David Moyes na swojej pierwszej konferencji prasowej, jako menadżer Manchesteru United, musiał odpowiedzieć na wiele pytań. Jednym z bardziej palących tematów były wzmocnienia Czerwonych Diabłów.
» David Moyes ma za sobą pierwszą konferencję prasową jako menadżer Manchesteru United
Dziennikarze zapytali Moyesa o transfer Cristiano Ronaldo, o którym od dłuższego czasu rozpisują się media. Szkot nie dał się jednak wciągnąć w prasowe spekulacje. Przyznał natomiast, że zrobi wszystko, aby wzmocnić drużynę United.
– Nigdy nie będę rozmawiał o piłkarzach innych klubów. Uważam, że jest to złe i kompletnie nie w moim stylu. Spróbuję odpowiedzieć na tyle pytań, ile będę mógł, ale jeśli piłkarze mają kontrakty z innymi klubami, to mówienie o nich jest niestosowne. Ten klub jest jednak zawsze zainteresowany najlepszymi zawodnikami – stwierdził Moyes.
– Manchester United ma za sobą świetny sezon w Premier League i zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby jeszcze bardziej wzmocnić skład. Ten klub zawsze rozgląda się za najlepszymi piłkarzami i zrobimy wszystko co możliwe, aby pozostać na szczycie.
Nowy menadżer Manchesteru United na pytanie, czy uda mu się dokonać pierwszych wzmocnień jeszcze przed przedsezonowym tournée, które zaczyna się w przyszłym tygodniu, odparł: – Spróbuję, ale nie mogę wprost odpowiedzieć, że tak się stanie. Czasu jest niedużo.
– Myślę, że kontrakty mogą być w tym sezonie zawarte nieco później. W biznesie jest kilku nowych menadżerów, więc nie sądzę, że wszystko będzie załatwiane od razu.
Moyes nie zamierza również dokonywać rewolucji, jeśli chodzi o wprowadzanie do składu Manchesteru United młodych zawodników.
– Everton nie kupował w tym samym okienku, co Manchester United. Ten klub zawsze jednak będzie starał się sprowadzać najlepszych młodych zawodników, a częścią mojej pracy jest również wprowadzenie do drużyny graczy z Akademii. Robiliśmy to najlepiej jak mogliśmy w Evertonie. Jest to też częścią DNA Manchesteru United. Będziemy starać się dawać szansę swoim zawodnikom – dodał Moyes.
mcis: ja akurat nie bylem za jego kupnem, bo to OP, a tu juz mamy Kagawe i ew. Roo. napisalem to poniewaz niemal w kazdym poscie o Thiago bylo w komentarzach "kupmy Isco"....
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.