Włodarze angielskiego klubu nie ukrywają, że z chęcią zatrudniliby nowego gracza w ofensywie. Jest to spowodowane umiarkowaną podatnością na kontuzje Louisa Sahy i niepewną przyszłością Alana Smitha. Nie można zapominać o Solskjaerze, któremu niestety bliżej do końca kariery niż jej szczytu. Ostatnimi czasy wiele spekulacji krążyło na temat ewentualnego transferu Islandczyka na Old Trafford. Jednak jego ojciec Arnor wyjawił, że Barcelona nie ma zamiaru podejmować żadnych decyzji na temat jego przeszłości przed zakończeniem rozgrywek La Liga.
„Szczerze mówiąc, nie słyszałem nic ze strony Manchesteru United. To mogę zapewnić. To tylko plotka. Myślę, że klub zadecyduje o wielu rzeczach i o tym, co się wydarzy po weekendzie i po najbliższym meczu (przeciwko Gimnastic). Może wtedy ujrzymy jaśniejszy obraz tego, co się szykuje. Na obecną chwilę… nic.”
Zapytany o to czy Eidur chciałby zostać w Barcelonie, agent wyznał – „Prawdopodobnie. Jest tutaj bardzo szczęśliwy. Wprawdzie nie grał za dużo po świętach, lecz przed nimi występował często pod nieobecność kontuzjowanego Eto’o i szło mu dość dobrze. Dlatego on chce dostać kolejną szansę, by w przyszłym sezonie sprawdzić się jeszcze bardziej.”