Shea Lacey przeprosił kibiców za czerwoną kartkę w meczu z Brighton

» 12 stycznia 2026, 10:15 - Autor: matheo - źródło: instagram.com
Shea Lacey nie będzie miło wspominał swojego pierwszego występu na Old Trafford w barwach Manchesteru United. 18-latek w końcówce spotkania z Brighton & Hove Albion w 3. rundzie Pucharu Anglii obejrzał czerwoną kartkę.
Shea Lacey przeprosił kibiców za czerwoną kartkę w meczu z Brighton
» Shea Lacey w końcówce meczu z Brighton & Hove Albion obejrzał czerwoną kartkę | Fot. Press Focus
Lacey pojawił się na boisku w 62. minucie, zmieniając Masona Mounta. Angielski skrzydłowy zrobił dobre wrażenie i wniósł sporo energii do poczynań Manchesteru United, ale w końcówce dał się ponieść emocjom i obejrzał dwie żółte kartki. Pierwszą Anglik otrzymał za faul, a drugą za odrzucenie piłki po gwizdku arbitra.

Manchester United przegrał z Brighton & Hove Albion (1:2) i pożegnał się z rozgrywkami o Puchar Anglii już w 3. rundzie.

– Chcę przeprosić wszystkich moich kolegów, sztab szkoleniowy i kibiców – napisał Lacey na swoim profilu na Instagramie.

– Zawiodłem dziś wszystkich i nie powinienem pozwolić, aby emocje wzięły górę. Zrobię wszystko, aby to naprawić – dodał młody zawodnik.

Shea Lacey z powodu czerwonej kartki będzie zawieszony na derbowe starcie Manchesteru United z Manchesterem City, które odbędzie się 17 stycznia na Old Trafford.




TAGI


« Poprzedni news
Carrick zaimponował kierownictwu United na rozmowie kwalifikacyjnej

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (2)


Michal88: Jak dla mnie nie przepraszaj i tak pokazałeś się najlepiej przez te kilka minut na boisku
» 12 stycznia 2026, 11:20 #2
Piwal: Fajnie że miał odwagę. Chłopak ma potencjał ale obecnym United przepadnie i zmarnuje talent. Takich zawodników wprowadza się do ułożonego zespołu żeby w młodym wieku wchodzili na ostatnich 15-20min przy prowadzeniu zeby dobic rywala a nie po to by brac na barki ciężar gonienia wyniku w przegranym meczu.
» 12 stycznia 2026, 10:49 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.