Manchester United zdumiony brakiem powołań do kadry dla Luke’a Shawa
» 2 grudnia 2025, 12:37 - Autor: matheo - źródło: The Sun
Luke Shaw w sezonie 2025/2026 prezentuje wysoką formę w barwach Manchesteru United, ale jest pomijany przez Thomasa Tuchela przy powołaniach do reprezentacji Anglii. Taka sytuacja jest zaskoczeniem dla Czerwonych Diabłów.
» Luke Shaw prezentuje dobrą formę w sezonie 2025/2026 w barwach Manchesteru United | Fot. Press Focus
Shaw ma pewne miejsce w wyjściowym składzie Manchesteru United. W zespole Rubena Amorima zagrał we wszystkich 13 ligowych meczach w tym sezonie. W ostatni weekend rozegrał swoje 300. spotkanie w barwach Czerwonych Diabłów.
Dobre występy Shawa w Manchesterze United nie przełożyły się na powrót do kadry. Anglik ostatni mecz w kadrze Synów Albionu rozegrał w lipcu 2024 roku w finale mistrzostw Europy przeciwko Hiszpanii.
Dziennik The Sun powołuje się na swoje źródła w Manchesterze United i twierdzi, że osoby w klubie są zdumione brakiem powołania dla Shawa, choć lewa strona obrony jest problematyczna w reprezentacji Anglii. Thomas Tuchel na tej pozycji wystawia 20-letniego Nico O’Reilly’ego, a innymi opcjami są Dan Burn i Djed Spence.
Ruben Amorim pytany w październiku o powrót Shawa do kadry stwierdził: – Uważam, że na to zasługuje, ale wielu zawodników zasługuje na powrót. Jeśli chodzi o mnie, to chcę, aby wrócił do kadry. Chcę też, aby mógł ze mną trenować i być przygotowany na moje mecze, więc w tej kwestii jestem nieco samolubny. Jeśli nie jeździ na zgrupowania, to dla mnie jest to w porządku, bo mogę kontrolować to, co robi.
Dziennik The Sun przypomina, że Manchester United miał swojego przedstawiciela w reprezentacji Anglii na każdych mistrzostwach świata od 1958 roku. Seria ta może dobiec końca w przyszłym roku, bo obecnie jedynym graczem powoływanym do kadry jest Marcus Rashford. Anglik spędza sezon 2025/2026 na wypożyczeniu w Barcelonie.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.