Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Ferguson nic sobie nie robi z presji i oczekiwań

» 9 grudnia 2010, 14:14 - Autor: Biafra - źródło: Sky Sports
Sir Alex Ferguson przyznaje, iż oczekiwania związane z prowadzeniem tak wielkiego klubu jak Manchester United nie przeszkadzają mu w wykonywaniu swojej pracy.
Ferguson nic sobie nie robi z presji i oczekiwań
» Sir Alex Ferguson przyznaje, iż oczekiwania związane z prowadzeniem tak wielkiego klubu jak Manchester United nie przeszkadzają mu w wykonywaniu swojej pracy. - Oczekiwania kibiców tylko nas napędzają - mówi Szkot.
Podczas 24 lat pracy Szkota na Old Trafford United stało się światowym gigantem, którego roczne dochody wynoszą 286 milionów funtów.

W związku z tym presja pojawia się na każdym kroku, a sukcesów domagają się nie tylko wierni kibice, ale także ambitni właściciele klubu.

Jednak Ferguson przyzwyczaił się do tego zjawiska w ciągu swojej wieloletniej kariery i obecnie oczekiwania oraz presja nie robią na nim żadnego wrażenia, a tym bardziej nie przeszkadzają mu w wykonywaniu pracz menadżera.

Szkot przyznaje, iż zarówno on jak i jego piłkarze wymagają od siebie znacznie więcej niż oczekują tego kibice i jak podkreśla, aby być najlepszym na świecie trzeba umieć pracować w takich warunkach.

- Nigdy nie pomyślałem o tym, że mógłbym nie odnieść sukcesu. Taka rzecz nawet nie przyszła mi na myśl - wyznaje Fergie.

- Zawsze jestem pozytywnie nastawiony jeśli chodzi o przyszłość tego klubu. Jest to efekt naszej wieloletniej pracy i jestem o United spokojny.

- Nic nie jest w stanie nam przeszkodzić w naszym dążeniu do celu, nawet jeśli pewnego dnia niebo zacznie nam się walić na głowę my i tak będziemy robić swoje. Wiemy doskonale czego się od nas wymaga i jesteśmy na tym skoncentrowani. Wszyscy w klubie mamy jeden, wspólny cel.

- Jesteśmy świadomi tego, że gdy przegrywamy to nikt nie jest z tego zadowolony, jednak czasami trzeba po prostu uznać wyższość innego klubu i pozbierać się po tym.

- Właśnie o to chodzi o oczekiwaniach względem United. Nie mamy z tym żadnego problemu. Każdy wie co do niego należy począwszy ode mnie, przez sztab szkoleniowy, aż do piłkarzy. Oczekiwania kibiców tylko nas napędzają.

Ferguson stał się integralną częścią United, które w ciągu ostatnich lat zdominowało Premier League, jednak Szkot przyznaje, iż zawsze wybiega myślami w przyszłość, gdyż sukces nikomu nie jest zapewniony z góry.

- Cykl sukcesów klubu w piłce nożnej trwa najwyżej cztery lata - wyznaje sir Alex.

- W zeszłym roku prawie udało nam się przejść do historii wypełniając właśnie ten cykl, lecz zabrakło nam jednego punktu w końcowym rozrachunku. Wtedy można by powiedzieć, że tworzymy historię.

- Cztery lata to okres, kiedy zespół ma prawo dostać lekkiej zadyszki i to jest naturalne. Po tym okresie musisz zastanowić się co zrobić, aby zregenerować energię w drużynie.

- Musisz zacząć tworzyć zupełnie nową drużynę z myślą o przyszłości. Jest to bardzo duże wyzwanie dla mnie, jednak na pewno nie większe niż to przed jakim mnie postawiono gdy przybyłem tutaj 24 lata temu.

- To jest Manchester United. Tutaj wszystko musi być na najwyższym poziomie począwszy ode mnie - zakończył sir Alex Ferguson.


TAGI


« Poprzedni news
Opaska kapitana nie ciąży Vidicowi
Następny news »
Brazylijski duet na celowniku United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (23)


oldtrafford: Ferguson to numer jeden wśród trenerów na całym świecie. To legenda i mistrz w swoim fachu .
» 10 grudnia 2010, 14:21 #4
Martin: Komentarz zedytowany przez usera dnia 09.12.2010 15:37

Z jakiej presji? Jestem przekonany, że u tak doświadczonego menedżera słowo "presja" nie występuje. To prawdziwy fachowiec, który robi po prostu swoje ;]
» 9 grudnia 2010, 15:37 #3
Martin: "mażysz" ?
» 9 grudnia 2010, 15:36 #2
Pomarancz: jakim asystentem? wtf?
» 9 grudnia 2010, 21:45 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.