Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

OT100 #86: Wojna z Chelsea

» 7 lutego 2010, 21:40 - Autor: badkins - Źródło: manutd.com
Old Trafford świętuje swoje setne urodziny. W związku z tym oficjalna strona klubu przypomina sto wielkich momentów w historii stadionu.
OT100 #86: Wojna z Chelsea
» Dzięki bramce Fletchera Chelsea zakończyła serię spotkań bez porażki na liczbie czterdziestu
Okres między latami 2003-2006 nie obfitował dla Manchesteru United w trofea, jednak Czerwone Diabły wciąż bez kompleksów rywalizowały z pozostałymi zespołami wielkiej czwórki. Dobrze przekonała się o tym Chelsea, niepokonana od 40 spotkań.

Historia: Tytuły Premier League z sezonów 2003/04 i 2004/05 trafiały kolejno do Arsenalu oraz Chelsea. Kolejny sezon United ponownie grało w kratkę, a znów najsilniejsza była Chelsea, która miała aż trzynaście punktów przewagi nad Red Devils. W zespole nie brakowało kontuzji oraz napiętej atmosfery, kiedy to Roy Keane po porażce 4-1 z Middlesbrough skrytykował poszczególnych kolegów za słabą postawę. Nie było zatem gorszego momentu na zmierzenie się z Jose Mourinho, którego Chelsea była niepokonana w lidze.

Okazja: Faworytem tego szlagieru byli oczywiście The Blues, zatem wydaje się, że sir Alex Ferguson podwójnie zmotywował swoich podopiecznych. W środku pola brakowało kontuzjowanego kapitana Keane'a, którego świetnie zastępował waleczny Alan Smith. Spotkanie przejdzie do historii jako mecz niesamowitej walki, czego dowodem są słowa The Daily Telegraphs: "Pomocnicy Chelsea ledwie oddychali, ponieważ cały czas dawał im się we znaki Alan Smith. Frank Lampard już po przebiegnięciu krótkiego dystansu miał na plecach irytującego terriera z Yorkshire (miejsce urodzenie Smitha - przyp. red.)". Alan znalazł się na "czarnej liście" Roya Keane'a, podobnie jak Darren Fletcher, który na krytykę kapitana odpowiedział strzelonym golem po centrze Cristiano Ronaldo. Rezultat nie uległ już zmianie i to Czerwone Diabły mogły dopisać sobie trzy oczka do ligowej tabeli, przerywając tym samym passę Chelsea.

Następstwa: Gracz spotkania Alan Smith przyznał po meczu, że słowa Keane'a zainspirowały zespół do wzmożonego wysiłku. "Czasami potrzebujesz przypomnienia, że nie jesteś już w swoim byłym klubie, lecz grasz dla naprawdę wielkiego zespołu. Myślę, że wszyscy wiedzą skąd pochodziło ów przypomnienie i zaakceptowaliśmy je". Kilka słów dodał również sir Alex Ferguson, który bronił swoich podopiecznych i nie zgodził się z sugestią dziennikarza, którego zdaniem na graczach United panowała olbrzymia presja. "Cała ta gadka o presji to bzdura. Każdy zespół przechodzi gorsze okresy, co odzwierciedla potem ligowa tabela. Liderzy mojej drużyny są obecnie na trybunach, zatem młodzi gracze musieli ich godnie zastąpić, a dzisiaj pokazali swoje chłodne umysły oraz opanowanie". Manchester United nie zdołał już dogonić Chelsea, jednak drugie miejsce w lidze oraz wygranie rozgrywek Carling Cup były dowodem dobrej postawy zespołu w drugiej części sezonu.

« Poprzedni news
OT100 #85: Rakieta Rooneya
Następny news »
Stephen Ireland w United?


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (2)


Matikkkkk: Pamiętam rozpaczałem wtedy
» 8 lutego 2010, 13:56 #2
Sadyzta: Ech... co z tego zwycięstwa, i tak ten sezon to przede wszystkim brak awansu z grupy LM...
» 7 lutego 2010, 21:44 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejd> do góry strony