Walijski skrzydłowy w pierwszej połowie popędził w pole karne rywali, gdzie został sfaulowany przez Marcosa Alonso. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Marcus Rashford.
- Chyba w życiu nie widziałem na własne oczy lepszego strzału z rzutu wolnego. Wystarczy popatrzeć na wyraz mojej twarzy w momencie, gdy piłka wpadała do siatki. To był wspaniały rzut wolny. Marcus ćwiczy je każdego dnia na treningach. Wiem, że niektóre z nich nie wychodzą w meczach, ale dzisiejszy gol pokazuje jego ciężką pracę za kulisami - stwierdził James.
- Marcus zmarnował rzut karny w weekend, ale wykazał się wspaniałą odwagą podchodząc dziś ponownie do piłki. Niesamowity charakter. Druga bramka jest efektem codziennych ćwiczeń na boiskach treningowych.
- Skuteczne wykonanie rzutu karnego było bardzo ważne. Nawet przez chwilę nie wątpiliśmy w Marcusa. Skupił się po prostu na wykonaniu kolejnej jedenastki i dzisiaj mu się udało.
- Dzisiaj byliśmy ustawieni w formacji, która umożliwiała nam stosowanie wysokiego pressingu bez piłki. Trzymaliśmy się blisko siebie i chodziło nam przede wszystkim o szybkie odzyskiwanie piłki na atakowanej połowie. Właśnie w taki sposób wywalczyliśmy rzut karny.
- W składzie następują rotacje, ale wszyscy są gotowi do gry. Odniesienie trzech wyjazdowych zwycięstw w trzech różnych rozgrywkach jest wspaniałe. Najważniejsza jest oczywiście Premier League, więc musimy się skupić na konfrontacji z Bournemouth.
- Chcemy wygrać każde rozgrywki, w jakich bierzemy udział. Dzisiaj przyjechaliśmy tutaj i wykazaliśmy inicjatywę. Będziemy pewni siebie niezależnie od tego, na kogo trafimy w następnej rundzie - zakończył Walijczyk.