Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

EFL Cup

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


- -
Godzina: 21:00
Data: 28.10.2015 r.
Stadion: Old Trafford

Manchester United: Romero - Darmian, Smalling, Blind, Rojo (Young 61'), Carrick, Fellaini, Lingard, Pereira, Depay (Martial 71'), Wilson (Rooney 46')

Middlesbrough: Mejias - Kalas, Ayala, Gibson, Friend, Leadbitter, Stephens (Clayton 114'), Nsue, Downing, De Pena (Zucolini 79'), Kike (Nugent 84')

Manchester United przegrał po serii rzutów karnych z Middlesbrough i odpadł z dalszej rywalizacji o Puchar Ligi Angielskiej. Piłkarze Louisa van Gaala przez 120 minut nie potrafili znaleźć drogi do bramki niżej notowanej ekipy z Championship.

Louis van Gaal dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie Manchesteru United w porównaniu do ostatniego starcia z Manchesterem City. Swoją szansę w bramce otrzymał Sergio Romero. Spotkanie od pierwszej minuty zaczęli także James Wilson i Andreas Pereira.

Manchester United od początku spotkania starał się narzucić Middlesbrough swój styl gry. Czerwone Diabły długo utrzymywały się przy piłce, wymieniały mnóstwo podań, ale nie potrafiły stworzyć zagrożenia pod bramką gości.

Pierwszą groźną okazję wypracowali sobie gracze Middlesbrough. W 16. minucie rzut rożny egzekwował Stewart Downing. Po dośrodkowaniu Anglika w polu karnym United doszło do sporego zamieszania, po którym w sytuacji strzeleckiej znalazł się George Friend. Na szczęście z bliskiej odległości posłał piłkę prosto w ręce Romero.

Kibice Manchesteru United na pierwszy celny strzał swojej drużyny musieli czekać do 35. minuty. Uderzenie Jamesa Wilsona z piętnastu metrów było jednak za lekkie, aby sprawić jakiekolwiek problemy golkiperowi Middlesbrough. Piłkarze Louisa van Gaala realizowali cały czas jeden scenariusz – utrzymać się przy piłce jak najdłużej.

Po długich minutach usypiającej gry spotkanie ożywiło się nieco w samej końcówce pierwszej połowy. Najpierw swoją szansę miał Marouane Fellaini, który ładnie opanował piłkę w polu karnym M'Boro, huknął z woleja ile miał tylko sił, ale w ostatniej chwili zablokował go Friend.

W 42. minucie ze świetnej strony pokazał się Sergio Romero. Argentyńczyk popisał się znakomitą interwencją po potężnym uderzeniu Stewarta Downinga zza pola karnego.

W przerwie meczu Louis van Gaal dokonał jednej korekty w składzie. Niewidocznego Jamesa Wilsona zastąpił Wayne Rooney. Mimo wejścia kapitana United obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze nadal długo utrzymywali się przy piłce, wymieniali liczne podania i nie oddawali strzałów na bramkę M'Boro.

W 54. minucie Mejiasa postraszył Depay. Holender uderzył piłkę piekielnie mocno zza pola karnego. Bramkarz gości wypuścił futbolówkę z rąk, ta zaczęła toczyć się w kierunku linii bramkowej, ale po chwili golkiper zdołał naprawić swój błąd.

W kolejnych minutach Czerwone Diabły przyspieszyły, ale oddawały strzały prosto w ręce bramkarza Middlesbrough. W 58. minucie zespół Van Gaala miał szczęście. Po niezrozumiałej interwencji Daleya Blinda piłka wpadła do siatki Sergio Romero, sędzia chwilę wcześniej odgwizdał jednak pozycję spaloną Kike.

W 66. minucie bliski przyprawienia kibiców United o zawał był Romero. Argentyńczyk o mały włos nie wpuścił piłki do bramki pod nogą po wycofaniu futbolówki przez Daleya Blinda.

W kolejnych minutach Czerwone Diabły atakowały bardzo schematycznie i mało skutecznie. Gracze Van Gaala często dochodzili do pola karnego Middlesbrough, wymieniali kilka podań i nie oddawali groźnych strzałów na bramkę M'Boro.

W końcówce regulaminowego czasu gry emocje na Old Trafford sięgnęły zenitu. Szanse na przechylenie szali zwycięstwa na swoją korzyść miały oba zespoły. Najpierw z ostrego kąta w słupek trafił Lingard. Następnie po szybkiej kontrze doskonałą okazję zmarnował Leadbitter, a chwilę później Sergio Romero popisał się fantastyczną interwencją po wręcz atomowym uderzeniu Downinga. Sędzia nie miał więc innego wyjścia i musiał zarządzić dogrywkę.

W pierwszej części nie było tak dużych emocji jak w końcówce drugiej połowy. Middlesbrough cały czas broniło się skutecznie i co jakiś czas odgryzało się groźnymi atakami. Niezłą okazję dla gości miał Leadbitter, ale został zablokowany. United mogli objąć prowadzenie po dośrodkowaniu Pereiry, kiedy to bliski dopadnięcia do piłki był Fellaini. Belgowi skutecznie przeszkadzał golkiper M'Boro.
W drugiej części dogrywki atakował już tylko Manchester United, gracze Middlesbrough ograniczyli się do obrony bezbramkowego remisu. Okazje na zdobycie zwycięskiego gola mieli Andreas Pereira, Anthony Martial i dwukrotnie Marouane Fellaini, ale żaden z nich nie potrafił trafić do siatki gości.

O wszystkim musiały więc zadecydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali piłkarze Middlesbrough. W zespole Manchesteru United pomylili się Rooney, Carrick i Young. W ekipie Middlesbrough nie trafił jedynie Nugent.

Wykonawcy jedenastek:
Leadbitter – strzelony
Rooney – niestrzelony
Nugent – niestrzelony
Pereira – strzelony
Downing – strzelony
Carrick – niestrzelony
Gibson – strzelony
Young – niestrzelony


Archiwum relacji


Sezon 2017/2018

Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



PrzejdŸ do góry strony