Manchester United zremisował z West Hamem United (1:1) w 14. kolejce Premier League. Negatywnie występ Czerwonych Diabłów ocenił Roy Keane, były kapitan klubu z Old Trafford, a obecnie ekspert piłkarski telewizji Sky Sports.
» Roy Keane krytycznie ocenił występ piłkarzy Manchester United w meczu z West Hamem | Fot. Press Focus
Manchester United w starciu z West Hamem prowadził 1:0 po golu Diogo Dalota. Czerwone Diabły w 83. minucie straciły jednak bramkę po rzucie rożnym. Senne Lammensa pokonał Soungoutou Magassa.
Remis z West Hamem oznacza, że Manchester United w ostatnich 27 meczach na Old Trafford zdobył tylko 20 punktów. W pięciu ostatnich starciach Czerwone Diabły odniosły zaledwie jedno zwycięstwo w lidze przed własną publicznością.
– Po tym jak zdobyli gola, a grali przecież z zespołem z dolnej trójki tabeli, ściągnęli nogę z gazu. Nie zabieram nic West Hamowi, bo po prostu zasłużyli na wyrównanie – stwierdził Keane w studiu telewizji Sky Sports.
– Wywierają na sobie presję. Za każdym razem, kiedy oglądam ten zespół Manchesteru United, to rozczarowują. Nie są skuteczni, nie byli zdecydowani, aby wykonać zadanie.
– Ludzie będą zachodzić w głowę. Przez moment wyglądało to tak, jakby miał być progres. Wygrana dałaby piąte miejsce. Po takim występie będzie dużo frustracji.
– Trzeba pokazać jakość. W ostatnich 3-4 meczach widzieliśmy desperację. Naprawdę słabo. Była szansa na wykonanie roboty, ale wyglądali na przerażonych. Te same, stare problemy. Ostatnie 3-4 mecze dobrze ich podsumowują. Robią za mało.
– Gdzie jest frustracja w tej grupie zawodników? Oglądałem mecze uważnie i widziałem brak jakości oraz intensywności. Zdobyli dwa gole z Palace, ale bronili jak amatorski zespół. W tym klubie są oczekiwania i trzeba sobie z tym radzić – dodał Keane.
Manchester United wróci do walki o ligowe punkty w najbliższy poniedziałek. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Wolverhampton Wanderers.
Beckham7: No ja nie wiem na co ta 11tka + trener czekają. Cały czas ten sam za przeproszeniem pieprzony problem z wykańczaniem akcji 0 nowych grajków i zmian, ciągła rutyna. Bardzo źle mi się ostatnio ogląda te mecze, ale mimo gadania co niektórych że już nawet nie chodzi o styl a o wygranie. Nie ma nawet minimum aby byli w stanie wygrywać spotkania a niestety czasem styl potrafi się też przyczynić do tego w zależności od sytuacji. Ale tutaj no... mega słabiutko grają
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.