Ferguson: United robią krok do przodu i dwa do tyłu
» 27 października 2014, 07:43 - Autor: matheo - źródło: Daily Mail
Sir Alex Ferguson uważa, że trudny start Louisa van Gaala w Manchesterze United to sprawa licznych kontuzji w zespole Czerwonych Diabłów.
» Sir Alex Ferguson jest spokojny o losy Manchesteru United pod wodzą Louisa van Gaala
Manchester United po niedzielnym remisie z Chelsea wciąż traci do liderujących londyńczyków 10 punktów w ligowej tabeli.
– Manchester United robi jeden krok naprzód i dwa w do tyłu. Nie jest im łatwo z kontuzjami. Dostałem informację o składzie na godzinę przed meczem i Phil Jones znów jest kontuzjowany – mówi Ferguson.
– Odparłem od razu: 'Czy będziemy w końcu mieli z tym spokój?'. Jeśli nie gramy konsekwentnie tę samą czwórką obrońców, to nie będziemy uzyskiwać dobrych wyników.
– Ludzie powtarzają, że jesteśmy słabi w defensywie. To zrozumiałe. Ci zawodnicy potrzebują jednak czasu na adaptację. Luke Shaw i Marcos Rojo są wciąż młodzi.
Sir Alex Ferguson po raz kolejny podkreślił, że Louis van Gaal jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu.
– Van Gaal dotrze do celu, bo jest uparty i zdeterminowany. Nie mam wątpliwości, że uporządkuje pewne sprawy. Jestem przekonany, że Manchester United podjął właściwą decyzję.
Szkot poproszony o komentarz do meczu United – Chelsea odpowiada: – To był zły wynik dla Chelsea i dobry wynik dla nas.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (11)
Krzysiek88: Z kontuzjami to ponury żart jest i tyle. W obronie musi byc zrozumienie a jak tu o zrozumienie jak raz grasz z tym raz z tym a innym razem ktos jeszcze to tak jakby z tego samego przedmiotu byl inny wykladowca
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.