W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Kolo Toure poddał w wątpliwość mentalność klubu z niebieskiej części Manchesteru. Przyznał również, że jego klub nie znajduje się w korzystnej sytuacji, co może zamienić ich marzenia w koszmar.
» Kolo Toure nadal wierzy w swój zespół.
Obrońca Obywateli zaapelował do swoich kolegów z drużyny, iż nie uda im się przegonić Manchesteru United jeśli będą grali tak źle, jak miało to miejsce w pierwszej połowie meczu ze Sportingiem Lizbona.
Pomimo tego, że City pokazało pazur odwracając wynik spotkania z 0-2 na 3-2 to ostatecznie odpadli z Ligi Europejskiej. Obawy Toure nie są bezpodstawne, bowiem jego zespół przegrał pod rząd dwa mecze poprzedzające wygrany mecz ze Sportingiem.
- W pierwszej połowie nie daliśmy z siebie wszystkiego, ale kiedy zeszliśmy do szatni, menadżer nas nie oszczędzał. Kazał nam walczyć. Zrobiliśmy więc to chciał, ale to już druga taka sytuacja – powiedział Toure, który podczas czwartkowego meczu był kapitanem swojej drużyny.
- To samo było w meczu ze Swansea, gdzie podczas pierwszej połowy w ogóle nie istnieliśmy.
- Nie wiem dlaczego tak się dzieje. To zapewne sprawa mentalności. Sezon jest długi, a presja, która na nas ciąży jest ogromna, ale to żadna wymówka. Już przed sezonem wiedzieliśmy, że nie będzie on łatwy.
- Koncentracja jest bardzo ważnym elementem gry, więc jedyne co możemy zrobić to wejść na boisko skupionym i od pierwszej minuty aż do ostatniej dać z siebie wszystko. Jeśli dalej będziemy grać jak podczas pierwszych 45 minut przeciwko Sportingowi nie uda nam się wygrać ligi, lecz jeśli zagramy tak jak podczas ostatnich 30 minut – damy radę.
Włoski szkoleniowiec Obywateli bardzo obawia się o swoją drużynę, gdyż jego zespół wkracza w decydującą fazę sezonu. Toure jest pewien, że jego zespół ma wszystko co jest niezbędne do zdobycia mistrzostwa Anglii.
- Ciągle mamy inicjatywę, piłkarzy i zaangażowanie, więc nadal możemy wygrać. Musimy tylko uwierzyć w siebie i pokazać swój charakter. To by było niesamowite, liczymy na to, że nasz sen w końcu się spełni, po tym co każdy z nas zrobił dla klubu – zakończył Kolo Toure.
queky: smiejesz sie ze sportingu ktory ma siwetnych wychowankow. Ronaldo i Nani? nic ci to nie mowi? obok benficki i porto to najlepszy klub w portugali. malo wiesz jak na swoj wiek. ta druzyna potrafi grac na wysokim poziomie.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.