Zapowiedź spotkania: Fulham vs Manchester United

» 20 grudnia 2011, 22:01 - Autor: Biafra - źródło: DevilPage.pl
Po rozprawieniu się z Queens Park Rangers podopieczni sir Alexa Fergusona znów udadzą się do Londynu, tym razem, aby zmierzyć się z lokalnym Fulham. Czy dobra forma na wyjeździe zostanie podtrzymana i w tym meczu?
Zapowiedź spotkania: Fulham vs Manchester United
» Po rozprawieniu się z Queens Park Rangers podopieczni sir Alexa Fergusona znów udadzą się do Londynu, tym razem, aby zmierzyć się z lokalnym Fulham. Czy dobra forma na wyjeździe zostanie podtrzymana i w tym meczu?
Cel, który jeszcze nie tak dawno wydawał się niemożliwy do osiągnięcia w miniony weekend został częściowo zrelizowany. Mistrzowie Anglii po zwycięstwie nad drużyną z Loftus Road zasiedli tymczasowo na fotelu lidera Premier League, bowiem prowadzący do tej pory w tabeli Manchester City swoje spotkanie rozgrywał kilka godzin później. Obywatele jednak swój mecz wygrali, pokonując 1:0 ekipę Arsenalu, zrzucając tym samym Czerwone Diabły na drugą lokatę, lecz klub z czerwonej części Manchesteru traci pomimo wszystko tylko dwa punkty do swojego odwiecznego rywala i z pewnością będzie wywierał na nim nieustanną presję.

Podopieczni Fergusona, przez wielu skazywani już na straty, pokazali, iż póki piłka w grze, a sezon w pełni to nie należy ich skreślać, o czym najlepiej świadczy obecny układ tabeli. Dzięki zwycięstwu nad QPR w minionej kolejce piłkarze United mogą pochwalić się sześcioma ligowymi wygranymi na wyjeździe, co z pewnością doda im skrzydeł przed kolejnym pojedynkiem poza Old Trafford. Czerwone Diabły robią co tylko mogą, aby zrekompensować fanom odpadnięcie z Ligi Mistrzów i trzeba im przyznać, że robią to w bardzo dobrym stylu, przez co nastroje panujące w Manchesterze na początku świąteczno-noworocznego maratonu są wyborne.

Fulham - Man Utd: Relacja na Żywo »



Zupełnie inne morale ma ekipa prowadzona przez Martina Jola, bowiem na szesnaście dotychczasowych potyczek w Premier League uzbierała ledwie 18 punktów, co jest wynikiem bardzo mizernym. The Cottagers wprawdzie pokonali w minionej kolejce na własnym obiekcie Bolton 2:0, jednak sobotni przeciwnik londyńczyków nie należał do zbyt wymagających. Teraz w obliczu potyczki z mistrzem Anglii, wprawdzie wszyscy twierdzą, iż są w bojowych nastrojach, to zdaje się, że tak naprawdę, patrząc na ostatnie występy Czerwonych Diabłów po cichu liczą na jak najmniejszy wymiar kary. Oczywiście nie wolno zlekceważyć drużyny z zawsze trudnego do zdobycia Craven Cottage, bowiem jak to się kończy przekonali się boleśnie podopieczni sir Alexa w minionym sezonie.

Początek spotkania 17. kolejki Premier League pomiędzy Fulham a Manchesterem United, już w środę o godzinie 21:00!



Kłopoty w kadrze

Fulham:

Kontuzjowani: Davies i Schwarzer (obaj problemy z plecami), Grygera (uraz kolana), Sidwell (przepuklina)

Manchester United:

Występ niemożliwy: Fletcher (zawieszenie kariery ze względu problemów zdrowotnych, data powrotu nieokreślona)
Kontuzjowani: Owen (naderwany mięsień w udzie, powrót w styczniu), Cleverley (kontuzja kostki, powrót w styczniu), Anderson (kontuzja kolana, powrót w lutym), Vidić (uraz kolana, powrót w sierpniu).

Przewidywane wyjściowe jedenastki

Ławka rezerwowych

Fulham:

Etheridge, Kelly, Hughes, Briggs, Kasami, Duff, Gecov, Frei, Zamora, Sá

Manchester United:

Amos, Lindegaard, Diouf, Berbatow, R. da Silva, Park, Gibson, Giggs, Young, Hernandez.

Kluczowy przeciwnik

Główna siła Fulham drzemie w środkowej formacji, a mówiąc dokładnie w butach Clinta Dempsey'a oraz Danny'ego Murphy'ego. Chociaż biorąc pod uwagę fakt, iż na Craven Cottage przyjeżdża Manchester United to raczej należy wymienić kolosa z defensywy londyńskiej ekipy - Brede'a Hangelanda. Od swojego przybycia do stolicy w 2008 roku, stał się jej filarem i prawdziwą zaporą nie do przejścia, łącząc w sobie dynamikę i stabilność. O jego talencie najlepiej świadczy to, że od jakiegoś czasu znajduje się pod obserwacją skautów Arsenalu.

Ostatnie spotkanie obu drużyn

Dzięki bramkom Dymitara Berbatowa i Antonio Valencii, skład w którym dokonano aż ośmiu zmian w porównaniu do meczu LM z Chelsea, pokonał ekipę Fulham i powiększył do dziesięciu punktów swoją przewagę nad rywalami w Premier League.

Przedmeczowe wypowiedzi

sir Alex Ferguson
- W dzisiejszym futbolu gra się coraz częściej, ale warunki ku temu również się polepszyły. Mamy do dyspozycji staranniej przygotowane boiska, jednak mówiąc szczerze nie sądzę, aby oparły się one grudniowej pogodzie. Będzie mokro, grząsko i ciężko, ale postaramy się sprostać wyzwaniu.


Chris Smalling
- Miałem tutaj wielkie dwa lata. Jest to czas, na który patrzę z sentymentem. To świetnie tutaj wrócić i widzieć tych piłkarzy, z którymi grałem i zagrać z nimi ponownie na Craven Cottage.


Warto wiedzieć

Czerwone Diabły po tym jak w swoich pierwszych siedmiu wizytach na Craven Cottage w ramach Premier League nie przegrały ani razu, to z ostatnich trzech podróży do Londynu ani razu nie przywiozły kompletu punktów.

Na ostatnie pięć ligowych spotkań podopieczni sir Alexa Fergusona wygrali ledwie jedno.

Będzie to 76 pojedynek pomiędzy Fulham a Manchesterem United. Ekipa ze stolicy wygrywała zaledwie 14 razy, przy 18 okazjach padał remis, a 43 mecze padły łupem Czerwonych Diabłów.

Sędzia spotkania

Mecz poprowadzi doświadczony arbiter, pan Mark Halsey, który powrócił do sędziowania w zeszłym sezonie, po tym jak wygrał walkę z rakiem krtani. W tej kampanii prowadził tylko jedno spotkanie z udziałem Czerwonych Diabłów, a była to zwycięska batalia z Evertonem 1:0.

Poczynania rywali

W związku z niezwykle napiętym terminarzem w środku tygodnia zagrają wszyscy główni rywale United - Manchester City podejmie Stoke na Etihad Stadium w środę, podczas gdy Tottenham Hotspur na własnym obiekcie zmierzy się w czwartek z Chelsea.

Początek spotkania w środę o godzinie 21:00


TAGI


« Poprzedni news
FA podjęła decyzję - Suarez zawieszony na 8 spotkań!
Następny news »
Wielki Quiz United: Sir Alex vs Giggs

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (116)


zylnor: United z Basel. To też byli "słabiaki". Forma strasznie faluje wielu klubom.
Gdyby każdy miał najlepszą możliwą formę to bez sensu było by granie.
» 22 grudnia 2011, 11:38 #25
Kris91: sorki źle wkleiło komentarz
» 21 grudnia 2011, 23:11 #24
Kris91: tu nie chodzi o prowokację tylko ja tu nie chce takich szmaciarzy bo kocham Manchester i wstyd mi za takich kibiców
» 21 grudnia 2011, 23:11 #23
wander11: Piekna bramka Rooneya i Berbatova haha i tak ma byc do konca sezonu
» 21 grudnia 2011, 22:49 #22
Skurch: Póki co Nani najlepszy. 2 asysty i gol ciesze sie ze wraca do formy:)
» 21 grudnia 2011, 22:13 #21
Kris91: Kto strzelił tą 20 tysięczną bramkę??
» 21 grudnia 2011, 22:05 #20
Addamus: City już 3-0 , także nie ma co liczyć na remis...
» 21 grudnia 2011, 21:59 #19
dandi900107: Ale Carrick dobrze gra od kilku kolejek , bardzo mi się podoba. Evans również trzyma poziom.Szkoda Jones'a ale myślę ,że to nie groźny uraz.
» 21 grudnia 2011, 21:36 #18
djgodzilla: chyba przespałem typera:) co do meczu liczę na wygraną nie ważne jak wysoką może być jednobramkowa bo wyjazdy na careven cottage zawsze są ciężkie
» 21 grudnia 2011, 14:00 #17
wazza89: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.12.2011 11:52

przyjdzie taka chwila ze united będą grali 1-2 w środku 2 wf i jeden cf. Ferguson ewidentnie dobiera ludzi do tego;)
A co do Fulham to trudny wyjazd ale jeżeli zdobędziemy 3 pkt przy następnych z pozoru 2 łatwych meczach u siebie to pachnie mi tu liderem;)
» 21 grudnia 2011, 11:50 #16
Michal88: w naszych szeregach panuje tendencja wznoszaca dlatego jestem przekonany ze po dobrej grze w wykonaniu United wywieziemy z Londynu 3 punkty a wynik koncowy na tablicy bedzie wskazywal Fulham-United 0:2 UNITED PRIDE OF THE NORTH!!
» 21 grudnia 2011, 11:48 #15
zbyszek7: O zwyciestwo bedzie dzisiaj niezwykle ciezko. Przypomnijmy tylko ze tym sezonie na Carven Cottage City zremisowalo 2-2 a Liverpool przegral 0-1. Miejmy nadzieje ze zagramy jak Tottenham ktory wygram tam 3-1
» 21 grudnia 2011, 04:31 #14
designer: mnie nie, bo cyfrowy polsat nie ma zadnych praw do cyfry. Natomiast cyfra wykupila od polsatu prawa do nadawania takich programow jak chyba wszystkie rodzaje polsatow oprocz sportow i tego futbolu. Teraz Cyfra laczy sie z platforma N i wkrotce byc moze na obu tych platformach zagoszcza wspolne kanaly, jakie dotad byly w "zastrzezonej" ofercie obu tych telewizji.
» 21 grudnia 2011, 04:06 #13
HouseII: FA zawiesiła Suareza na 8 meczów za obrażanie Evry. Zasłużył cwaniak.
» 20 grudnia 2011, 22:46 #12
2OLEgend: a ty grobla z tym typerem, to na temat szpiku jeden?
» 21 grudnia 2011, 05:05 #11
HouseII: Dobrze wiem gdzie i co napisałem. Nie ma tu żadnego newsa o tym więc chciałem poinformować tych którzy nie wiedzą.
» 21 grudnia 2011, 07:04 #10
axel52: hehe , poczytaj na forum c+ jak szczekają teraz na United inni.
Trochę tam gorąco się zrobiło
» 20 grudnia 2011, 23:33 #9
paniOla: Wielkie dzięki za info. Zaskakująca decyzja ale bardzo mnie to cieszy :) Idealny relaks po przedświątecznych porządkach.
» 21 grudnia 2011, 01:53 #8
designer: a niech sobie szczekaja. Po co ogladac druzyne, ktora dala popis nieudolnosci w meczu z City i w efekcie przegrala. Arsenal gra z jakas Aston villa- druzyna ktora nie jest najwyzszych lotow, tak wiec to mecz sredniakow Premiership. Natomiast fulham- man utd. to gratka dla polskich kibicow, zwazywszy na to ze Fulham niedawno gralo z Wisla a poza tym mecze tych ekip zawsze byly dramatyczne. C+ bylby glupi gdyby puscil mimo zapowiedzi Arsenal- Aston V. To im sie zwyczajnie nie oplacalo, bo wiedzieli ze beda miec mniejsza ogladalnosc, tak wiec postawili na mecz Fulham- United, na ktorym zarobia wiecej kasy, a w tym biznesie jak w kazdym innym liczy sie tylko forsa. Takie zycie i wszyscy powinni byc tego swiadomi. Tak wiec wszyscy przed telewizory, ci ktorzy maja C+! Bo jutro rzadzic bedzie prawdopodobnie niesamowita dramaturgia w meczu, a takie sa zawsze warte obejrzenia!
» 21 grudnia 2011, 04:03 #7
Klimaa: Znowu wypad do Londynu. Kolejne 3 pkt również byłyby widziane ;-)
» 20 grudnia 2011, 22:24 #6
UrbannLegend: Roo znowu w drugiej linii? Teraz, gdy się odblokował lepiej by było dać mu postrzelać... A mamy do pomocy Parka, Younga, Giggsa, możnaby pokombinować.
» 20 grudnia 2011, 22:18 #5
UrbannLegend: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.12.2011 01:11

Rozumiem, to tylko moja refleksja w razie, gdyby taki skład stał się faktem. Nie rozumiem o co Ci chodzi.
» 21 grudnia 2011, 01:11 #4
UrbannLegend: 4 - 2- 3 - 1, to by było intrygujące. :P
» 21 grudnia 2011, 17:03 #3
Biafra: Wg. mnie to ustawienie wygląda 4-2-1-2-1 ;)
» 20 grudnia 2011, 22:17 #2
Biafra: Również na to liczę ;)
» 20 grudnia 2011, 22:38 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.