„Łatwa decyzja”. Garnacho o odejściu z Manchesteru United
» 9 grudnia 2025, 10:34 - Autor: matheo - źródło: Daily Mail
Alejandro Garnacho w letnim oknie transferowym zamienił Manchester United na Chelsea. Argentyńczyk po kilku miesiącach spędzonych na Stamford Bridge nie żałuje zmiany barw klubowych.
» Alejandro Garnacho w letnim oknie transferowym zamienił Manchester United na Chelsea | Fot. Press Focus
Manchester United sprzedał Garnacho do Chelsea za 40 milionów funtów po tym jak młody skrzydłowy poróżnił się z Rubenem Amorimem. Zainteresowanie 21-latkiem przejawiało kilka europejskich klubów, ale Argentyńczyk był nastawiony na grę dla The Blues.
Garnacho pytany przed wtorkowym meczem Chelsea z Atalantą w Lidze Mistrzów o to, czy żałuje odejścia z Manchesteru United, odpowiedział na łamach Daily Mail: – Nie.
– Przyszedłem tutaj, aby grać swój futbol i pokazać ludziom, jakim zawodnikiem jestem. Czasami w życiu musisz zmienić pewne rzeczy, aby zrobić krok naprzód i poprawić się jako piłkarz. To był odpowiedni moment, odpowiedni klub. Decyzja była więc łatwa.
– Najważniejsza jest pewność siebie. Enzo Maresca rozmawia ze mną w każdym tygodniu. Z czasem będziemy coraz lepsi, ja jako piłkarz i cała drużyna. Zaczęliśmy sezon trzy miesiące temu, więc teraz chodzi o to, aby zbudować pewność siebie – dodał Garnacho.
Alejandro Garnacho w barwach Chelsea rozegrał na razie 14 meczów, zdobył 2 bramki i zanotował 2 asysty.
awe: Od poczatku bylo widac, ze za duzo w glowie nie ma, co nie zmienia faktu, ze odszedl jakosciowy pilkarz, tak naprawde 250 mln wydane, a tylko Mbeumo, chociaz robi liczby.
zbyszek7: -Przyszedłem tutaj, aby grać swój futbol i pokazać ludziom, jakim zawodnikiem jestem.
2 gole i 2 asysty i to wlasnie taki futbol a za chwile koniec roku
Koksu: Fajnie ,że na nim zarobiliśmy. Bywały momenty ,że cieszyłem się jakimś tam jego zagraniem czy progresem, nie wiem prawdziwym czy w mojej wyobraźni. No ,ale ziomek odszedł, do rywala do tego, mogł być kretem więc niech spada. Niech się rozwija i mu wiedzie,ale nie w naszym rywalu ani przeciwko nam.
Rejek89: Nigdy za nim nie przepadałem i nie uważałem go za mega talent. Szybkość była a glowa nie dojeżdżała, do tego technika dobra jednak te jego dośrodkowania.. bez zalu bye bye
Kociaczek: Po tym jak to prawdopodobnie on odpowiadał za wycieki z szatni do mediów, straciłem do niego całą moją sympatię. Dobrze się stało, niech mu się wiedzie gdzie indziej.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.