za wspaniałym golem Mbeumo z rzutu rożnego

» 7 lutego 2026, 21:13 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Manchester United pokonał Tottenham Hotspur (2:0) w 25. kolejce Premier League. Efektownego gola, po pięknie rozegranym rzucie rożnym, zdobył Bryan Mbeumo.
Carrick wyjawił, kto stał za wspaniałym golem Mbeumo z rzutu rożnego
» Bryan Mbeumo w meczu z Tottenhamem zdobył efektownego gola | Fot. Press Focus
Kameruńczyk w 38. minucie wykorzystał znakomite podanie Kobbie’ego Mainoo spod linii końcowej. Anglik chwilę wcześniej pojawił się do gry Bruno Fernandesowi, który wykonywał rzut rożny.

Carrick w rozmowie z TNT Sport wyjawił, że takie rozegranie było ćwiczone na treningach. Na pomysł takiej akcji wpadli Jonny Evans oraz analityk Kaita Hasegawa.

– Tak, to był Jonny, który przygląda się stałym fragmentom gry. On i Kaita, nasz analityk – stwierdził Carrick w rozmowie z telewizją TNT Sports.

– Wspaniale widzieć, kiedy takie rzeczy wychodzą. Oczywiście mam różne pomysły, ale chłopcy świetnie to wykonali. Bruno, Kobbie i Bryan stali za egzekucją i jesteśmy tym zachwyceni.

Efektowną bramkę skomentował również Bruno Fernandes. Portugalczyk pytany o składne rozegranie stałego fragmentu gry, przyznał: – Nie powiedziałbym, że Jonny jest trenerem od stałych fragmentów, ale ma na nie oko, jak my wszyscy.

– Jonny wykonuje dużo pracy z zawodnikami i zbieramy za to nagrody. Jesteśmy zachwyceni.

– Przystępujemy do meczu z pewnymi pomysłami i kiedy te wychodzą tak dobrze, jak ten, to pokazuje to, jak może to być istotne. To była pierwsza bramka i miała ogromne znaczenie – dodał Fernandes.

Manchester United o kolejne ligowe punkty będzie walczył już we wtorek 10 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z West Hamem United.


TAGI


« Poprzedni news
„Nie zadowalamy się tym, co mamy”. Carrick skomentował wygraną z Tottenhamem
Następny news »
Fernandes: Carrick dał piłkarzom wolność i odpowiedzialność

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.