Ole Gunnar Solskjaer może mieć problem z obsadą bramki Manchesteru United w sezonie 2020/2021. Taką opinię na antenie Sky Sports przedstawił Gary Neville, były kapitan Czerwonych Diabłów.
» Gary Neville uważa, że Ole Gunnar Solskjaer musi wybrać bramkarza numer 1 i konsekwentnie trzymać się swojej decyzji
O miejsce w bramce Manchesteru United z Davidem de Geą będzie walczył Dean Henderson. Anglik ostatnie dwa sezony spędził na wypożyczeniu w Sheffield United, gdzie pokazał się z bardzo dobrej strony.
– Sytuacja, że Dean Henderson przyjdzie do Manchesteru United i z miejsca zastąpi Davida de Geę w roli bramkarza numer 1 nie będzie miała miejsca. Mogę to zagwarantować, że coś takiego się nie wydarzy – twierdzi Neville na antenie Sky Sports.
– Tę sytuację od razu można określić mianem „problemu”. Formacją na boisku, w której potrzebujesz spokoju i stabilizacji jest właśnie bramka.
– Trzeba wiedzieć, kto jest numerem 1. Nie można sobie tym żonglować. To po prostu nie wypali. Nigdy nie widziałem takiego rozwiązania na poziomie klubowym czy reprezentacyjnym.
– Musi zostać podjęta decyzja pomiędzy dwoma bramkarzami, trzeba wybrać numer 1, trzymać się go, nawet jeśli popełni błąd.
– Gdy wyciągniesz De Geę z drużyny i wstawisz Hendersona, to równie dobrze można zapomnieć o De Gei. Mówię to na podstawie mojego doświadczenia w Manchesterze United.
– W okresie pomiędzy Peterem Schmeichelem a Edwinem van der Sarem mieliśmy Ricardo, Fabiena Bartheza, Marka Bosnicha, Roya Carolla, Tima Howarda, Massimo Taibiego, wielu bramkarzy. W ciągu 5-6 lat była niekonsekwencja na tej pozycji i to na pewno nie pomagało – dodaje Neville.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.