Manchester United przed startem sezonu 2025/2026 próbował pozyskać Antoine’a Semenyo z Bournemouth. Reprezentant Ghany cały czas znajduje się na transferowej liście życzeń Czerwonych Diabłów.
» Antoine Semenyo może opuścić Bournemouth w zimowym oknie transferowym za 65 milionów funtów | Fot. Press Focus
Klub z Old Trafford próbował pozyskać Semenyo, zanim latem zakontraktował Bryana Mbeumo. Piłkarz Bournemouth podpisał jednak nowy kontrakt, który obowiązuje do czerwca 2030 roku. W mediach coraz głośniej jest na temat odejścia piłkarza z ekipy Wisienek.
Nowa umowa Semenyo z Bournemouth zawiera klauzulę odstępnego w wysokości 65 milionów funtów. Może ona zostać aktywowana w pierwszych dwóch tygodniach zimowego okienka transferowego.
Na temat sytuacji Semenyo wypowiedział się ostatnio dziennikarz David Ornstein z portalu The Athletic. Na antenie NBC Sports stwierdził: – Jestem przekonany, że zainteresowanie Manchesteru United osobą Antoine’a Semenyo pozostaje mocne.
– Mówi się też, że wśród zainteresowanych klubów są Liverpool, Manchester City i Tottenham. Na razie nie mam żadnej wiedzy, aby którykolwiek z nich podjął jakieś działania. Nie wiemy też, jakie w tym momencie są preferencje zawodnika – dodał Ornstein.
Manchester United w przyszłym roku zamierza skoncentrować się na wzmocnieniach linii pomocy. Czerwone Diabły mogą jednak ruszyć po Semenyo, jeśli w zimowym oknie transferowym uda im się sprzedać Joshuę Zirkzee.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (7)
moonTrafford: A no tak, bo przecież potrzebujemy kolejnej 10, najbardziej obsadzonej pozycji w klubie, a nie 2 środkowych pomocników ani 2 wahadłowych. Makes sense, Ineos.
Wakamakafon: Z takim trenerem cieciem to możecie kupować kogokolwiek jak w FIFIE i to nic nie da. Odesłać tego pazia co po angielsku dalej nie mówi po roku w Anglii i zatrudnić fachowca z tego prawdziwego zdarzenia.
Fleex100: Pytanie czy da sie z niego zrobic wahadlowego i kolejny ktorego bedzie brakowalo co dwa lata przez wystepy w PNA w najgoretszym okresie Premier League
RedGRBW: Zamiast robić wahadłowego to biorąc pod uwagę jak nasz atak bez Sesko wygląda to chyba lepiej napastnika z niego zrobić. Jak dla mnie to gość wyląduje w Liverpoolu i od nowego sezonu wskoczy za Salaha.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.