Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

PROFIL

LTMek

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  14-06-2009
Dni w serwisie:  3173
Ostatnia wizyta: 20-02-2018 o 22:41
Strona WWW: 
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd: Manchester 2-1 Bayern
Ulubiony zawodnik Man Utd: Rooney


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji3173
Ilość newsów dodanych przez użytkownika LTMek0
Ilość komentarzy do newsów536
Ilość komentarzy, które LTMek dodał(a) dziennie0.17
Ilość postów na forum10
Ilość ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


18.02.2018 do newsa Oceny: Huddersfield Town - Manchester United 0:2 Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.02.2018 13:02

Mecz identico jak ten z Newcastle, tyle ze tam nie wykorzystaliśmy dwoch setki i de facto dominowalismy na boisku.
Tutaj z kolei zostaliśmy zdominowana i wygladalismy jak zespół slabszy, co przy takim składzie nie powinno miec miejsca.

18.02.2018 do newsa Oceny: Huddersfield Town - Manchester United 0:2 Pokaż
Czytając wczoraj MEN az sie bałem, że wezmiecie oceny z innego serwisu, bo np. duzo inaczej prezentują się one w oparciu o statystyki, gdzie większość piłkarzy Man Utd balansuje na granicy szostki.
Jednak oceny MEN sa w pełni uzasadnione, patrząc na to, iż beniaminek od straty gola "siedzi" na Manchesterze i może pochwalić się posiadaniem rzędu 75%.
Ja dalej nie mogę uwierzyć, że zwycięzca Ligii Europy i obecny uczestnik fazy pucharowej LM gra taki piach w spotkaniu z zespolem, który pragnie uniknąć spadku...
Środek Carrick, Matić i Scott co prawda mogl sugerować, iż na to spotkanie oddelegowywujemy drwali, natomiast dac sie tak zdominować przez Huddersfield? Przecież to zart...
Obrona niby nie pękła, ale nie stwarzala wrażenia solidnej. Jeśli Smalling wydaje się w dyskusję z managerem reprezentacji odnośnie umiejętności wyprowadzania przez niego pilki, to puscilbym mu ten mecz jako doskonały przyklad... Do tego miał naprawdę sporo szczeacia, że nie został odgwizdany karny po jego debilnym zagraniu ręka...

14.02.2018 do newsa „Rashford powinien rozważyć odejście z Old Trafford” Pokaż
Ziomek, ale byli piłkarze generalnie skupieni na futbolu!
U nas Martial skupia się na budowie swojej marki i prawie się popłakał przy zmianie numeru z 9 na 11, Pogba i Lingard zajmują się pajacowaniem zamiast ciężkim treningiem, a Smallingi czy Jonesy to żadne porównanie do Rio czy Vidicia...

13.02.2018 do newsa „Rashford powinien rozważyć odejście z Old Trafford” Pokaż
Przeprowadził z typem kilka solidnych rozmów na temat jego gry, to przede wszystkim. Rashford dostał w tym sezonie kilka szans na "9" i po prostu ich nie wykorzystał. Z drugiej strony to chyba logiczne, że skoro ładujemy 100 baniek w zawodnika, to nie po to by był zmiennikiem/rezerwowym, tylko widocznie trener chce na nim opierać grę drużyny.
Jak dla mnie można by wrócić do 4-4-2, nie mniej jednak dośrodkowania naszych skrzydłowych nijak nie umywają się do piłek wrzucanych przez CR7 czy choćby Naniego...
Kolejna kwestia - wykorzystanie szybkości -> typ nie umie grać kombinacyjnie i tu leży problem, bardzo często można obejrzeć go gubiącego piłkę w klepkach Pogba-on-Lukaku-Martial, generalnie to my musimy atakować, więc szybkość w tym wypadku naprawdę niczego nie zmienia.
To jest Man Utd, tu nie ma czasu na kolejne zmarnowane lata i oczekiwanie, że 20-sto latkowie będą stanowili o sile drużyny -> potrzebny jest przywódca, który ich zorganizuje, ochrzani jeśli będzie to konieczne i przede wszystkim ZMOTYWUJE. Na razie nie ma w Man Utd takiej osoby, trudno mówić o tym, żeby Valencia prawidłowo pełnił rolę kapitana, z podobnym efektem opaskę mógłby dostać każdy...

13.02.2018 do newsa Smalling i Jones na wylocie z Manchesteru United Pokaż
A kto był autorem debilnej symulki? Za takie coś 3 mecze zawieszenia, out z pajacami...
Do tego nieodgwizdany faul w polu karnym na Gayle’u, przypomnij mi kto był jego autorem?

13.02.2018 do newsa Smalling i Jones na wylocie z Manchesteru United Pokaż
Jakby nie było obrońcę rozlicza się za stracone bramki i oddane przez przeciwnika strzały/stworzone okazje, więc krytyka Smallinga i Jonesa jest jak najbardziej uzasadniona. To, że De Gea ma jeden z najwyższych współczynników obronionych strzałów oznacza, że ktoś do nich dopuścił.
Jakby obrona grała na najwyższym poziomie, to z Chelsea mielibyśmy remis, podobnie z Totkami, City czy nawet Newcastle - przecież 0 z tyłu i wtedy możemy się pruć do napastników. Tak jednak nie było, nie jest i przy tym duecie nie będzie. Takimi graczami (parametry jak Brown czy O'Shea) SAF dopychał skład, a nie od niego zaczynał.

13.02.2018 do newsa „Rashford powinien rozważyć odejście z Old Trafford” Pokaż
Ma racje xDDD
Pewnie, skończmy jak Arsenal z "wiecznymi talentami", ogrywajmy młodych!

13.02.2018 do newsa „Rashford powinien rozważyć odejście z Old Trafford” Pokaż
Talent się zmarnuje xD
Tak samo jak Welbeck się przecież zmarnował... :D
To nic, że typ wykorzystywał 1 sytuację na 8, talent przecież...
On jest ANGLIKIEM, co oznacza, że jest ogólnie wokół niego robiony szum, jak przy każdym graczu o tej narodowości w tej lidze. Anglicy mają -dolca na punkcie własnych reprezentantów, co widać po kwotach wydanych na Shawa, Stonesa czy Cahila. Jacy poziom Ci piłkarze prezentują, widać na arenie międzynarodowej.
Gdzie w top 10 jest jakiś angielski piłkarz? Albo kiedy był ostatni? Chyba za czasów starego Rooneya i to w zasadzie tyle. Cały hype na anglików jest chory i nie ma żadnego normalnego uzasadnienia.
Rashford zagrał niemal w każdym meczu tego sezonu i tym czym błyszczy są na razie nieudane dryblingi i masa strat. Jest po prostu nową wersją Aarona Lennona z czasów gry w Totkach - jeździec bez głowy. Gość musi się nauczyć opanowania, dośrodkowywania i klepania piłki, bo powinien z natury wiedzieć, że podjazdu technicznego do południowców po prostu mieć nie będzie.

13.02.2018 do newsa „Rashford powinien rozważyć odejście z Old Trafford” Pokaż
Dawać więcej grać? Człowieku Rashford ma więcej minut na boisku niż Martial, a w tym sezonie gra po prostu piach, wdaje się w niepotrzebne dryblingi i głupio traci piłkę, mimo iż dostaje szansę praktycznie w każdym meczu...

13.02.2018 do newsa Mourinho planuje rozmowy z Martialem Pokaż
Błyszczałby jak psu jaja, zwłaszcza we wracaniu po stratach piłki....


Ostatnie posty użytkownika:


19.05.2017 w temacie Monotonna formacja Pokaż
[quote="Pastuch"]Taki Valencia z sezonu 2011/12. I byłaby to tańsza opcja od kupna jakiś Reusów, Neymarów itp. [/quote]
Polecam przypomnieć sobie ile tych dośrodkowań Valenci było dobrych. Do taktyki, którą chcesz wprowadzić potrzeba co najmniej 1 światowej klasy skrzydłowego, żeby właśnie gra nie wyglądała jak u ogórków, że lecisz do linii, wrzuta i brama. To jest Man Utd, nie Stoke.
Jak za czasów SAFa graliśmy 4-4-2, to mieliśmy 1 solidnego skrzydłowego, drugim był CR7, w ataku mięliśmy dwie mocne opcje typu Roo +Tevez dla przykładu, do tego solidny DP i równie solidny ŚP/OP. Obecnie ciężko byłoby coś takiego zestawić, bo mamy zbyt mało klasowych zawodników.

Imho 4-1-4-1 obecnie mogłoby się sprawdzić -> na DP wystawiłbym np. Carricka, środek pola to duet Pogba-Mata, po bokach HM i AM, napad Rash/Ibra. Byłoby bardziej kreatywnie i ofensywnie. Niestety Jose preferuje wysublimowaną grę, so forgot bout it

21.03.2016 w temacie Ilość transferów a ich jakość Pokaż
[em]Post zedytowany dnia 21.03.2016 20:52 przez LTMek[/em]

TheOne -> błagam Cię, nie ośmieszaj się już na początku i nie patrz na ludzi względem liczby postów na forum, bo to nie ma żadnego przełożenia w stażu na DP...

Ja osobiście baaardzo rzadko piszę na forum, bo jest mało przejrzyste, nie ma pop upów z info, że ktoś odpisał/zacytował i ogólnie jest schrzanione i zaniedbane :)

Ale wróćmy do tematu. Goście przychodzą przede wszystkim za hajsem. Jak nie grasz w LM to musisz sypnąć kosmiczną tygodniówką i taka jest prawda. Dziś już rzadko który piłkarz ma jakieś zasady i idzie po prostu za mamoną. LM to nic innego jak dodatkowe, sowicie płatne występy i o to w tym wszystkim chodzi. Jakby grajek xy lub yz chciał faktycznie zabłysnąć w takich rozgrywkach to by tu gryzł trawę i nie odpuszczał. Jak jest naprawdę -> obejrzyjmy sobie fazę grupową i "walkę" choćby naszego zespołu...

Jakby ci ludzie mieli choć odrobinę godności, to nie dostaliby takiego lania w L'poolu i z
szacunku dla kibiców graliby coś w drugiej połowie meczu rewanżowego, a nie przeszli obok meczu. Na tą chwilę nie mamy w teamie żadnego wojownika i smutno rzec, ale jak kogoś miałbym najbliżej tego słowa postawić, to byłby nasz Afroman...
Taki Rooney, którego kiedyś wszyscy śmiało chcieliśmy wepchnąć w taką rolę dziś jest cieniem samego siebie i w ogóle nie przypomina wojownika sprzed lat...
Ba, oglądając np. mecze Primera Division i patrząc na walkę i agresję CR7 śmiem twierdzić, że Krystyna obecnie jest większym fajterem niż nasz Shrek ^^

Nikt nie mówi o robieniu z życia FM czy Fify, ale spójrzmy sobie prawdzie w oczy -> zaniedbaliśmy ostatnie lata + ceny za piłkarzy strasznie wzrosły, więc nie ma innej opcji jak posmarować i wrócić do gry. Biedni nie jesteśmy, więc w czym problem?

15.03.2016 w temacie Ilość transferów a ich jakość Pokaż
Wymiana składu już była, przeprowadziliśmy solidne czystki i teraz wymagane są regularne jego korekty. Czystka była niezbędna, bo trudno było oczekiwać aby zawodnicy pokroju Gibbsa czy Toma C. zdominowali średniaków ligi angielskiej, więc cóż dopiero działoby się w starciu z silniejszymi klubami....
Pytanie tylko czy warto było za niecałe 15 mln euro oddać trio Rafael-Nani-RVP?
Rafael ok, wieczne kontuzje, ale przecież to samo jest z Jonesem, a 3mln euro naprawdę takiemu klubowi jak Man Utd nic nie daje, a byłaby to jakaś alternatywa na prawą stronę, zwłaszcza patrząc na nasz szpital...
Ale Nani? Dobra, gość miał talent i zapowiadał się na kogoś wiele lepszego, ale prawda jest taka że dośrodkowaniami czy driblingiem bije takiego Valencie czy Lingarda na głowę... No ale 6 mln wpadło, WOW...
RVP? Jako joker by się przydał, chłop miał niesamowity instynkt do strzelania goli i nieraz ratował nam tyłek...
Ale tym się właśnie różnimy od klubów typu City czy Chelsea -> jesteśmy transferowymi frajerami. Takie City jak już pozbywa się kogoś klasowego, to dostaje za niego sporo kasy, np. Negredo -> 28mln czy Javi García 17 mln... No sorry, ale taki Javi García jest warty więcej niż w/w trio z Manchesteru?
Chelsea kasuje z kolei 32 mln za rezerwowego André Schürrle czy 28 mln za Ramiresa...
A Man Utd? Man Utd sprzedaje graczy za półdarmo, za to kupując płaci jak za wołu, oto nasza polityka transferowa...

Niestety zaniedbaliśmy solidnie regularne wzmacnianie składu i teraz ponosimy tego konsekwencje. Minimum potrzebujemy stopera, skrzydłowego i napastnika przy czym tak jak mówię jest to opcja typu absolutne minimum. Chcę wszystkim przypomnieć, iż aby osiągnąć top 4 last year kupiliśmy Rojo, Blinda, Herrere, Shawa, ADM + wypożyczyliśmy Falcao i każdy z nich kosztował 15+ mln euro... Nie ma nic za darmo w dzisiejszej piłce opartej na futbolu, sorry.

A i nie ma co gadać o zgraniu składu bo imho lepiej mieć 3 niezgranych z potencjałem, kiedy każdy z nich potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć losy meczu aniżeli 6 zgranych, z których nie ma co liczyć, iż którykolwiek będzie się szczególnie wyróżniał na tle choćby takiego WBA...

14.03.2016 w temacie "Kibice" United Pokaż
Fan który życzy drużynie porażki też jest fanem. Dlaczego? Ano dlatego, że czasem trzeba zrobić jeden krok w tył, żeby potem wykonać dwa do przodu, toteż może pozycja w tabeli uświadomi co poniektórym w jakim obecnie jesteśmy miejscu.

Trzeba spojrzeć na całą sytuację obiektywnie i wyciągnąć wnioski z pewnych działań klubu.
Drużyna, która chce być na topie musi mieć dobrego trenera. Owszem, ktoś tu będzie przytaczał historię Guardiolii, ale Pep trenował pierw drużynę B, więc powąchał już fachu i nie był zupełnym ogórkiem.
Bez dobrego szkoleniowca nie ma się co oszukiwać, wyników nie będzie i nie chodzi tu tylko o dobranie odpowiedniej taktyki, ale przede wszystkim szacunek piłkarzy.
Co taki Moyes mógł powiedzieć do gości, którzy siali postrach w PL, regularnie grali w LM i w swojej gablocie mają sporą ilość trofeów? Jak oni mogli się czuć, jak wmawiał im, że najważniejsze to nie przegrać? Jakie on mógł mieć poważanie w szatni? Gość prowadził przeciętny klub i za największy sukces może uważać odpadnięcie w el. do LM z Villarreal...

Taki trener miał przejąć trochę zaniedbanego* przez brak transferów mistrza Anglii...?
Litości....

Widać było co się dzieje i nie było odpowiedniej reakcji. Zakupów dokonaliśmy miernych, ale nie ma się co dziwić, bo na współpracę z Moyesem nie mogło pisać się wielu piłkarzy, jak taki trener miał przyciągnąć wielkich zawodników, nie był przecież gwarancją sukcesów...

Jak wyglądał sezon z Davidem M. -> wszyscy pamiętamy. Wszelkie komentarze "on potrzebuje czasu" są nie na miejscu, gość dostał mimo wszystko mistrza Anglii i zakończenie sezonu w top 4 to powinien być cel przez niego zrealizowany. W takim klubie jak Man Utd i przy obecnej sytuacji w europejskim futbolu nie ma miejsca na czekanie x sezonów, aż wątpliwie zapowiadająca się maszyna pt "Ekipa Davida M." odpali...
Za najlepszy komentarz powinniśmy brać fakt, iż nagle pół świata zaczęło się zachwycać DDG i jego talent został potwierdzony, tyle w temacie...

Wreszcie gość, który chrzanił, że "niedługo wskoczymy na poziom Man City" dostał kopa w tyłek i skończył się ten cyrk. Niestety sezon w plecy, bye bye LM.
Nagle zarząd wpada na pomysł zatrudnienia doświadczonego trenera, który jednak wydaje się, iż najlepsze lata ma za sobą. Gość ma wielu wrogów, widać jednak, iż ma charyzmę, za brakuje mu czegoś, co od zawsze było kojarzone z ławką trenerską Czerwonych Diabłów, a mianowicie werwy, żywiołowości i temperamentu. Nagle my kibice, przyzwyczajeni do wywierającego presję na sędziego trenera, musieliśmy oglądać gościa, który spokojnie siedzi na ławce i notuje coś w swoim zeszyciku, dając wszystkim do zrozumienia, że jeszcze nie wszedł w erę tabletów, smartfonów itp tylko ma swój super notes. No ale ok, zobaczymy co tam chłop zdziała.
Wreszcie głośne nazwiska, ADM i RF, patrząc jednak na obronę można było mieć spore zastrzeżenia, czy to będzie działać. RF był jedną wielką niewiadomą, po tak długiej kontuzji mogło być różnie, nie można jednak uznać, iż gość nie walczył i się nie starał. Były głosy, że nie nadaje się do PL, ale ja uważam, że przede wszystkim nie dostał tyle zaufania, ile dostać mógł (wide sytuacja, w której gościa nawet nie ma na ławce rezerwowych, a klub ma się zastanawiać, czy go wykupić...) + doszedł problem z jego poborami i ceną. Jak dla mnie za ok 20-25mln można by gościa kupić, bo myślę, że mogłoby być z nim różnie, a jeden sezon to za mało, żeby definitywnie kogoś skreślić, no ale gość był koszmarnie drogi i nie było opcji, żeby po tym co pokazał został w klubie.
Z ADM było trudniej, bo gość widać było, że zagrania ma najwyższej klasy, sezon może w nie wyszedł mu jakiś niesamowity, ale po cyrku jaki odwalił trzeba było go sprzedać, koniec i kropka. Należy się tylko zastanowić po co kupować gości, którzy od razu widać, że niekoniecznie są zachwyceni przyjściem i umieraniem za Man United...
Welbeckac jak czas pokazał żal nam wcale być nie musi, bo gra bardzo w kratkę w Arsenalu, więc tego transferu negatywnie bym nie oceniał.
No ale ok, wielkie nazwiska niby nie wypaliły ale awans do LM był, w klubie zaczęła się czystka. RVP był cieniem samego siebie, nie mniej jednak strzelił parę ważnych bramek i należało się w/g mnie zastanowić, czy jednak taki gość z doświadczeniem w klubie się nie przyda...
JH niby w bundeslidze błyszczy, ale gość tak naprawdę nadawał się tylko na jokera i jeśli nie potrafił tego zaakceptować no to sorry, dziękujemy. Nie mniej jednak pozbywamy się też Naniego za śmieszne grosze, a ten zaliczył udane wypożyczenie, więc w obecnej sytuacji, patrząc na to co gra Lingard zastanawiam się, czy nasi skrzydłowi (AV, AY) są faktycznie lepsi od portugalczyka...
No ale ok, LVG chciał sobie szatnie wyczyścić, cel osiągnął jakim było top4, to jedziemy z kolejnym sezonem. Ale ale, własnie, gdzie te transfery? Z ofensywnych zawodników kupiliśmy tylko MD + na ostatnią chwilę transfer Martiala, który mimo iż nam wyszedł był jednak niewiadomą. Reasumując tracimy RVP, Naniego, RF, DW, ADM + AJ idzie na wypożyczenie, a w miejsce tego mamy 2 (słownie: dwóch) nowych, ofensywnych graczy. Jak się patrzyło na naszą ławkę, to już się płakać chciało. Fajnie, że wyciągnęliśmy BS za śmieszne pieniądze + że doszedł MS, ale na litość boską kto będzie bramki strzelał?
No i stało się, na początku naszym najlepszym strzelcem był Mata + świetne wejście do PL Martiala. No i to w zasadzie tyle, wśród kibiców napinki, bo część community nie zgadza się ze słusznym hejtem na Wayne'a R., który na boisku porusza się niczym legendarny Adriano na etapie robienia masy, na ławce nie ma w zasadzie gości ofensywnych (co pokazał choćby ostatni mesz z l'poolem) a trener wszystko tłumaczy presją i kontuzjami, jakby przez x lat swojej pracy nie wiedział z czym się wiąże wielka kasa w futbolu...

Sorry, ale w ostatnim sezonie można było jeszcze wierzyć, że gość ma pomysł i że wdraża swoją niby filozofię, czyli klepanie piły i obsadzanie środka pola grającymi defensywnie pomocnikami, natomiast w tym sezonie kibic oczekuje już efektów, a przynajmniej miłej dla oka gry. LVG natomiast sprawił, że obecny Man Utd zarąbiście ciężko się ogląda, oczy wręcz bolą a człowieka krew zalewa jak widzi, że na jakiś ogórków wychodzimy z dwoma defensywnymi i ustawieniem "czekamy, klepiemy, rozgrywamy"...

Budżet mamy, więc jaki był problem w uzupełnieniu chociaż ławki? Fajnie, że grają wychowankowie, ale oni powinni być systematycznie wdrażani, a nie z łapanki brani do pierwszego składu, bo oni wyników niestety nie zrobią (przypomnijcie sobie co się dzieje z Wilsonem lub co się stało z Machedą...).

Ja jako fan mam jak najbardziej prawo psioczyć i narzekać, jak widzę, ze zespoły, które kiedyś zjadaliśmy na śniadanie obecnie stanowią dla nas barierę nie do pokonania + dodatkowo oglądając mecz niemalże usypiam przed TV, bo moi ulubieńcy mają problem z tak banalną rzeczą jak wykonywanie rzutów rożnych...

Tak naprawdę jedynym gościem, do którego w tym sezonie mieć pretensji nie można jest jak zwykle DDG + jeszcze Martial, bo dobrze sobie radzi w swoim pierwszym sezonie w PL. Smalling zaczął dobrze, obecnie mocno obniżył loty, tak jak i Darmian, Ślepy na środku obrony to dobre wyjście jak w przeciwnej ekipie nie ma rosłego napastnika, ale generalnie średnio się sprawdza, na lewej obronie jest chaos, głównie przez kontuzję Shawa i chroniczne urazy Rojo, Carrick gra padakę jako DP a MS niestety powoli dostosowuje do niego swój poziom, Herrera zagra jednen mecz dobry, by w kolejnych 2-3 nie istnieć, Mata podobnie, Depay jak dla mnie dopiero ostatnio coś zaczął grać, nie wiem na ile to na poważnie a na ile po prostu dostał nieruchawych rywali, Lingard to taki chłopak na ławkę a nie na kręcenie obrońcami, został nam osamotniony Martial i biedny Rooney, słusznie porównywany do oldboyów jak się patrzy na jego "sprinty".
Na ławce nie mamy NIKOGO, po kim można by rzec "ten chłop wejdzie i raczej coś strzeli", także dal nas każda kontuzja jest zabójcza ;)

Jedyny hejt z którym się nie zgadzam to Afro, bo gość naprawdę walczy, może nie jest to jakiś wirtuoz, ale jak dla mnie solidny rzemieślnik, który jak złapie rytm meczowy to może być takimi drugim Fletcherem, tyle, że z lepszymi warunkami i lepszą techniką.

*ano zaniedbanego, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że geniusz SAFa i fenomenalny sezon RVP zapewnił nam mistrzostwo, a nie mocna paka...

14.10.2015 w temacie Anwar El Ghazi Pokaż
Nie jest również tajemnicą, że wypracował w zeszłym sezonie mnóstwo goli m.in. Milikowi.
Pytanie tylko jak się chłopak będzie prezentował w silniejszej lidze. Technikę ma, dośrodkowywać umie. Na ten moment jednak jest to gość pokroju Younga ^^

11.10.2015 w temacie Partner dla Smallinga Pokaż
[quote="kattax1337"]Z ciekawości, w ogóle go oglądałeś? Czy po prostu Holender + grał na mundialu u van Gaala + za darmo musi oznaczać dobre rozwiązanie?[/quote]

Po co zadajesz retoryczne pytania? Jak nie masz ochoty na dyskusję to po co w ogóle to piszesz? Nie wiem, mam odpisać "tak" i ma to wzbogacić jakoś rozmowę? Jak masz jakieś zastrzeżenia to śmiało możesz je poprzeć argumentami, nie wstydź się :)

Vlaar zarówno w sezonie 12/13 jak i 13/14 był jednym z lepszych obrońców w lidze i w AV. Grał ostro, ale przepisowo, rzadko kiedy dostawał kartki. Ostatni sezon miał o wiele gorszy, głównie ze względu na kontuzję, ale czy to oznacza, że ktoś nagle zapomniał jak się gra w piłkę? Zwłaszcza, że koleś był do wzięcia za free i miał niezbyt wygórowane żądania finansowe...

08.10.2015 w temacie Partner dla Smallinga Pokaż
Vlaar był do wzięcia za darmo i na wypadek sytuacji takiej jaką teraz mamy byłaby to elegancka opcja.
No ale oczywiście Man Utd gardzi takimi transferami, lepiej poszukać "młodego, zdolnego" za 30+ mln....

08.10.2015 w temacie pedro notuje świetny debiutancki występ Pokaż
@up

Czy Navas robi swoje...
3-ci sezon jest bodajże w City i ma w PL 4 bramy i 16 asyst co jak na 4573min spędzonych na boisku nie robi jakiegoś niesamowitego wrażenia (w zeszłym sezonie wystąpił w 35 spotkaniach i miał "aż" 8 asyst...) i znacznie odstaje od pary Silva/Nasri ^^
Ja wiem, że przy naszym Antku Valencii gość wygląda dobrze, ale równać należy raczej w górę.

Co do braku przepaści na chwilę obecną między Depayem a Pedro się zgodzę, ale pamiętajmy o tym, że Holender jest wiele młodszy od Hiszpana.
Nie sądzę również, by ktoś chciał na chwilę obecną budować drużynę na Depayu. LVG chce to robić na Rooneyu, kibice w chwili obecnej raczej na Martialu, a od groma zwolenników Herrery też się znajdzie.

Myślę, że nie ma co płakać, że Pedro do nas nie przyszedł, bo i tak nie spełniłby naszych oczekiwań, tak jak Depay na razie ich nie spełnia. Bez jakiegoś topowego transferu w ataku i obronie ciężko jest mówić o silnym Manchesterze.

06.10.2015 w temacie pedro notuje świetny debiutancki występ Pokaż
[quote="mally"]No to hipotetycznie. To my jesteśmy w sytuacji Chelsea i oceniamy Depaya. Chelsea jest w naszej sytuacji - na czele ligi, bez jakieś porywającej gry. Wtedy wyszłoby, że Depay to psia morda (), która w zasadzie niczym nie różni się od Naniego, że te jego wszystkie stałe fragmenty gry to on sobie może wykonywać w Holandii, że nowy Ronaldo? Chyba Bebe. [/quote]
Pomijasz parę istotnych faktów.
Po pierwsze Pedro jest starszy, więc wymaga się od niego więcej. 7 lat to naprawdę konkretna różnica w doświadczeniu. Po drugie mimo wszystko PD>Eredivisie, więc oczekuje się od gościa lepszych występów. Depay mógł wymiatać w Holandii, co wcale nie oznacza, że u nas będzie jakimś kozakiem, dla przykładu Huntelaar nie podołał wyzwaniu jakim była gra w silniejszej lidze, mimo że w Eredivisie nie miał sobie równych.
Wreszcie po trzecie, Pedro ma o wiele gorsze warunki fizyczne, co w Anglii ma duże znaczenie. Hiszpan bardzo często jest przepychany i przegrywa starcia h2h.
Na razie jednak mamy początek sezonu, więc spokojnie poczekajmy na efekty.
Ja osobiście Pedro w United nie widziałem, nie jest to wirtuoz piłki, który rajdami po skrzydle rozszarpuje obronę rywali... ^^

11.01.2015 w temacie Angel Di Maria Pokaż
Trudno oceniać kogoś po tak małej liczbie spotkań, wstrzymałbym się z tym do zakończenia sezonu, póki grał to robił różnicę, wystarczy spojrzeć na liczbę asyst ;)

Zrobił krok w tył? Tego bym nie powiedział, można dyskutować nad tym, ze Real ma silniejszy skład od nas, ale pytanie czy grzanie tam ławy bo przyszedł James byłoby dla niego faktycznie takie dobre...

Za to za kompletny żart uznaje słowa chwalące PSG i Real, PSG obecnie prezentuje się naprawdę słabo, wczorajszy mecz z Bastią tylko to podkreślił, co jest śmieszne biorąc pod uwagę fakt, że na krajowym podwórku nie mają rywala, sytuacja jest wręcz identyczna jak za czasów dominacji Lyonu, z tym, że moim zdaniem Lyon miał swego czasu silniejszą pakę, ale miedzy zespołami nie było aż takiej różnicy jak teraz. Co do ich składu, to Ibra jest coraz starszy i widać to na boisku, Pastore jest cieniem samego siebie, Lavezzi też w tym sezonie nic ciekawego nie prezentuje, więc o czym my w ogóle mówimy, z samym Mourą i Cavanim ciężko by mu było w tym klubie coś zwojować na arenach LM....
Finansowo należy pamiętać o gigantycznym podatku, więc to też nakłada na francuskie kluby duże ograniczenia, bo zawodnicy przecież chcą otrzymywać dużo kasy netto.
Tym, że mają dużo kasy też bym się nie jarał, bo szejk dziś jest, jutro go nie ma (patrz: Malaga, patrz rusek z Monaco) i klub w jeden sezon może przestać istnieć, takim markom jak Man United to nie grozi... ;)

Real ma w lidze spacerek za spacerkiem, porównaj budżety klubów w PD, kasę jaką dostają za prawa do transmisji i jakie transfery robią, to jest liga trzech klubów(choć po wyprzedaży Atletico bd mieć w tym roku spore problemy) i nikogo więcej, tam w zasadzie nie ma rywalizacji i trudno żeby była, jak większość klubów ledwo wiąże koniec z końcem, tak więc ciężko tutaj mówić o tym, że gra tam to jakieś niesamowite wyzwanie, większość gości grających w PL dobrze radzi sobie w PD, natomiast w opcji odwrotnej już tak kolorowo wcale nie jest...

Real to klub w którym liczy się tylko hajs i nic więcej, więc czy naprawdę tak dużo stracił...?

Przejd> do góry strony