Kontuzja Marouane'a Fellainiego stawia pod znakiem zapytania jego transfer z Manchesteru United – informują brytyjskie media.
» Marouane Fellaini w ostatnich tygodniach był przymierzany do Napoli
Reprezentant Belgii miał według dziennikarzy udać się na roczne wypożyczenie do Napoli. Fellaini doznał jednak na treningu kontuzji nogi i do umowy pomiędzy włoskim klubem a Manchesterem United może w ogóle nie dojść.
Czerwone Diabły na razie nie komentują, ile potrwa przerwa Fellainiego w grze. Na razie wiadomo tylko, że Belg porusza się o kulach i na lewej stopie ma założony ochraniacz.
Kontuzja Fellainiego i Michaela Carricka oznaczają, że jedynymi zdrowymi środkowymi pomocnikami w Manchesterze United są aktualnie Darren Fletcher i Ander Herrera.
jaratkow: Nie przypuszczam że ta "kontuzja" jest dla Fellainiego zaskoczeniem, a tym bardziej zmartwieniem. Teraz będzie się długo "leczył", potem bardzo długo "rehabilitował, a potem... jeszcze dłużej "usiłował "powrócić" do dyspozycji. Tym oto sposobem dobrniemy do końca roku. Nie muszę chyba nadmieniać, że w tym czasie "matka krowa" będzie regularnie karmić konto cotygodniowymi przelewami. I po co tu zawracać sobie głowę jakimiś wypożyczeniami? Treningami?
Bossicky: Himalaje Katmandu wicemistrz Nepalu wyraża ponoć zainteresowanie Fellainim. Trener drużyny ze stolicy Nepalu Shrestha Bhai zarzucił na rosłego Belga swój parol, w sobote ma się stawić w Manchesterze by uzgodnić szczegóły transferu definitywnego. Działaczy niezraża nawet fakt iż Belg obecnie jest kontuzjowany.
mielan92:Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.08.2014 19:34
Rzeczownik ochraniacz sugerowałbym zamienić na "but ortopedyczny" zapewne pneumatyczny. Jest zamiennikiem dla buta gipsowego.
I niestety, stosowanie go wskazuje na to, że nie zobaczymy afro przynajmniej na 4 tygodnie...
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.