Scholes przed
sobotnim meczem z Manchesterem City (2:0) zapowiadał, że Lisandro Martinez, ze względu na swoje warunki fizyczne, będzie celem ataków Erlinga Haalanda. Argentyńczyk z pojedynków z rosłym Norwegiem wyszedł jednak zwycięsko.
Martinez po derbowym spotkaniu został zapytany o krytyczne uwagi Scholesa pod swoim adresem. 28-latek stwierdził na antenie
Sky Sports: – Szczerze mówiąc, to może gadać, co chce. Powiedziałem mu już, że jeśli chce mi coś powiedzieć, to może przyjść do mnie kiedy tylko chce. Do mojego domu, kiedykolwiek. Nie interesuje mnie to.
Scholes udostępnił wypowiedź Martineza w mediach społecznościowych i opatrzył ją krótkim komentarzem. – Ktoś tu miał dobry mecz. Bardzo się z tego cieszę. Herbata, bez cukru poproszę – napisał Scholes.
Martinez kolejną okazję do uciszenia swoich krytyków będzie miał już 25 stycznia. Manchester United zmierzy się na wyjeździe z Arsenalem.