„Patrick Dorgu nie wróci do gry za 2-3 tygodnie”

» 7 lutego 2026, 10:14 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Patrick Dorgu w meczu Manchesteru United z Arsenalem (3:2) doznał poważnej kontuzji ścięgna udowego. Reprezentant Danii wróci do gry w tym sezonie, ale czeka go długa przerwa w grze.
„Patrick Dorgu nie wróci do gry za 2-3 tygodnie”
» Patrick Dorgu doznał kontuzji ścięgna udowego w meczu z Arsenalem | Fot. Press Focus
Wstępne prognozy mówiły o 10 tygodniach przerwy. Michael Carrick przed sobotnim meczem z Tottenhamem Hotspur został zapytany o 21-latka i potwierdził, że Dorgu nie wróci szybko na boisko.

– Cały czas nad tym pracujemy. Na pewno będzie to wiele tygodni. Czeka go znacząca przerwa – stwierdził Carrick.

– Nie wróci w ciągu najbliższych 2-3 tygodni. Szczerze mówiąc, to w tym momencie trudno jest dokładnie określić termin powrotu.

– Może to być 10 tygodni, pracujemy nad tym. Na pewno nie możemy doczekać się jego powrotu tak szybko, jak to tylko możliwe, żeby mógł wyjść na boisko na długo przed końcem sezonu.

Dorgu był wyróżniającym się piłkarzem Manchesteru United w ostatnich tygodniach. Michael Carrick nie ukrywa, że kontuzja reprezentanta Danii to duża strata dla jego zespołu.

– To duży cios. Zawsze tak jest, kiedy piłkarz nie jest dostępny i nie możemy z niego korzystać. Zwłaszcza, jeśli miał taki wpływ jak Patrick w ostatnich tygodniach, kiedy wskoczył na wyższy poziom – przyznał Carrick.

– Niestety w futbolu tak już jest, że są wzloty i upadki. W tym krótkim okresie będzie rozczarowany, bo chciałby być zdrowy. Ale ma przed sobą 10-15 lat kariery, więc miejmy nadzieję, że to tylko chwilowy moment.

– Powrót do gry po tak pozytywnych występach, które notował, sprawi, że będzie silniejszy niż kiedykolwiek – dodał trener Manchesteru United.


TAGI


« Poprzedni news
Carrick: Malacia nie może doczekać się minut na boisku
Następny news »
Manchester United - Tottenham Hotspur. Oficjalne składy. 25. kolejka Premier League

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.