Na razie obowiązki tymczasowego trenera powierzono Darrenowi Fletcherowi. Szkot, który jest opiekunem zespołu U-18, zasiadał na ławce w meczu z Burnley (2:2) i zrobi to ponownie w niedzielnym starciu Pucharu Anglii z Brighton & Hove Albion.
Portal
ESPN twierdzi, że Manchester United nazwisko tymczasowego trenera prawdopodobnie poda na początku następnego tygodnia. Pod uwagę brani są byli gracze Czerwonych Diabłów. Oprócz Darrena Fletchera są to Ole Gunnar Solskjaer, Michael Carrick i Ruud van Nisterlooy.
Solskjaer w sobotę spotkał się z kierownictwem Manchesteru United, a wcześniej z pionem sportowym rozmawiał Michael Carrick. Van Nisterlooy jest natomiast doskonale znany obecnemu szefostwu, bo w ubiegłym sezonie pełnił rolę asystenta Erika ten Haga, a po odejściu Holendra był tymczasowym szkoleniowcem United.
ESPN twierdzi, że wybór nowego tymczasowego trenera zajmuje czas ze względu na kwestie kadrowe. Faworytem do objęcia posady jest Ole Gunnar Solskjaer, ale poprzednio pełnił on w Manchesterze United rolę menadżera, a nie głównego trenera. W sztabie Norwega byli Michael Carrick, Mike Phelan i Kieran McKenna, którzy najczęściej prowadzili sesje treningowe.
Zwolnienie Rubena Amorima pociągnęło również za sobą odejście członków jego sztabu szkoleniowego. Jeśli więc Solskjaer trafi do Manchesteru United, to skompletowany na nowo będzie musiał zostać sztab trenerski.
W ostatnich dniach zajęcia pierwszego zespołu prowadził Darren Fletcher przy pomocy Travisa Binniona, trenera drużyny U-21 oraz Jonny’ego Evansa, który zdecydował się wrócić do klubu w roli asystenta.
Manchester United w przyszłym tygodniu czeka derbowe starcie z Manchesterem City na Old Trafford. Nowy tymczasowy szkoleniowiec powinien mieć więc czas na przygotowanie zespołu do tego meczu.