Ferguson oczekuje transferowej ofensywy
» 21 marca 2009, 11:18 - Autor:
matheo - źródło: BBC Sport
Zapowiada się ciekawe lato w angielskiej Premiership. Zdaniem sir Alexa Fergusona spektakularnych transferów można spodziewać się zwłaszcza po Rafaelu Benitezie, którzy przedłużył niedawno swój kontrakt z Liverpoolem FC.
» Zdaniem Szkota Liverpool w letnim okienku transferowym nie będzie liczył się z gotówką
- Myślę, że zobaczycie Rafę wydającego olbrzymie pieniądze. Wszyscy mówią o recesji, ale w Liverpoolu w tym roku jej nie będzie – przyznaje szkocki menadżer „Czerwonych Diabłów”.
Benitez z Liverpoolem podpisał pięcioletnią umowę. Tak długi kontrakt pozwala sądzić, iż hiszpański szkoleniowiec przekonał właścicieli klubu z Anfield Road do swojej wizji zespołu. Jeszcze nie tak dawno Benitez na łamach angielskiej prasy żalił się, że na rynku transferowym nie może konkurować chociażby z Manchesterem United.
- Biorąc pod uwagę ostatnie pięć lat Liverpool wydał o wiele więcej niż my – odpiera zarzuty Hiszpana Ferguson.
Bilans sporządzony przez BBC rzeczywiście pokazuje równe szanse obydwu klubów na rynku transferowym. W ciągu ostatnich pięciu lat Manchester United na transfery wydał 85,5 miliona funtów (kwotę pomniejszono o dochód uzyskany ze sprzedaży zawodników). Liverpool może pochwalić się wynikiem o zaledwie trzy miliony gorszym. Liderem pozostaje Chelsea, budżet której uszczuplił się o 154,8 mln funtów.
- Kupiliśmy 18 zawodników w ostatnich pięciu latach a ośmiu z nich byli to młodzi piłkarze. Staramy się zachować pewną równowagę. Chcemy rozwijać młodzież, bo zawsze tak robiliśmy. Taka jest natura tego klubu – mówi Ferguson.
- W innych klubach podejście może być inne, a na pewno Rafa wyznaje inną filozofię niż ja. To właśnie jednak jest piękne w futbolu, bo każdy wykonuje pracę na swój sposób – dodaje Szkot.
TAGI
Najchętniej komentowane
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (6)
Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.