Sir Jim Ratcliffe we wtorek został oficjalnie ogłoszony jako współwłaściciel Manchesteru United. Brytyjski miliarder w pierwszym wywiadzie dla klubowej telewizji MUTV podkreśla, że nie zakupił udziałów w klubie z Old Trafford dla pieniędzy.
» Sir Jim Ratcliffe w środę udzielił wywiadu klubowej telewizji MUTV | Fot. MUTV
Ratcliffe pozyskał 27,7% akcji Manchesteru United po tym jak zgodę na zakup wyraziła Angielska Federacja Piłkarska i szefostwo Premier League. Dla urodzonego w Failsworth Brytyjczyka ta transakcja ma szczególne znaczenie, bo 71-latek całe życie sympatyzuje z Czerwonymi Diabłami.
– Tak, w ogóle nie jestem zainteresowany finansowymi aspektami tej inwestycji. Zarobiłem wystarczająco dużo pieniędzy na chemikaliach, ropie i paliwie. To nie jest finansowa inwestycja. Jestem po prostu zainteresowany tym, aby Manchester United znów odnosił sukcesy – stwierdził Ratcliffe w rozmowie z MUTV.
– Manchester United nie odnosił sukcesów w ostatnich 11 latach. Klub musi wrócić na należne mu miejsce, czyli sam futbolowy szczyt.
Ratcliffe proszony o nakreślenie swojej wizji dotyczącej Manchesteru United odpowiada: – Cóż, na boisku to jest bardzo proste. Myślę, że interesuje nas tylko wygrywanie meczów, rywalizacja w Premier League, rywalizacja w Lidze Mistrzów.
– Tylko to nas interesuje w kontekście zaangażowania się w Manchester United. O to chodzi w Manchesterze United. Może jestem nieco stronniczy, ale myślę, że to największy, najwspanialszy i najbardziej znany klub piłkarski na świecie.
– Zawsze powinniśmy rywalizować o ligowe tytuły, Ligę Mistrzów. Tak musimy siebie postrzegać. Jeśli chodzi o oczekiwania poza boiskiem, to chodzi o wartości. Dobrze wiecie, że Manchester United opowiada się za pewnymi wartościami. Ma styl futbolu. Mam kodeks wartości, których ludzie muszą przestrzegać. Spodziewamy się, że ludzie będą to robić.
Ratcliffe nie zapomina również o kibicach Manchesteru United. Dla Brytyjczyka będą oni w centrum uwagi. – O to właśnie chodzi w klubie, o fanów. Zawsze mówiłem, że nie posiadamy klubu. Udziałowcy, ja i rodzina Glazerów, nie posiadamy klubu. Prawdziwymi właścicielami klubu są kibice, społeczność, a my jesteśmy jedynie strażnikami przez pewien okres w klubie – przyznaje Ratcliffe.
– Nie jesteśmy właścicielami klubu. Klub jest wartością społeczną. Chodzi o kibiców, o to czego chcą, bo to naprawdę ważne dla ludzi mieszkających w Manchesterze, którzy chodzą na stadion co tydzień, aby drużyna wygrywała. Wtedy każdy może się cieszyć. Zdajemy sobie z tego sprawę. Chodzi więc o kibiców – dodaje Ratcliffe.
Brytyjski miliarder w rozmowie z MUTV potwierdził również, że klub analizuje obecnie dwie opcje dotyczące Old Trafford – rozbudowę obiektu lub budowę zupełnie nowego stadionu.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.