Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

LTMek

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  14-06-2009
Dni w serwisie:  3269
Ostatnia wizyta: 26-05-2018 o 18:25
Strona WWW: 
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd: Manchester 2-1 Bayern
Ulubiony zawodnik Man Utd: Rooney


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji3269
Ilość newsów dodanych przez użytkownika LTMek0
Ilość komentarzy do newsów598
Ilość komentarzy, które LTMek dodał(a) dziennie0.18
Ilość postów na forum10
Ilość ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


22.05.2018 do newsa Murphy: Fani United muszą być wściekli na Lukaku Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.05.2018 07:52

Wbrew poniższym hejtom, w normalnych warunkach trudno się z ta opinia nie zgodzic - jest ostatni mecz sezonu, Ty walczysz o jedyne możliwe trofeum, więc dajesz z siebie wszystko. Taki Payet wyszedł na finał LE i wykreował setkę dla Germaina, mimo, ze musiał potem zejść . Murphy jednak nie dostrzega najważniejszej rzeczy, a mianowicie MŚ. Żaden zawodnik nie chciałby pogłębić swojego urazu, ryzykując brak wyjazdu na MŚ...

19.05.2018 do newsa Statystyki: Chelsea vs Manchester United 1:0 Pokaż
Dawać teraz te artykuły o Jonesie najlepszym obrońcy xD
Przegrywamy z beznadziejna chelsea, kopacze nie mają w sobie nawet tyle honoru by zrehabilitowac się za kompromitację z Sevilla i stratę do City rodem z ligi szkockiej.
Wrzutki na poziomie meczu Piast-Termalica.
Young włącza tryb nurkowania. Rashford jak zwykle duzo szumu, mało efektow. Nie ma na ławce drugiego napastnika by powalczyć o wynik. Żenada.

13.05.2018 do newsa Jones: David musi podziękować mi za Złotą Rękawicę! Pokaż
Chłopie oszczędź sobie kompromitacji, buty mu codziennie powinniście nosić za to co gość wyprawia w bramce, przez wasze wspaniałe poczynania defensywne DeGea jest w topce jeśli chodzi o liczbę interwencji w takim zaszczytnym granie jak bramkarze Stoke czy Swansea - to tylko pokazuje jak bardzo musi wam dziękować, za grę obronną...

10.05.2018 do newsa Mirror: Wayne Rooney bliski transferu do DC United Pokaż
Ciekawe gdzie są teraz ci wszyscy wielcy oburzeni, że jak to mogliśmy go sprzedać, że to przecież wielka strata dla klubu i życzą mu hat-tricka w spotkaniu z nami...
Prawa jest taka, że gość od kilku lat zaczął mieć poważne problemy hazardowe + prowadził delikatnie mówiąc niepiłkarski tryb życia. Zabrakło wsparcia rodziny (no ale jak ono może być, skoro żona pozwala się zdradzać, więc chyba wiele do powiedzenia nie ma), psychologa.
Z top napastników na świecie, ten gość stał się po prostu wrakiem. Przy nim 4 lata starszy Zlatan wyglądał świeżo i energicznie w zeszłym sezonie... Po prostu zmarnował swój talent, dla mnie kiedyś zapowiadał się (i przez moment był) na top 3 piłkarzy na świecie, nie milknęły plotki o transferze do Realu, o kolejnych rekordach strzeleckich, świetlanej przyszłości... Potem przyszły problemy jak choćby grubo zakrapiane imprezy, palenie fajek, jazda po % i hazard. Ta wymuszona tygodniówka 300k funtów była początkiem jego końca...

10.05.2018 do newsa Mirror: Wayne Rooney bliski transferu do DC United Pokaż
Tyle dawał z siebie, niestety nie tylko na boisku - kasyna, kluby, puby itd.
Nie oszukujmy się - gość miał potencjał na to, by dłużej grać na bardzo wysokim poziomie, jednak przez jego styl życia od kilku sezonów zalicza równie pochyłą...

10.05.2018 do newsa Mourinho zabrał głos na temat wypożyczenia Rashforda i transferu Pogby Pokaż
Gościu co ty w ogóle chrzanisz?
Z tego co pamiętam, bez tego okropnego Sancheza, który zniszczył Martiala i Pogbę nasz dorobek z top 6 był po prostu ża-ło-sny. Od czasu przyjścia Chilijczyka nagle okazało się, że można pokonać City czy Liverpool i pokazywać ZAANGAŻOWANIE na boisku.
Przed transferem nie było żadnej układanki, chyba że uważasz strzelanie ogórkom za jakąś wyjątkową rzecz. Rashford od początku sezonu bardziej irytuje niż zachwyca, przypomina Lennona z czasów gry w Totkach - jeździec bez głowy. Ostatnie przejawy samolubności na boisku (WBA) i zmarnowane setki oraz bezsensowne dryblingi tylko potwierdzają, że ten gość musi po prostu dojrzeć. On nie jest i nie będzie nowym CR7, głównie dlatego że nie ma takiej techniki jak Portugalczyk. Osiągnie kiedyś poziom Sterlina i to będzie tyle, a módlmy się żeby nie skończył jak wieczny talent Danny Łelbek.
Kolejna sprawa - miano lidera. Czy Pogba był kiedykolwiek liderem? Kiedy? W meczu z przeciętniakiem z LaLiga w zeszłym sezonie LE? Ten gość dopiero niedawno wziął się za siebie i zaczął pracować nad swoją grą miast nad zmianą fryzur i durnymi cieszynkami.
Porównaj sobie Keane'a czy Neville'a z Pogbą i powtórz słowa o liderze...
W tym zespole potrzebny jest ktoś, kto chwyci za pysk całe towarzystwo i elegancko uświadomi im, że grają w Man United i jak mają zamiar grać tak jak grali z WBA, to śmiało mogą ruszać na poszukiwania nowego klubu. Tutaj żaden piłkarz nie będzie większy od klubu. Odchodził już stąd Beckham, odchodził RVN. Każdy ma grać na 100%.
Nie rozumiem jak można zachwycać się Martialami i Pogbami w sezonie, w którym wylatujemy z Sevillą, tracimy masę, naprawdę masę punktów do City, a jedyne co robią nasi kopacze to płacze w mediach, że mają za mało minut. Człowieku jeden z drugim, weź przykład z Herrery, wykorzystuj swoje szansę, pokaż zaangażowanie i wolę walki. Za płakanie do kolorowych gazetek nikt miejsca w składzie nie dostanie. Jeśli przyjście Sancheza tak bardzo zniszczyło psychikę coponiektórych to niech udadzą się do specjalisty, w Manchesterze jest ich naprawdę sporo.
Ciekaw jestem jeszcze jak bardzo ich psychika siądzie po obecnym okienku transferowym...

06.05.2018 do newsa Manchester United pobił kilka niechcianych rekordów Pokaż
To jest bardziej kwestia podziałów na ignorantów i myślących trzeźwo. Ignorant będzie ślepo zapatrzony w danego grajka, a nie w grę drużyny. Niektórzy po prostu zapomnieli, że Man Utd największe sukcesy osiągał, jak na skrzydłach biegały tuzy typu Becks czy CR7, jak mogliśmy wystawić dwa w zasadzie równorzędne składy i spokojnie grać z potentatami.
Dziś jest hajp na danego grajka, bo założył parę siatek, ma fajną cieszynkę czy rozegrał 2-3 lepsze mecze niż zazwyczaj. Nie ma twardej, rzetelnej kalkulacji kto się do tego klubu nadaje, a kto, rządzi sentymentalizm i wieczna wiara, ze Young czy Valencia nagle nauczą się dośrodkowywać, Lingard zagra co drugi mecz na swoim najwyższym poziomie, a Smalling będzie defensorem na miarę Rio czy Vidica...
Potem przychodzi brutalna weryfikacja, taka jak w meczu z Sevillą, w meczu z Newcastle, w meczu z Brighton...
Przywódca, walczak, wojownik. Taki gość jest tutaj potrzebny. Tym gościem nie będzie ani typ, który wesoło podskakuje udając grę na flecie, ani jeździec bez głowy, ani żaden ze stoperów, którzy grając z Premiership Cucumbers nie potrafią utrzymać koncentracji, a ich bramkarz jest jednym z najczęściej interweniującym w lidze...

06.05.2018 do newsa Manchester United pobił kilka niechcianych rekordów Pokaż
Za każdym razem to samo durne tłumaczenie....
Dostali w tym sezonie odpowiednią liczbę minut na zaprezentowanie swoich możliwości i nie potrafili utrzymać formy. Martial grał najlepsze spotkania wchodząc z ławki, Rashford był typowym jeźdźcem bez głowy, co pokazała tylko najlepsza sytuacja bramkowa Man Utd w piątkowym meczu...
Klub to nie jest 11 zawodników, należy o tym pamiętać. Na ławce wypada mieć kim postraszyć, rywalizacja jest rzeczą naturalną i zdrową. Po tej porażce bardzo podobała mi się wypowiedź Mou dlaczego stawia na Lukaku czy Alexisa :)

BTW: Jeśli twoja psychika nie wytrzymuje w spotkaniu z Brajton, to może klubem dla ciebie nie jest Manchester United tylko Izolator Boguchwała?

05.05.2018 do newsa Manchester United pobił kilka niechcianych rekordów Pokaż
Dawac teraz jedziemy po Jose!
To nic, ze ulubiency tutejszych wylewaczy frustracji (Martial, Rashford) dostali cale spotkanie na pokazanie swoich umiejetnosci, a jedyne co pokazali to piach, przeciez to wina Portugalczyka...
Dalej wierzcie, ze z takim zespołem da sie wygrac EPL...

03.05.2018 do newsa Ferdinand: Dla kibica United awans Liverpoolu jest przerażający Pokaż
Nie no masz rację - raca=śmierć. Race ranią przecież, nie ludzie, bezpieczne ich odpalenie ich np. podczas rocznicy Powstania Warszawskiemu na stadionie legii czy w rocznicę odzyskania niepodległości to tylko wyjątki potwierdzające. Zlikwidujmy race, zlikwidujmy sektorówki i na koniec jeszcze wprowadźmy absolutną ciszę, tak by móc słyszeć i napawać się odgłosami żutej gumy przez Sir Alexa Fergusona.
Faktycznie szkoda dalszej dyskusji.


Ostatnie posty użytkownika:


19.05.2017 w temacie Monotonna formacja Pokaż
[quote="Pastuch"]Taki Valencia z sezonu 2011/12. I byłaby to tańsza opcja od kupna jakiś Reusów, Neymarów itp. [/quote]
Polecam przypomnieć sobie ile tych dośrodkowań Valenci było dobrych. Do taktyki, którą chcesz wprowadzić potrzeba co najmniej 1 światowej klasy skrzydłowego, żeby właśnie gra nie wyglądała jak u ogórków, że lecisz do linii, wrzuta i brama. To jest Man Utd, nie Stoke.
Jak za czasów SAFa graliśmy 4-4-2, to mieliśmy 1 solidnego skrzydłowego, drugim był CR7, w ataku mięliśmy dwie mocne opcje typu Roo +Tevez dla przykładu, do tego solidny DP i równie solidny ŚP/OP. Obecnie ciężko byłoby coś takiego zestawić, bo mamy zbyt mało klasowych zawodników.

Imho 4-1-4-1 obecnie mogłoby się sprawdzić -> na DP wystawiłbym np. Carricka, środek pola to duet Pogba-Mata, po bokach HM i AM, napad Rash/Ibra. Byłoby bardziej kreatywnie i ofensywnie. Niestety Jose preferuje wysublimowaną grę, so forgot bout it

21.03.2016 w temacie Ilość transferów a ich jakość Pokaż
[em]Post zedytowany dnia 21.03.2016 20:52 przez LTMek[/em]

TheOne -> błagam Cię, nie ośmieszaj się już na początku i nie patrz na ludzi względem liczby postów na forum, bo to nie ma żadnego przełożenia w stażu na DP...

Ja osobiście baaardzo rzadko piszę na forum, bo jest mało przejrzyste, nie ma pop upów z info, że ktoś odpisał/zacytował i ogólnie jest schrzanione i zaniedbane :)

Ale wróćmy do tematu. Goście przychodzą przede wszystkim za hajsem. Jak nie grasz w LM to musisz sypnąć kosmiczną tygodniówką i taka jest prawda. Dziś już rzadko który piłkarz ma jakieś zasady i idzie po prostu za mamoną. LM to nic innego jak dodatkowe, sowicie płatne występy i o to w tym wszystkim chodzi. Jakby grajek xy lub yz chciał faktycznie zabłysnąć w takich rozgrywkach to by tu gryzł trawę i nie odpuszczał. Jak jest naprawdę -> obejrzyjmy sobie fazę grupową i "walkę" choćby naszego zespołu...

Jakby ci ludzie mieli choć odrobinę godności, to nie dostaliby takiego lania w L'poolu i z
szacunku dla kibiców graliby coś w drugiej połowie meczu rewanżowego, a nie przeszli obok meczu. Na tą chwilę nie mamy w teamie żadnego wojownika i smutno rzec, ale jak kogoś miałbym najbliżej tego słowa postawić, to byłby nasz Afroman...
Taki Rooney, którego kiedyś wszyscy śmiało chcieliśmy wepchnąć w taką rolę dziś jest cieniem samego siebie i w ogóle nie przypomina wojownika sprzed lat...
Ba, oglądając np. mecze Primera Division i patrząc na walkę i agresję CR7 śmiem twierdzić, że Krystyna obecnie jest większym fajterem niż nasz Shrek ^^

Nikt nie mówi o robieniu z życia FM czy Fify, ale spójrzmy sobie prawdzie w oczy -> zaniedbaliśmy ostatnie lata + ceny za piłkarzy strasznie wzrosły, więc nie ma innej opcji jak posmarować i wrócić do gry. Biedni nie jesteśmy, więc w czym problem?

15.03.2016 w temacie Ilość transferów a ich jakość Pokaż
Wymiana składu już była, przeprowadziliśmy solidne czystki i teraz wymagane są regularne jego korekty. Czystka była niezbędna, bo trudno było oczekiwać aby zawodnicy pokroju Gibbsa czy Toma C. zdominowali średniaków ligi angielskiej, więc cóż dopiero działoby się w starciu z silniejszymi klubami....
Pytanie tylko czy warto było za niecałe 15 mln euro oddać trio Rafael-Nani-RVP?
Rafael ok, wieczne kontuzje, ale przecież to samo jest z Jonesem, a 3mln euro naprawdę takiemu klubowi jak Man Utd nic nie daje, a byłaby to jakaś alternatywa na prawą stronę, zwłaszcza patrząc na nasz szpital...
Ale Nani? Dobra, gość miał talent i zapowiadał się na kogoś wiele lepszego, ale prawda jest taka że dośrodkowaniami czy driblingiem bije takiego Valencie czy Lingarda na głowę... No ale 6 mln wpadło, WOW...
RVP? Jako joker by się przydał, chłop miał niesamowity instynkt do strzelania goli i nieraz ratował nam tyłek...
Ale tym się właśnie różnimy od klubów typu City czy Chelsea -> jesteśmy transferowymi frajerami. Takie City jak już pozbywa się kogoś klasowego, to dostaje za niego sporo kasy, np. Negredo -> 28mln czy Javi García 17 mln... No sorry, ale taki Javi García jest warty więcej niż w/w trio z Manchesteru?
Chelsea kasuje z kolei 32 mln za rezerwowego André Schürrle czy 28 mln za Ramiresa...
A Man Utd? Man Utd sprzedaje graczy za półdarmo, za to kupując płaci jak za wołu, oto nasza polityka transferowa...

Niestety zaniedbaliśmy solidnie regularne wzmacnianie składu i teraz ponosimy tego konsekwencje. Minimum potrzebujemy stopera, skrzydłowego i napastnika przy czym tak jak mówię jest to opcja typu absolutne minimum. Chcę wszystkim przypomnieć, iż aby osiągnąć top 4 last year kupiliśmy Rojo, Blinda, Herrere, Shawa, ADM + wypożyczyliśmy Falcao i każdy z nich kosztował 15+ mln euro... Nie ma nic za darmo w dzisiejszej piłce opartej na futbolu, sorry.

A i nie ma co gadać o zgraniu składu bo imho lepiej mieć 3 niezgranych z potencjałem, kiedy każdy z nich potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć losy meczu aniżeli 6 zgranych, z których nie ma co liczyć, iż którykolwiek będzie się szczególnie wyróżniał na tle choćby takiego WBA...

14.03.2016 w temacie "Kibice" United Pokaż
Fan który życzy drużynie porażki też jest fanem. Dlaczego? Ano dlatego, że czasem trzeba zrobić jeden krok w tył, żeby potem wykonać dwa do przodu, toteż może pozycja w tabeli uświadomi co poniektórym w jakim obecnie jesteśmy miejscu.

Trzeba spojrzeć na całą sytuację obiektywnie i wyciągnąć wnioski z pewnych działań klubu.
Drużyna, która chce być na topie musi mieć dobrego trenera. Owszem, ktoś tu będzie przytaczał historię Guardiolii, ale Pep trenował pierw drużynę B, więc powąchał już fachu i nie był zupełnym ogórkiem.
Bez dobrego szkoleniowca nie ma się co oszukiwać, wyników nie będzie i nie chodzi tu tylko o dobranie odpowiedniej taktyki, ale przede wszystkim szacunek piłkarzy.
Co taki Moyes mógł powiedzieć do gości, którzy siali postrach w PL, regularnie grali w LM i w swojej gablocie mają sporą ilość trofeów? Jak oni mogli się czuć, jak wmawiał im, że najważniejsze to nie przegrać? Jakie on mógł mieć poważanie w szatni? Gość prowadził przeciętny klub i za największy sukces może uważać odpadnięcie w el. do LM z Villarreal...

Taki trener miał przejąć trochę zaniedbanego* przez brak transferów mistrza Anglii...?
Litości....

Widać było co się dzieje i nie było odpowiedniej reakcji. Zakupów dokonaliśmy miernych, ale nie ma się co dziwić, bo na współpracę z Moyesem nie mogło pisać się wielu piłkarzy, jak taki trener miał przyciągnąć wielkich zawodników, nie był przecież gwarancją sukcesów...

Jak wyglądał sezon z Davidem M. -> wszyscy pamiętamy. Wszelkie komentarze "on potrzebuje czasu" są nie na miejscu, gość dostał mimo wszystko mistrza Anglii i zakończenie sezonu w top 4 to powinien być cel przez niego zrealizowany. W takim klubie jak Man Utd i przy obecnej sytuacji w europejskim futbolu nie ma miejsca na czekanie x sezonów, aż wątpliwie zapowiadająca się maszyna pt "Ekipa Davida M." odpali...
Za najlepszy komentarz powinniśmy brać fakt, iż nagle pół świata zaczęło się zachwycać DDG i jego talent został potwierdzony, tyle w temacie...

Wreszcie gość, który chrzanił, że "niedługo wskoczymy na poziom Man City" dostał kopa w tyłek i skończył się ten cyrk. Niestety sezon w plecy, bye bye LM.
Nagle zarząd wpada na pomysł zatrudnienia doświadczonego trenera, który jednak wydaje się, iż najlepsze lata ma za sobą. Gość ma wielu wrogów, widać jednak, iż ma charyzmę, za brakuje mu czegoś, co od zawsze było kojarzone z ławką trenerską Czerwonych Diabłów, a mianowicie werwy, żywiołowości i temperamentu. Nagle my kibice, przyzwyczajeni do wywierającego presję na sędziego trenera, musieliśmy oglądać gościa, który spokojnie siedzi na ławce i notuje coś w swoim zeszyciku, dając wszystkim do zrozumienia, że jeszcze nie wszedł w erę tabletów, smartfonów itp tylko ma swój super notes. No ale ok, zobaczymy co tam chłop zdziała.
Wreszcie głośne nazwiska, ADM i RF, patrząc jednak na obronę można było mieć spore zastrzeżenia, czy to będzie działać. RF był jedną wielką niewiadomą, po tak długiej kontuzji mogło być różnie, nie można jednak uznać, iż gość nie walczył i się nie starał. Były głosy, że nie nadaje się do PL, ale ja uważam, że przede wszystkim nie dostał tyle zaufania, ile dostać mógł (wide sytuacja, w której gościa nawet nie ma na ławce rezerwowych, a klub ma się zastanawiać, czy go wykupić...) + doszedł problem z jego poborami i ceną. Jak dla mnie za ok 20-25mln można by gościa kupić, bo myślę, że mogłoby być z nim różnie, a jeden sezon to za mało, żeby definitywnie kogoś skreślić, no ale gość był koszmarnie drogi i nie było opcji, żeby po tym co pokazał został w klubie.
Z ADM było trudniej, bo gość widać było, że zagrania ma najwyższej klasy, sezon może w nie wyszedł mu jakiś niesamowity, ale po cyrku jaki odwalił trzeba było go sprzedać, koniec i kropka. Należy się tylko zastanowić po co kupować gości, którzy od razu widać, że niekoniecznie są zachwyceni przyjściem i umieraniem za Man United...
Welbeckac jak czas pokazał żal nam wcale być nie musi, bo gra bardzo w kratkę w Arsenalu, więc tego transferu negatywnie bym nie oceniał.
No ale ok, wielkie nazwiska niby nie wypaliły ale awans do LM był, w klubie zaczęła się czystka. RVP był cieniem samego siebie, nie mniej jednak strzelił parę ważnych bramek i należało się w/g mnie zastanowić, czy jednak taki gość z doświadczeniem w klubie się nie przyda...
JH niby w bundeslidze błyszczy, ale gość tak naprawdę nadawał się tylko na jokera i jeśli nie potrafił tego zaakceptować no to sorry, dziękujemy. Nie mniej jednak pozbywamy się też Naniego za śmieszne grosze, a ten zaliczył udane wypożyczenie, więc w obecnej sytuacji, patrząc na to co gra Lingard zastanawiam się, czy nasi skrzydłowi (AV, AY) są faktycznie lepsi od portugalczyka...
No ale ok, LVG chciał sobie szatnie wyczyścić, cel osiągnął jakim było top4, to jedziemy z kolejnym sezonem. Ale ale, własnie, gdzie te transfery? Z ofensywnych zawodników kupiliśmy tylko MD + na ostatnią chwilę transfer Martiala, który mimo iż nam wyszedł był jednak niewiadomą. Reasumując tracimy RVP, Naniego, RF, DW, ADM + AJ idzie na wypożyczenie, a w miejsce tego mamy 2 (słownie: dwóch) nowych, ofensywnych graczy. Jak się patrzyło na naszą ławkę, to już się płakać chciało. Fajnie, że wyciągnęliśmy BS za śmieszne pieniądze + że doszedł MS, ale na litość boską kto będzie bramki strzelał?
No i stało się, na początku naszym najlepszym strzelcem był Mata + świetne wejście do PL Martiala. No i to w zasadzie tyle, wśród kibiców napinki, bo część community nie zgadza się ze słusznym hejtem na Wayne'a R., który na boisku porusza się niczym legendarny Adriano na etapie robienia masy, na ławce nie ma w zasadzie gości ofensywnych (co pokazał choćby ostatni mesz z l'poolem) a trener wszystko tłumaczy presją i kontuzjami, jakby przez x lat swojej pracy nie wiedział z czym się wiąże wielka kasa w futbolu...

Sorry, ale w ostatnim sezonie można było jeszcze wierzyć, że gość ma pomysł i że wdraża swoją niby filozofię, czyli klepanie piły i obsadzanie środka pola grającymi defensywnie pomocnikami, natomiast w tym sezonie kibic oczekuje już efektów, a przynajmniej miłej dla oka gry. LVG natomiast sprawił, że obecny Man Utd zarąbiście ciężko się ogląda, oczy wręcz bolą a człowieka krew zalewa jak widzi, że na jakiś ogórków wychodzimy z dwoma defensywnymi i ustawieniem "czekamy, klepiemy, rozgrywamy"...

Budżet mamy, więc jaki był problem w uzupełnieniu chociaż ławki? Fajnie, że grają wychowankowie, ale oni powinni być systematycznie wdrażani, a nie z łapanki brani do pierwszego składu, bo oni wyników niestety nie zrobią (przypomnijcie sobie co się dzieje z Wilsonem lub co się stało z Machedą...).

Ja jako fan mam jak najbardziej prawo psioczyć i narzekać, jak widzę, ze zespoły, które kiedyś zjadaliśmy na śniadanie obecnie stanowią dla nas barierę nie do pokonania + dodatkowo oglądając mecz niemalże usypiam przed TV, bo moi ulubieńcy mają problem z tak banalną rzeczą jak wykonywanie rzutów rożnych...

Tak naprawdę jedynym gościem, do którego w tym sezonie mieć pretensji nie można jest jak zwykle DDG + jeszcze Martial, bo dobrze sobie radzi w swoim pierwszym sezonie w PL. Smalling zaczął dobrze, obecnie mocno obniżył loty, tak jak i Darmian, Ślepy na środku obrony to dobre wyjście jak w przeciwnej ekipie nie ma rosłego napastnika, ale generalnie średnio się sprawdza, na lewej obronie jest chaos, głównie przez kontuzję Shawa i chroniczne urazy Rojo, Carrick gra padakę jako DP a MS niestety powoli dostosowuje do niego swój poziom, Herrera zagra jednen mecz dobry, by w kolejnych 2-3 nie istnieć, Mata podobnie, Depay jak dla mnie dopiero ostatnio coś zaczął grać, nie wiem na ile to na poważnie a na ile po prostu dostał nieruchawych rywali, Lingard to taki chłopak na ławkę a nie na kręcenie obrońcami, został nam osamotniony Martial i biedny Rooney, słusznie porównywany do oldboyów jak się patrzy na jego "sprinty".
Na ławce nie mamy NIKOGO, po kim można by rzec "ten chłop wejdzie i raczej coś strzeli", także dal nas każda kontuzja jest zabójcza ;)

Jedyny hejt z którym się nie zgadzam to Afro, bo gość naprawdę walczy, może nie jest to jakiś wirtuoz, ale jak dla mnie solidny rzemieślnik, który jak złapie rytm meczowy to może być takimi drugim Fletcherem, tyle, że z lepszymi warunkami i lepszą techniką.

*ano zaniedbanego, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że geniusz SAFa i fenomenalny sezon RVP zapewnił nam mistrzostwo, a nie mocna paka...

14.10.2015 w temacie Anwar El Ghazi Pokaż
Nie jest również tajemnicą, że wypracował w zeszłym sezonie mnóstwo goli m.in. Milikowi.
Pytanie tylko jak się chłopak będzie prezentował w silniejszej lidze. Technikę ma, dośrodkowywać umie. Na ten moment jednak jest to gość pokroju Younga ^^

11.10.2015 w temacie Partner dla Smallinga Pokaż
[quote="kattax1337"]Z ciekawości, w ogóle go oglądałeś? Czy po prostu Holender + grał na mundialu u van Gaala + za darmo musi oznaczać dobre rozwiązanie?[/quote]

Po co zadajesz retoryczne pytania? Jak nie masz ochoty na dyskusję to po co w ogóle to piszesz? Nie wiem, mam odpisać "tak" i ma to wzbogacić jakoś rozmowę? Jak masz jakieś zastrzeżenia to śmiało możesz je poprzeć argumentami, nie wstydź się :)

Vlaar zarówno w sezonie 12/13 jak i 13/14 był jednym z lepszych obrońców w lidze i w AV. Grał ostro, ale przepisowo, rzadko kiedy dostawał kartki. Ostatni sezon miał o wiele gorszy, głównie ze względu na kontuzję, ale czy to oznacza, że ktoś nagle zapomniał jak się gra w piłkę? Zwłaszcza, że koleś był do wzięcia za free i miał niezbyt wygórowane żądania finansowe...

08.10.2015 w temacie Partner dla Smallinga Pokaż
Vlaar był do wzięcia za darmo i na wypadek sytuacji takiej jaką teraz mamy byłaby to elegancka opcja.
No ale oczywiście Man Utd gardzi takimi transferami, lepiej poszukać "młodego, zdolnego" za 30+ mln....

08.10.2015 w temacie pedro notuje świetny debiutancki występ Pokaż
@up

Czy Navas robi swoje...
3-ci sezon jest bodajże w City i ma w PL 4 bramy i 16 asyst co jak na 4573min spędzonych na boisku nie robi jakiegoś niesamowitego wrażenia (w zeszłym sezonie wystąpił w 35 spotkaniach i miał "aż" 8 asyst...) i znacznie odstaje od pary Silva/Nasri ^^
Ja wiem, że przy naszym Antku Valencii gość wygląda dobrze, ale równać należy raczej w górę.

Co do braku przepaści na chwilę obecną między Depayem a Pedro się zgodzę, ale pamiętajmy o tym, że Holender jest wiele młodszy od Hiszpana.
Nie sądzę również, by ktoś chciał na chwilę obecną budować drużynę na Depayu. LVG chce to robić na Rooneyu, kibice w chwili obecnej raczej na Martialu, a od groma zwolenników Herrery też się znajdzie.

Myślę, że nie ma co płakać, że Pedro do nas nie przyszedł, bo i tak nie spełniłby naszych oczekiwań, tak jak Depay na razie ich nie spełnia. Bez jakiegoś topowego transferu w ataku i obronie ciężko jest mówić o silnym Manchesterze.

06.10.2015 w temacie pedro notuje świetny debiutancki występ Pokaż
[quote="mally"]No to hipotetycznie. To my jesteśmy w sytuacji Chelsea i oceniamy Depaya. Chelsea jest w naszej sytuacji - na czele ligi, bez jakieś porywającej gry. Wtedy wyszłoby, że Depay to psia morda (), która w zasadzie niczym nie różni się od Naniego, że te jego wszystkie stałe fragmenty gry to on sobie może wykonywać w Holandii, że nowy Ronaldo? Chyba Bebe. [/quote]
Pomijasz parę istotnych faktów.
Po pierwsze Pedro jest starszy, więc wymaga się od niego więcej. 7 lat to naprawdę konkretna różnica w doświadczeniu. Po drugie mimo wszystko PD>Eredivisie, więc oczekuje się od gościa lepszych występów. Depay mógł wymiatać w Holandii, co wcale nie oznacza, że u nas będzie jakimś kozakiem, dla przykładu Huntelaar nie podołał wyzwaniu jakim była gra w silniejszej lidze, mimo że w Eredivisie nie miał sobie równych.
Wreszcie po trzecie, Pedro ma o wiele gorsze warunki fizyczne, co w Anglii ma duże znaczenie. Hiszpan bardzo często jest przepychany i przegrywa starcia h2h.
Na razie jednak mamy początek sezonu, więc spokojnie poczekajmy na efekty.
Ja osobiście Pedro w United nie widziałem, nie jest to wirtuoz piłki, który rajdami po skrzydle rozszarpuje obronę rywali... ^^

11.01.2015 w temacie Angel Di Maria Pokaż
Trudno oceniać kogoś po tak małej liczbie spotkań, wstrzymałbym się z tym do zakończenia sezonu, póki grał to robił różnicę, wystarczy spojrzeć na liczbę asyst ;)

Zrobił krok w tył? Tego bym nie powiedział, można dyskutować nad tym, ze Real ma silniejszy skład od nas, ale pytanie czy grzanie tam ławy bo przyszedł James byłoby dla niego faktycznie takie dobre...

Za to za kompletny żart uznaje słowa chwalące PSG i Real, PSG obecnie prezentuje się naprawdę słabo, wczorajszy mecz z Bastią tylko to podkreślił, co jest śmieszne biorąc pod uwagę fakt, że na krajowym podwórku nie mają rywala, sytuacja jest wręcz identyczna jak za czasów dominacji Lyonu, z tym, że moim zdaniem Lyon miał swego czasu silniejszą pakę, ale miedzy zespołami nie było aż takiej różnicy jak teraz. Co do ich składu, to Ibra jest coraz starszy i widać to na boisku, Pastore jest cieniem samego siebie, Lavezzi też w tym sezonie nic ciekawego nie prezentuje, więc o czym my w ogóle mówimy, z samym Mourą i Cavanim ciężko by mu było w tym klubie coś zwojować na arenach LM....
Finansowo należy pamiętać o gigantycznym podatku, więc to też nakłada na francuskie kluby duże ograniczenia, bo zawodnicy przecież chcą otrzymywać dużo kasy netto.
Tym, że mają dużo kasy też bym się nie jarał, bo szejk dziś jest, jutro go nie ma (patrz: Malaga, patrz rusek z Monaco) i klub w jeden sezon może przestać istnieć, takim markom jak Man United to nie grozi... ;)

Real ma w lidze spacerek za spacerkiem, porównaj budżety klubów w PD, kasę jaką dostają za prawa do transmisji i jakie transfery robią, to jest liga trzech klubów(choć po wyprzedaży Atletico bd mieć w tym roku spore problemy) i nikogo więcej, tam w zasadzie nie ma rywalizacji i trudno żeby była, jak większość klubów ledwo wiąże koniec z końcem, tak więc ciężko tutaj mówić o tym, że gra tam to jakieś niesamowite wyzwanie, większość gości grających w PL dobrze radzi sobie w PD, natomiast w opcji odwrotnej już tak kolorowo wcale nie jest...

Real to klub w którym liczy się tylko hajs i nic więcej, więc czy naprawdę tak dużo stracił...?

Przejd> do góry strony