Kontrakt Harry’ego Maguire’a z Manchesterem United obowiązuje do końca sezonu 2025/2026. Klub z Old Trafford chce w najbliższych tygodniach wyjaśnić przyszłość angielskiego defensora.
» Harry Maguire jest związany umową z Manchesterem United do końca czerwca 2026 roku | Fot. Press Focus
Umowa Maguire’a nie zawiera opcji przedłużenia o dodatkowy rok, bo z takiej możliwości klub z Old Trafford skorzystał w poprzednim sezonie. Jeśli Anglik ma zostać w Manchesterze United, to musi uzgodnić nowe warunki z klubem.
Portal TEAMtalk twierdzi, że sytuacja kontraktowa Maguire’a jest „priorytetowym tematem”, którym zajmuje się Manchester United. Czerwone Diabły chcą zatrzymać Anglika ze względu na jego doświadczenie, umiejętności i cechy liderskie.
Maguire zarabia obecnie w Manchesterze United około 190 tysięcy funtów tygodniowo. Nowa propozycja dla 32-latka będzie opiewać na niższą kwotę. Nie wiadomo, czy Anglik zgodzi się na obniżkę i przystanie na nowe warunki.
Według informacji portalu TEAMtalk, Manchester United ma w planach zakup nowego środkowego obrońcy w letnim oknie transferowym, ale klub nie chce, aby był to zawodnik, który zostanie zastępcą Maguire’a.
Jeśli Maguire nie osiągnie porozumienia z Manchesterem United do końca roku, to już w styczniu będzie mógł podpisać przedwstępne porozumienie z zagranicznym klubem i trafić tam na zasadzie wolnego transferu w letnim okienku.
misiek1981: jakie priorytety takie wyniki. W realu chcą wydupić Alonso bo nie lubią jego stylu, w arsenalu chcieli wydupic artete za 2 miejsce w lidze a tutaj ..... zatrzymać 33letniego obrońcę, który z kolegami wrzucili pod autobus
5 menagerów . Standardy leża, a kibice już się przyzwyczaili. Glazerowie nie odejdą bo nie musza . beda dalej zarabiac i bic piane zmieniając z zawodnikami kolejnych managerów
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.