Spotkanie na Old Trafford miało bardzo emocjonujący przebieg. Najpierw Czerwone Diabły wypuściły z rąk prowadzenie 2:0, ale ostatnie słowo należało go graczy Michaela Carricka.
– To było niesamowite. Zdobycie zwycięskiego gola u siebie. Marzyłem o tym i marzyłem o tym, że mogę to zrobić – stwierdził Sesko w rozmowie ze
Sky Sports.
– Wszyscy wiemy, jak ważne są to wyniki. Mamy dobrą serię i mamy nadzieję, że będziemy ją kontynuować. Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogłem pomóc drużynie. Chcemy to kontynuować.
Sesko pytany o słowa Michaela Carricka, który wielokrotnie podkreślał zawodnikom, że należy grać ze swobodą i cieszyć się występami dla Manchesteru United, odpowiedział:
– To prawda, że mówił to wielokrotnie drużynie. To właśnie staramy się robić. Ale nie chodzi tylko o to. Widać, ile pracujemy, jak ciężko staramy się asekurować kolegów, kiedy gramy bez piłki. To też przyczynia się do dobrych wyników. Wysiłek wkładany w mecze jest inny. Każdy broni własnych przestrzeni. Ostatecznie to właśnie się liczy.
– Naszym celem jest to, abyśmy to kontynuowali. Chcemy koncentrować się na naszej pracy i tym, co trzeba robić. Musimy pracować ciężko i być skoncentrowanym. To wszystko prowadzi do dobrych wyników.
Sesko pochwalił również Casemiro, który w niedzielnym meczu wpisał się na listę strzelców i zanotował asystę.
– Jest niesamowitym zawodnikiem, legendą. Fajnie jest móc z nim grać i dobrze słuchać jego rad. Jego praca na boisku jest niesamowita. Drużyny z nim grają lepiej. Jesteśmy wdzięczni, że mamy go u siebie – przyznał Sesko.
Manchester United do rywalizacji o ligowe punkty wróci w sobotę 7 lutego. Czerwone Diabły zmierzą się u siebie z Tottenhamem Hotspur.