Manchester United nie pokazał się z dobrej strony w poniedziałkowym starciu z Evertonem (0:1). Krytycznie występ Czerwonych Diabłów ocenił Gary Neville, były kapitan klubu z Old Trafford.
» Manchester United przegrał z Evertonem 0:1 w 12. kolejce Premier League | Fot. Press Focus
Manchester United przegrał z Evertonem, choć przez ponad 70 minut grał w przewadze jednego zawodnika. Piłkarze Rubena Amorima zakończyli przyzwoitą serię pięciu meczów bez porażki w Premier League.
– Wyglądało to tak, jakby wyobrazili sobie w swoich głowach, że będą na miejscach gwarantujących Ligę Mistrzów i pomyśleli o tym przed meczem. Po prostu pachniało samozadowoleniem. Nie grali od samego początku. To zły występ United – stwierdził Gary Neville na antenie Sky Sports.
– Uważam, że w ostatnich tygodniach spisywali się dużo lepiej. Ten mecz prawdopodobnie cofa nas do wyjazdowego spotkania z Brentfordem. Nie można przejść od walki, którą prezentowali w niektórych meczach, do takiego występu. To niszczy pewność siebie, niszczy zaufanie.
– Staramy się zbudować zaufanie wobec menadżera, wobec zespołu. Kibice w końcówce spotkania buczeli na zespół. To było głośne i zasłużone. Ten występ był naprawdę słaby.
– Wygląda to tak, jakbyś robił 2-3 kroki naprzód, wszyscy czują się nieco lepiej, a później wracasz do punktu startu. Można przegrywać mecze, ale nie można ich przegrywać w taki sposób. To jest nie do zaakceptowania – dodał Neville.
Manchester United kolejne ligowe spotkanie w swoim kalendarzu ma zapisane na 30 listopada. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Crystal Palace.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (1)
KubusUNITED: Oni muszą mentalnie przestawić sobie w głowach że każdy mecz jest ważny. Bez Cunhi nasza gra leży. Lacey powinien zagrać nawet już w 45 minucie. No nic czyscić głowy z myśli za tydziń widzimy się po zwycięstwie GGMU.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.