Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

Manchester okiem Biafry

Zasłyszane na sir Matt Busby Way #21

Napisany przez Biafra | Data 1 września 2015, 21:23
Tagi: Louis van Gaal, News, Transfery
Zasłyszane na sir Matt Busby Way #21 "Van Gaal out!" skandują od pewnego czasu kibice Manchesteru United, upatrując w holenderskim trenerze tego, który zniszczy wspaniałe dziedzictwo sir Alexa Fergusona. "Van Gaal wynocha!" skandowali chóralnie kibice Manchesteru United, kiedy spoglądali na ostatnie poczynania ukochanego klubu na rynku transferowym.

Mało kto potrafił dostrzec w tym sens, logikę czy tak ubóstwiany przez Van Gaala, "proces". Wielu spoglądało na doniesienia z obozu Czerwonych Diabłów i szukało odpowiedzi na pytanie: "Co pan z naszym ukochanym klubem robi, panie Van Gaal?"

Cóż, co robi, to robi. Nie nam to chyba oceniać. Znaczy, owszem. Oceniać sobie możemy, ale tylko i wyłącznie po wynikach, bo chyba mało który/a z nas, posiada taką wiedzę na temat zawodników, taktyki, czy działania piłkarskiego świata, jak fachowcy zatrudnieni na Old Trafford. Czy tylko ja jestem spokojny, spoglądając na ich działania, gdyż wiem, że nie robią wszystkiego na zasadzie ślepego losu i każda z decyzji jest podparta długimi obserwacjami i dyskusjami?

Wróćmy jednak do początku - co właściwie tak strasznego zrobił Van Gaal?

#1. Wypożyczył Adnana Januzaja!
A czyż przypadkiem nie chcieli tego nawet sami kibice? Chłopak jest utalentowany, widać to gołym okiem. Ma w sobie coś, co pewnego dnia pozwoli mu być jednym ze wspaniałych piłkarzy tego świata. Kiedyś, ale jeszcze nie teraz.

Młody Belg dostał w tym sezonie wystarczająco szans, żeby pokazać, iż na pierwszy skład United jest jeszcze hmm...za słaby? Za mało doświadczony? A może jedno i drugie? Poza tym, grając na "10", blokował tym samym miejsce dla Andera Herrery, a różnicę w grze jednego i drugiego, widać od razu.

Van Gaal nie sprzedał chłopaka - wypożyczył go i do jednego z mocniejszych klubów w Europie. Drużyny, która po problemach w ostatnim sezonie, zaczyna wracać na właściwe tory. Z pewnością Januzaj otrzyma tam więcej szans niż w United. W Borussii także, nikt nie będzie od niego oczekiwał 3 bramek i 2 asyst w każdym meczu, jak to miało miejsce w United, więc będzie on mógł się spokojnie rozwijać.

#2. Wypożyczył Tylera Blacketta i prawdopodobnie Jamesa Wilsona!
Okej, pierwszy nie łapał się w podstawowym składzie, gdyż potrzebujemy tylko dwóch środkowych obrońców w obecnym ustawieniu. Miał grzać ławę, czy pogrywać w rezerwach? Lepiej chyba, że będzie co tydzień grał o punkty, prawda?

Podobnie sprawa ma się z Wilsonem - pozycja Rooneya wydaje się nie do ruszenia, w dodatku sprowadziliśmy innego, młodego napastnika. Lepiej wypożyczyć i ogrywać, niż czekać aż będzie za późno na rozwój. To takie złe?

#3. Sprzedał Andersa Lindegaarda i Jonny'ego Evansa!
No co za Holender! Sprzedawać takich wybitnych zawodników i to za psie pieniądze!

Nie oszukujmy się. Odstawmy sentymenty na bok. Pierwszy z nich, nigdy nie był wybitny. Nie był nawet super, ani nawet dobry. Był przeciętny. Człowiek, który w razie kontuzji pierwszego bramkarza, miał wejść i postarać się coś obronić. Jeśli mu się nie uda, nikt nie będzie miał pretensji, bo przecież jest tylko "zmiennikiem". Mamy obecnie Sergio Romero i patrząc na jego postawę, wydaje się, że w tej roli będzie o wiele pewniejszy niż Duńczyk. Poza tym, to człowiek Van Gaala, więc... sami rozumiecie. Niepotrzebni zawodnicy out.

Jonny Evans. Wielu nazywało go drewnianym, wielu z niego szydziło. Można się z tym zgodzić, można potępiać, można stawać w jego obronie. Ujmijmy to tak - swoje zrobił, co miał obronić to obronił, w czym miał pomóc to pomógł, a co miał zjebać, to zjebał. Tego ostatniego nawet więcej. Uwierzcie, były takie sezony, że gdy piłka leciała w jego kierunku, serce podchodziło do gardła. Był jednym z ludzi Fergusona to fakt. Za to cześć i chwała, ale sentymenty na bok - jeśli mamy być potęgą w Anglii i Europie, musimy mieć najlepszych, nawet na ławce, a niestety tylko tam mógłby się załapać Jonny. I to tylko w szczytowej formie.

Czy to więc coś złego, że pozbywamy się najsłabszych ogniw z najlepszej drużyny na świecie?

#4. Sprzedał Javiera Hernandeza!
Naszego Groszka, naszego super snajpera i super rezerwowego. Tak, Chicharito nim był, ale za czasów Fergusona, który jak wiemy, potrafił wyciągnąć z każdego zawodnika 150% jego talentu i formy. Później, to już nie był ten sam człowiek.

Wprawdzie postrzelał coś w Realu, ale zdarzały mu się wpadki. W tym sezonie powrócił, żeby jak mówił, walczyć o miejsce w składzie. Osobiście zapamiętałem dwie okazje - jedną, gdy trafił prosto w bramkarza w sytuacji sam na sam i meczu nie wygraliśmy. Drugą, gdy dostał prezent od Wayne'a Rooneya i po prostu go zmarnował. Potrzebujemy snajperów.

Javier nie należy już do najmłodszych - ma 27 lat, brak formy w ostatnim czasie i najwidoczniej brak motywacji do gry w United, co pokazały wpisy na Twitterze, jakie polubił chwilę po odejściu z klubu. Cóż, szacunek jak w przypadku Evansa się należy, ale płakać nie będę. Jak mawiał Ferguson, piłkarze przychodzą i odchodzą, ale United nadal trwa. I tak należy do tego podejść. Ponownie, sentymenty na bok. Manchester United jest teraz projektem Ryana Giggsa, Eda Woodwarda i Louisa van Gaala - o tym należy pamiętać.

#5. Kupił jakiegoś młodziaka za bajońskie sumy!
Można powiedzieć tak: kupił to kupił, na... No właśnie. Popularne wśród kibiców powiedzonko mówi, że "nie za naszą kasę". Więc właśnie, skoro już kupił, skoro nie za naszą kasę to po co się dąsać?

Nadal wierzę Van Gaalowi i jego skautom, iż nie kupują kota w worku, tylko człowieka, którego obserwowali. Wierzyłem, że to United nie trafi nikt z ludzi, o których trąbiła w ostatnim czasie prasa. To było więcej niż pewne. Trafił 19-letni napastnik z Monaco. Czy to źle? Nie wiem.

Ale jeśli domagamy się zakupu snajpera, to poczekajmy przynajmniej jeden sezon, aby ten zakup ocenić. Wtedy krzyczmy "Van Gaal out!", albo podkulmy ogon pod siebie, jak to już często robiliśmy, nie trafiając z oceną.

PS: Sytuacji z De Geą nie komentuję, bo to temat na osobny wpis ;)

Odpowiedzi (104)


ziomboy777: Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.09.2015 11:37

Biafra tutaj nie chodzi o to co strasznego zrobił VanGall pozbywając się piłkarzy których wymieniłeś... tylko o to - co strasznego zrobił VanGall nie ściągając piłkarzy których oczekiwali nie tylko kibice na devilpage... nie tylko kibice na manusite... ale również wielu szanowanych fachowców angielskiej BPL takich jak chociażby Neville czy Ferdinand... i masz rację - sezon/wyniki wszystko zweryfikują ale już teraz realnie patrząc - Rooney doznaje kontuzji... Smalling/Blind to samo... i co wtedy? (nie możemy wykluczyć takiego scenariusza tym bardziej jeżeli spojrzymy co sie działo na OT w ciągu ostatnich 4 sezonów). Zostaliśmy z wk.... DeGeą, słabiutkim Romero i fochman'em Valdesem na bramce... Nie można było jak ludzie: sprowadzić jakiegoś solidnego obrońcy (albo nawet dwóch), napastnika (albo chociaż od biedy zostawić już RVP), sprowadzić porządnego bramkarza w razie dalszej szopki z DDG?...
Tak jak piszesz - na OT na pewno nie pracuja imbecyle... ale skoro tak - dlaczego nie widzieli tak oczywistych rzeczy?
A może to ja, całe rzesze kibiców i ekspertów mimo wszystko sie mylą... oby. Czas pokaże.
» Środa, 2 września 2015, 11:36 #104
FergiTime: @ chudzielec biafra - i tyle w temacie.
» Środa, 2 września 2015, 13:48 #103
thelead: dokładnie ująłeś to co mi chodziło po głowie... nie chodzi o to kogo pozbyli się z klubu, ale o to w jakich okolicznościach. Wygląda to jak jakiś desperacki rollercoster naprutego szympnsa. Nie strzelamy bramek? Posprzedawajmy napastników! Mamy problemy z kreatywnością wytransferujmy zawodnika który ma potencjał by to zmienić. Mamy słabą i kontuzjogenną parę stoperów? Wywalmy z klubu wszystkich którzy w razie co mogą ich zastąpić. I w porządku decyzje o transferach/wypożyczeniach nie są złe same w sobie, po porstu powinny odbyć się na zasadzie rezygnuję z jednego na rzecz drugiego, lepszego/lepiej pasującego mi do filozofii...
» Środa, 2 września 2015, 14:40 #102
lupiq: "Van Gaal Out" to ja widzę tylko na devilpage gdzie pewni ludzie żyją przeszłością jeszcze za czasów CR7 a nie teraźniejszością. Skład już potrzebował przebudowy w roku w którym straciliśmy mistrzostwo na rzecz City. Przyjście bramkostrzelnego Van Persiego nam tylko pomogło w odzyskaniu mistrzostwa na chwilę. Potem było już coraz gorzej. Sam SAF zaczął robić piach ze składu sadzając Rooneya na ławce np w takich ważnych meczach jak z Realem Madryt. Czy sadzając Naniego który palił się do gry .Przyszedł Moyes bo nie każdy jest maszyną i kiedyś coś musi się skończyć baa nawet maszyny też mają swoją żywotność, klub nie zrobił żadnego transferu z i do klubu co pogrążyło trenera który chciał jak najlepiej i poprowadzić schedę po swoim ziomalu. Stary wyjadacz zostawił piach. Chicharito powinien zostać sprzedany 3 lata temu. Nani 4 lata temu. Evans dwa lata temu. Van Persie 2 lata temu ale nikt kwapił się tego dokonać. Dopiero teraz jak Van Gaal przyszedł, miał jaja i zabrał się za to co zostawił nasz stary ukochany trener. Skład wołał o pomstę do nieba. Może jedynie pomyłką okazać się wypożyczenie Januzaja czego nie rozumiem. Aczkolwiek za zrobienie czystki z resztą składu jestem za !!
Więc zanim zaczniecie pisać durne artykuły i sadzić komentarze, zastanówcie się co szło nie tak w przeszłości.
» Środa, 2 września 2015, 10:58 #101
razzor91: Oj Biafra Biafra... Jak czytam twoje wypociny to aż nie wiem, czym mam się śmiać czy płakać.
Zacznę od takiej dygresji, że jesteś pierwszym obrońcą LVG i nie wiem co on musiałby zrobić, żebyś go skrytykował, chyba spaść do Championship. Natomiast jego poprzednika D. Moyesa krytykowałeś jako pierwsze i to z wielkim zacięciem. Boli mnie, że potem większość kibiców którzy tutaj komentują powtarza twoje słowa i po prostu nie da się tego czytać.
Wracając jednak do tematu, twoje argumenty są dość jednostronne, wszystkie przedstawiają LVG w dobrym świetle. Spróbuje się do nich odnieść i dodać swoje.
Ad.1. Tylko dlaczego wypożyczył go z opcją pierwokupu? Jeśli chłopak dostanie szanse i pierwszy skład w Niemczech, jest szansa, że do nas nie wróci. Poza tym, chyba tylko Ty oczekiwałeś od niego 3 bramek i 2 asyst w każdym meczu ;)
Ad. 2. Dla mnie mógłby ich nawet sprzedać. Prawda jest taka, że żaden z nich nie osiągnie poziomu godnego gry w pierwszej 11 United. W zeszłym sezonie dostali się do składu z powodu braków kadrowych, ale nie są to zawodnicy na których można stawiać.
Ad. 3. Tu pełna zgoda, trzeba pozbyć się graczy przeciętnych z United. Jednak na dzień dzisiejszy nasz środek obrony opiera się tylko na Smallingu a bramka to DDG który nie bardzo chce grać, Valdes który ma focha i Romero, który nie jest bramkarzem klasy światowej. Na ławce jest jeszcze Johnstone, czy jakoś tak, ale umówmy się, to też nie jest bramkarz na miarę United.
Ad. 4. Podobna sytuacja jak w punkcie 3, ale rozwinę ją w punkcie 5. Pewnie sam chciał odejść, dla pewnego składu itd. nie było co go trzymać, więc tutaj pełna zgoda.
Ad. 5. To był transfer-panika. W ostatniej chwili United pobiło rekord transferowy dla młodego zawodnika za kogo? No właśnie, piłkarza niemal anonimowego z dobrym sezonem, a za mniejsze pieniądze choć i tak przepłacony został sprowadzony Sterling do lokalnych rywali. Dla mnie tym transferem LVG dał swoim hejterom cały arsenał argumentów.

Pragnę dodać 2 sprawy, obecny Manchester United tylko z dużym szczęściem jest w stanie ukończyć sezon w top4 (mówię to rozsądkiem, bo sercem to na 1 miejscu widzę United). Klub z Walii w ostatniej kolejce pokazał, jak można nas rozpracować i rywale a pewno będą mieli to na uwadze. Mamy wręcz nadmiar w linii pomocy, a braki w każdej innej formacji.
Dotychczasowe transfery LVG nie powaliły, wręcz zawiodły w dużej mierze. W zeszłym sezonie czołowymi postaciami byli DDG (sprowadzony przez SAF i w świetnej dyspozycji w ost. 3 sezonach), Fellani i Mata (sprowadzeni przez Moyesa), co świadczy tylko na niekorzyść Holendra.

Podsumowując, LVG nie jest trenerem, który osiągnie mistrzostwo z United. W tej lidze jest wiele wielkich trenerskich osobowości, wielu wybitnych piłkarzy, a LVG jest zbyt arogancki i zadufany w sobie, żeby coś osiągnąć.
(nie)pozdrawiam jak zwykle stronniczego Biafre :)
» Środa, 2 września 2015, 10:32 #100
kazak8: Proponuję trochę relanium dla wiecznie niezadowolonych kibiców United. Wam to nigdy nie dogodzi. Jak ktoś odchodzi - żle, jak ktoś przychodzi - jeszcze gorzej. Ciągle widzicie świat tylko w czarnych barwach. Dajcie sobie ludzie trochę luzu i apeluję o cierpliwość. Zagraliśmy raptownie 4 mecze w BPL i 2 mecze w el. CL, a już słysze biadolenie. Bilans nowego sezonu: 4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażka. Więc chyba nie jest tak żle, nie? "Believe" - w końcu gramy w Teatrze Marzeń. Pozdro!
» Środa, 2 września 2015, 10:49 #99
wyspiarski: Nie rozumiem po co ten artykuł. Van gaal powinno się wykopać dawno a najlepiej nie przyjmować. Wszystkie punkty artykuł to nie zarzuty pod adresem menadżera świadczą raczej na plus dla van gaala. Wypożyczenia, sprzedaż czy zakupy wymienionych zawodników to plusy van gaala. Nie można oskarżać używając pozytywnych aspektów pracy menadżera. A gdzie forma zawodników, gdzie wyniki, gdzie taktyka drużyny, gdzie filozofia w podejściu do zawodników, gdzie współpraca z zawodnikami. Co za cyrki z DiMarią, DDG. RvP czy pijackie występy na gali i wiele innych. Wielu już napisało, że to przeciętny menadżer nie ma co się napinać że taki doświadczony. Doświadczony to jest w tym jak przyjąć gdy go wylewają.


P.S. Nie chcą go w Ajaxsie, wywalili z Barcelony, wykopali z Monachium pogonimy z Manchesteru.
» Środa, 2 września 2015, 09:26 #98
Borys333: Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.09.2015 10:24

No według mnie jakiś wielki filozof to nie jest i nic znaczącego jeszcze nie wprowadził. Może z czasem coś się zmieni.
Jeszcze kilka słów o naszym 31 letnim środkowym pomocniku z Bayernu. Ferguson miał już problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby na to miejsce dlatego po zakończeniu kariery rudowłosy pomocnik z United musiał wrócic by pograc jeszcze jeden sezon. Dziś chyba też są duże problemy z tą pozycją. Dlatego gra szwajsztajger(tak sobie go pisze hehe) a nie jakiś kozak.
Swego czasu Ferguson starał się o Krossa lub Modricia. Obaj kozaki wylądowali w Realu.
» Środa, 2 września 2015, 10:24 #97
MarcinZy1: U mnie jak na razie Van Gaal jest na minusie i nie ma to nic wspólnego z samymi transferami ale z jego "filozofią", która jak na razie zabija kreatywność piłkarzy, zarówno tych, których kupił (i zdążył co niektórych nawet sprzedać) oraz tych, którzy byli w United od dawna.

Mamy za sobą 4 mecze w PL i co? 2 z nich wygraliśmy bo nam przeciwnicy baaaaardzo pomogli. Fuksiarskie 1:0.

W dwóch pozostałych szczęście nam się skończyło i ugraliśmy jeden punkt.

Mam nadzieję, że drużyna się w końcu przełamie. Będę bardzo szczęśliwy mogąc za jakiś czas napisać, że jednak projekt Van Gaala spełnia oczekiwania. Jak na razie zwyczajnie w to nie wierzę.

Wierzę, że przed nami kolejny goły sezon. Ale i tak będę całym sercem za United!
» Środa, 2 września 2015, 09:21 #96
kazak8: Cofnij się kolego o 3-4 sezony i przypomnij sobie jak "efektownie" wygrywaliśmy pod wodzą Fergusona. Dlatego też nie gadaj, że nagle zaczęliśmy grać piach, bo wcześniej było pięknie i wspaniale. Też często wygrywaliśmy po 1-0, męczyliśmy się i wygrywaliśmy w końcówkach. Pisząc o tym sezonie nie zapominaj proszę o meczach z Brugią. No chyba, że tez uważasz, że fartem awansowaliśmy do fazy grupowej CL. Dlatego proszę o obiektywizm i szersze spojrzenie na temat gry naszego zespołu, a nie, jak trafiła się porażka to już po prostu tragedię się robi dookoła...
» Środa, 2 września 2015, 10:54 #95
MarcinZy1: A gdzie ja niby napisałem, że nagle? Albo, że pod koniec kadencji SAFa graliśmy dobrze? To temat na inną rozmowę i w ogóle tego teraz nie oceniam. Oceniam tylko i wyłącznie prace Van Gaala, który jest u nas drugi rok i prezentujemy pod jego wodzą bardzo kiepski styl, w którym nie jesteśmy w stanie zdominować rywali na tyle aby stwarzać sobie czyste sytuacje podbramkowe.

Mecz z Bruggią jest słabym odzwierciedleniem naszej formy bo to klub na poziomie Championship. I to nie koniecznie pierwszego.
» Środa, 2 września 2015, 16:29 #94
kazak8: A to szkoda, że nie porównujesz ostatnich sezonów SAFa i jeszcze sezonu Moyesa z obecną sytuacją, bo wtedy może miałbyś troszkę inny pogląd na to co się dzieje teraz z naszym klubem. Ja nie uważam, że gramy teraz w kiepskim stylu. Mamy młody i perspektywiczny skład. Spokojnie powalczymy o Mistrzostwo Anglii i co najmniej ćwierćfinał LM. A propos LM - tak oczywiście - Brugia to poziom drugoligowy, bo przecież angielska piłka to po prostu poziom galaktyczny. Miażdżą wszystkich w Europie. No przecież ostatnie 3 lata to potwierdzają - ekipy angielskie biją się o zwycięstwa w finałach Ligi Mistrzów i Ligi Europy...
» Czwartek, 3 września 2015, 11:20 #93
kazak8: Proponuję także zapoznać się z systemem ligowym piłki nożnej w Anglii, bo chyba masz z tym problem:

Najwyższą klasą ligą jest Premier League (zrzeszającą w jednej grupie 20 najlepszych zawodowych klubów Anglii i Walii), potocznie zwana Premiership. Stanowi pierwszą ligę w piramidzie ligowej.

Niżej znajduje się The Football League, którą tworzą trzy ligi:
The Championship (24 kluby) – 2 liga,
League One (24 kluby) – 3 liga,
League Two (24 kluby) – 4 liga.
» Czwartek, 3 września 2015, 11:28 #92
MU1212: Groszkowi trzeba było dać pograć cały mecz lub wystawić go razem z Rooneyem w ataku a tak Louis chciał wycisnąć z Rooneya 20 bramek na sezon i będziemy czekać na przełamanie Wazzy w następnym meczu
» Środa, 2 września 2015, 07:26 #91
jassaj: co mnie śmieszy , LVG ideałem nie jest ale większość "kibiców" tak sobie przeczy , że aż wstyd mi za nich , "Rooney do ataku !" Rooney gra w ataku - "Rooney sie nie nadaje"," Valdes out" a pózniej "LVG powinien schowac dume do kieszeni i dać mu szane" , opisana sytuacja z Januzajem , Wilsonem , "Romero to nie bramkarz dla United" pozniej "Romero ma charakter diabła" a na końcu "Pajac z Argentyny" itp itd , ludzie hejtujecie tak tego LVG a sami na jego miejscu spuścilibyście nas do League One , narzekacie na transfery a 1.5 miesiąca temu porównywaliście Eda do Wilka z Wall Street , Ronaldo w dziedzinie biznesu itd . Za ten hajs też wymagam czegoś więcej ale to dopiero początek sezonu z taką postawą to i Mourinho powinien wylecieć juz z Chelsea , narazie mamy dobrą baze , młody zespół , perspektywiczny , teraz prawdziwy sprawdzian przed LVG czy pokaże im droge , pozwoli wejść na wyżyny bo samo kupowanie za miliony graczy to sprawa nie tak istotna w kontekście fachu trenera , jak pod koniec sezonu nic sie nie zmieni , spoko sam go skrytykuje , ale narazie nawet 5 kolejek nie rozegraliśmy , równie dobrze można powiedzieć że Ronaldo i Messi sie skonczyli bo po 2 meczach Vermaalen ma więcej bramek niż oni oboje razem wzięci...
» Środa, 2 września 2015, 01:05 #90
Stringer: Ja np. w poprzednim sezonie uważałem, że Rooney powinien grać w ataku, bo wtedy był po prostu najlepszym napastnikiem w zespole, ale uważałem też, że Van Gaal musi latem koniecznie kupić napastnika. Jeżeli więc ktoś w poprzednim sezonie pisał "Rooney na napad!" to nie znaczy, że chciał też Rooneya w ataku w przyszłym sezonie.

Jeżeli chodzi o Valdesa, to po odmówieniu gry w rezerwach chciałem jego transferu. Teraz jednak sprawy potoczyły się tak, że Victor zostaje na kolejny sezon, więc dlaczego nie rozważyć jego powrotu do składu, jeżeli np. przyzna się do winy i wyjaśni sobie wszystko z trenerem? To byłaby też korzystna sytuacja dla nas, jakby grał Valdes, to miałby on większe szanse na występy na euro od de Gei, więc możliwe, że David podpisałby nowy kontrakt.
» Środa, 2 września 2015, 08:37 #89
kazak8: Wreszcie jakaś normalna wypowiedź. Zgadzam się z Tobą w 100%.
» Środa, 2 września 2015, 10:56 #88
thelead: zacznijmy od tego, że już w pierwszym akapicie strzelasz sobie samobója, bo wyniki w żaden sposób nie bronią van Gaala. Poprzedni sezon był kiepski i jesli ktoś awans do LM z 4 miejsca bez szans na nawiązanie nawet walki z Chealse o tytuł uznaje za sukces, to naprawdę powinien wdziać pidżamkę Liverpoolu. Obecny sezon zaczyna się dokładnie tak samo jak poprzedni i jeszcze dobrze się nie zaczął a już mamy 5 punktów straty do lidera, a grając w taką kratę można spokojnie założyć że zmieścimy się w barierze 70-75 punktów.

Ale nie to jest meritum tego wyjętego z czterech liter tekstu. A więc do rzeczy.

1. Oczywiście z pokorą podchodzę do faktu, że jestem laikiem a za transferami stoją mądrzy ludzie, którzy posiadają niedostępną mi wiedzę. Wierzę w to, że sprzedaż/wypożyczenie tych wszystkich piłkarzy było rozsądne choć nie moge się pozbyć wrażenia że jednak to jakieś szaleństwo.

2. W zasadzie trudno nie zgodzić się ze szczegółami powyższego artykułu, ale w szerszej perspektywie autor zupełnie pomija kilka ważnych zagadnień. I tak na przykład, zgoda Januzaj musi się jeszcze wiele nauczyć, ale o ile mnie pamięć nie myli zagrał w większości meczów tego sezonu. Więc co przepracował okres przygotowawczy, przepracował tournee, zdobył miejsce w wyjściowej 11 i po 4 meczach w lidze nagle LvG dostrzegł że jednak nie nadaje się na zawodnika United. Dalej, Chicarito. Nie dostał 90 minut, wypominamy mu dwie zmarnowane sytuacje i uznajemy że jest kiepski bo nie strzela bramek choć w lidze w 4 meczach United zdobyło raptem 3 plus samobój...Przecież logiczne.

3. Powtarzam w ogólnym zarysie można się zgodzić, że pozbywamy się zawodników przeciętnych. Blacektt nie jest filarem obrony, Groszek czy Wilson opcją w ataku, Januzaj ma najlepsze lata przed sobą(wątpliwe) a Lindegaard i Evansa za sobą. Problem w tym że czyszczenie szatni nie wiąże się z adekwatnymi ruchami transferowymi do klubu. Tu zaś rodzą się dwa poważne problemy.

A. KADRA JEST WĄZIUTKA. zwłaszcza w newralgicznych punktach. Mamy 4 etatowych środkowych obrońców, z czego dwóch jest wiecznie kontuzjowanych (Jones - 22 mecze w sezonie 2014/2015 Smalling 25 gier) jeden jest nieopierzonym młokosem (McNair) a jeden daje sygnały że nie chce tu być(Rojo). Do tego Blind który za 3 tygodnie jak nic się nie zmieni wejdzie do bramki wobec błędów Romero i focha De Gei. Słowem 2 kontuzje (bardzo prawdopodobne) i przez wiele kolejek gramy jakimś eksperymentem. Odejście Januzaja najmniej może komplikuje sytuację w drugiej linii. W ataku zaś mamy zostać z dwoma nominalnymi napastnikami? Niech ten Martial będzie talentem na miarę Messiego czy Ronaldo, ale jak skręci kostkę to przez miesiąc będzie grał na szpicy tylko Rooney? Resumując odchodzi 10 piłkarzy, żaden z nich kluczowy ale każdy daje jakąś możliwość rotacji. Teraz jesteśmy skazani albo na grę ograniczoną liczbą lineupów albo na przesuwanie zawodników z pozycji na pozycję, a i tak wobec długiego sezonu kadra nie ma żadnej głębi.

B. JAKOŚĆ TRANSFERÓW. Kwota odstępnego za Martiala bardzo mnie nie szokuje. Tak kupowaliśmy choćby Rooneya. Problem w tym że na tle czołowych drużyn angielskich wypadamy słabo. City wydaje wprawdzie pertodolary ale też naszpikowana jest gwiazdami wobec których Depay czy Martial są tyci. Liverpool jak poukłada skład może być ekstremalnie groźne, nawet Chealse sprowadziło gwiazdy choć teoretycznie nie musiało. byliśmy w ubiegłym sezonie 4. i w tym sezonie liczyłem na to że włączymy się do walki o tytuł, tymczasem wszyscy przed nami kupili bardziej wartościowych a może inaczej obarczonych mniejszym ryzykiem niepowodzenia zawodników. Personalnie nie zniwelowaliśmy różnicy względem podium i z Martilem czy Depayem jako gwiazdami trudno zakładać że na owo podium wskoczymy.

Podsumowując tekst powyższy odbieram jako rozpaczliwą próbę usprawiedliwienia zarządu MU i za snobistyczne zadeklarowanie patrzcie mam opinie inną niż wszyscy.

Czystka w MU może i jest potrzebna ale nie został zrównoważona ani ilościowo (wąska kadra) ani jakościowo (zawodnicy na dorobku) ani nawet ekwiwalentem w postaci świetnej taktyki czy dobrego przygotowania fizycznego, a w dzisiejszym futbolu oznacza to mniej więcej tyle że nie będziemy się liczyć ani w LM anie BPL.
» Środa, 2 września 2015, 00:22 #87
4uKrychu: Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.09.2015 00:30

Brawo, bardzo mądra analiza. Szkoda, że w głównej mierze oparła się na transferach, chociaż to chyba jeden z najmocniejszych punktów w które można obecnie uderzyć. Aczkolwiek gdybyś nawet i rozwinął swoją wypowiedź, to podejrzewam, że byśmy się w pełni zgodzili :)
» Środa, 2 września 2015, 00:29 #86
pequ89: Bardzo trafne spostrzeżenia. W większości również mógłbym się pod nimi podpisać. Argumenty autora artykułu również jakoś do mnie nie przemawiają...
» Środa, 2 września 2015, 08:06 #85
Kundziu: Wąska kadra? Głupi argument, ponieważ na każdą pozycję mamy przynajmniej po dwóch piłkarzy. Mogę się zgodzić z argumentem, że nie każdy ze zmienników prezentuje wymarzony poziom, ale jak można mówić o wąskiej kadrze?! Co do jakości transferów też się nie zgodzę, absolutnie. Jedynie Martial jest niewiadomą. Pozostali są dużym wzmocnieniem, chociaż na grę może całkowicie to się nie przełożyło jeszcze. No chyba, że według Ciebie brak Ronaldo, Messiego i Neymara w naszym składzie to powód do biadolenia. Albo może powinniśmy kupić całą nową jedenastkę? Wypowiedź o Januzaju utwierdza tylko w przekonaniu, że raczej dawno już United w akcji nie oglądałeś, bo może i grał w wyjściowym składzie, ale bardzo szybko był zmieniany - chłopak był zagubiony jak mała dziewczynka w ciemnym lesie. Dwa dobre zagrania i znika z pola widzenia, po czym trener go zmienia. I jeszcze tak na koniec - ten sezon zaczyna się tak samo jak poprzedni?? :D Krótka pamięć? Ten sezon zaczął się diametralnie inaczej niż poprzedni. Możesz mieć zastrzeżenia do jakości w grze, ale nie do wyników, bo są o niebo lepsze niż rok temu.
» Środa, 2 września 2015, 08:15 #84
Biafra: Serdeczne dzięki za wpis. Każdy ma prawo do swojego zdania, a dyskusje są zawsze mile widziane, więc poniżej moja odpowiedź :)

1. Czy poprzedni sezon uważam za sukces? Nie, w żadnym wypadku. Uważam, że po prostu wykonaliśmy plan minimum, o którym cały czas mówiliśmy. Van Gaal, zarząd i kibice wiedzieli, iż będzie to sezon przejściowy i nie ma co liczyć na fajerwerki - na to, przyjdzie czas w tej kampanii. Wróćmy do tej dyskusji np. po fazie grupowej Ligi Mistrzów?

1. Możliwe, że to było szaleństwo. Ale możliwe, że w tym szaleństwie jest metoda? Zobaczymy, jak będziemy radzić sobie bez tych zawodników.

2. Januzaj - dokładnie tak jak mówisz, chłopak otrzymał sporo czasu, żeby pokazać się. Jak piszesz - grał na tournee, grał w pierwszych meczach sezonu, ale nie przekonał Van Gaala do siebie i pokazał, iż jeszcze za wcześnie jest dla niego na pierwszy skład. Po co mamy tracić jedno miejsce w składzie na ogrywanie kogoś, skoro może to robić w Dortmundzie? To chyba dobra opcja?

Chicharito nie dostał 90 minut. Okej, ale chyba coś musiało być nie halo, skoro sam Javier po odejściu mówi, że było to super opcją. Po co dawać komuś takiemu szanse, kto w zeszłym sezonie jarał się na myśl o przejściu do Realu, teraz robi to samo po przejściu do Bayeru? Nie potrzebujemy takich najemników, co pokazał przykład Di Marii.

Tak jak wcześniej - nie przekonał menedżera to musiał odejść.

3. Tutaj się zgadzam - zrobiliśmy czystki, ale nie ściągnęliśmy następców. Mam nadzieję, że nie odbije się nam to czkawką. Rotacja będzie wskazana, trzeba będzie czasami sięgnąć do rezerw. Zobaczymy.

4. Nie wybielam zarządu - po prostu ciągle wierzę w Van Gaala. Na krytykę nigdy nie jest za późno!
» Środa, 2 września 2015, 10:16 #83
thelead: Kundziu:
#wąska kadra bo mamy dwóch podatnych na kontuzje stoperów którzy w ubiegłym sezonie nie zagrali w przynajmniej 30% gier, a ten sezon mamy nadzieję będzie o wiele dłuższy i bardziej wymagający. Do tego jednego 19letniego napastnika, który pod każdym względem, także zdrowotnym jest niewiadomą. Oczywiście zawsze można rotować zawodnikami z innej pozycji ale ostatni sezon pokazał, że np. brak Carricka i wpychanie na tę pozycję Blinda jest rozwiązaniem dalekim od ideału.

#jakość transferów Schweinsteiger? kiedyś kozak dziś solidny ale nie gwiazda, Morgan Schneiderlin? gwiazda FC Southampton, ale po pierwsze czy to aż takie osiągnięcie, a po drugie trudno podejrzewać, że DP będzie nam wygrywał mecze. Depay? chyba najbliżej mu statusu gwiazdy, być może najważniejszy nasz transfer, ale na samych wyspach można wymienić 5 lepszych skrzydłowych. Darmian trafiony zakup ale czy gwiazda? Martial jedna wielka niewiadoma. I teraz Chealse, Arsenal Liverpoool, City kupiły Pedro, Sterlinga, De Bruyne, Ceha, Benteke, Clyna, Otamendiego. Do tego w swych obecnych składach mają Sancheza, Ozila, Hazarda, Kompanego, Courtouisa, Aguero, Fabregasa. Z obecnej kadry United tylko chyba Rooney może mieć podobny status gwiazdy futbolu, a i tak jest bez formy. Słowem transfery do klubu ciekawe, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że nie do końca wzmocniliśmy się tam, gdzie było to potrzebne, a do tego nawet jeśli uznać nasze transfery za superfajne to pod względem kadry nie odrobiliśmy strat do żadnego z klubów, które wyprzedziły nas w ubiegłym sezonie.

#Januzaj - ciekawe... 6 meczów w sezonie zespołu, zagrał w 4. Nie napisałem że grał wszystko, czy też że jest megawypasem, ale dawał jakąś opcję w ofensywie, wydawało się że ma szansę u nas pograć, tymczasem dopadło wypożyczenie last minute, jakbyśmy tylko na to czekali. Przy czym podkreślę, nie sprowadziliśmy zawodnika na jego pozycję więc nie musiał ustąpić miejsca jakiejś super gwieździe, nie zgadzam się też z opinią biafry, że blokował komuś miejsce w składzie bo klauzuli "musi grać" w kontrakcie nie miał, i można go było od pierwszej 11 spokojnie odsunąć, ale mieć pod ręką w razie potrzeby. Wypożyczenie oznacza, że nie będzie go można już wykorzystać w rotacji, a to jakby nie patrzeć jakieś zubożenie składu.

#poprzedni sezon - ok nie jestem w stanie ad hoc przypomnieć sobie zdobyczy punktowej United po 5 kolejkach ubiegłego sezonu toteż nie porównuję startów, a przebieg. A wygląda to bardzo podobnie, tzn. kilka mało przekonywujących zwycięstw, potem strata kilku punktów i znów (miejmy nadzieję) kilka zwycięstw. A to oznacza kilka rzeczy. Brak progresu. Brak stabilizacji formy. Niewielkie szanse na walkę o mistrzostwo.

Ale z punktu widzenia kibica najgorsze jest to, że ogląda się mecze United z trudnością, grają brzydko, nudno, bez nerwu. Ale nawet nie to jest najgorsze, po prostu patrzenie na bezradność Dibałów wiąże się z frustracją i brakiem przekonania że w następnym meczu drużyna wygra lub o wygraną powalczy, nawet z kopciuszkami typu Swansea czy Newcastle.
» Środa, 2 września 2015, 10:37 #82
Siklen: Najbardziej mnie śmieszą właśnie Ci fani co krzyczą/piszą "van Gaal out" zwłaszcza jak się przyjrzeć za co go hejtują:

- "Roo powienien grać w ataku!" Rooney wraca do ataku - "Czemu Roo gra w ataku!? Nie nadaje się!"
- "Potrzebujemy klasowych graczy!" holender ściągnął Schweinsteigera - "Wielkie nazwiska nie sprawią że będziemy lepiej grać!" zakup Martiala - "co to za noname?!"
- "Januzaj powinien więcej grać, najlepiej na wypożyczeniu!" - belg gra kilka spotkań po których idzie na wypożyczenie - "czemu tak?! Tak jest źle!"
- Potrzeba środkowego obrońcy, ZARAZ TERAZ!!" - Blind i Smalling tworzą świetny duet w obronie - "...(oczekiwanie na pierwszy poważny błąd)"


I te sentymentalne jęki o wychowanków. Idąc tą logiką może lepiej pozbyć się każdego kto nie jest wychowankiem? Wychowankami nie odnosi się zwycięstw a już na pewno nie wygrywa ligi angielskiej (ok znana wszystkim Szóstka Wspaniałych to wyjątek, który jest istnym fenomenem w świecie piłkarskim i liczenie na powtórzenie się tego jest zwyczajnie naiwnością). Zwłaszcza, że LvG sprowadził sporo młodych zawodników, którzy mają potencjał na tworzenie naprawdę potęgi United w przyszłości. Może i jest trochę prawdy w tym, że ciężko się pracuje z van Gaal'em, że jest surowy i wymagający ale hartuje to na swój sposób zawodników, którzy stają się lepsi przez to doświadczenie.
» Środa, 2 września 2015, 00:11 #81
4uKrychu: "Pozbyć się każdego kto nie jest wychowankiem" a "kupować gwiazdeczki za rekordowe sumy w momencie gdy mamy wychowanków gotowych do pokazania umiejętności" to różnica. Tyle.
» Środa, 2 września 2015, 00:13 #80
LouiVanGaal: bo to fani

real ma fanow w polsce
barca ma fanow w polsce
city ma coraz wieceej fanow po polsce
tak samo psg
na szczescie My Kibice United wiemy ze klub nie musi wygrywac co sezon
nie musi sprowadzac top nazwisk
nie musi miec trenera dla ktorego publika jest nr 1
nie musi bo My jestesmy Kibicami MU i o jego grze i jego zawodnikach czy tez dzialaczach jak i sztabie szkoleniowym moze powiemy pare slow krytyki ale zawsze bedziemy wspierac czy to w zlych jak ten momentach czy to w chwilach chwaly jak w 2008r
od zawsze na zawsze GGMU!
» Środa, 2 września 2015, 00:17 #79
4uKrychu: Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.09.2015 00:11

Biafra wyjątkowo się z Tobą nie zgodzę. Przeczytałeś jego biografię i przepraszam, ale on Cię kupił. A teraz spójrz na fakty te, które nie będą Ci odpowiadały, żeby stworzyć artykuł.
Wydaje ogromne sumy na piłkarzy - już samo to prawdziwym fanom się nie podoba, mając na względach hisotrię, tradycję i serce klubu. Ale ponad to - wydaje ogromne kwoty na piłkarzy i nie osiąga wyników.
Jego transfery w większości się nie sprawdzają. Sprawdził się blnd (jeden z najtańszych) i sprawdził się Darmian (jw).
Jego styl gry jest nudny i nieskuteczny. Można gadać, że to PROCES i że trzeba czasu. Ale minął sezon - graliśmy piach. Mija drugi - wygrywamy głównie gdzięki słabej postawie rywali i jednej DOSŁOWNIE akcji. Po 1 strzale i bramka. A jak nie tak, to remis lub przegrana.
I teraz punkt trzeci. Ile jeszcze tego czasu zamierzacie mu dać, bo ma fajną biografię? Moyesowi nie daliście. Jemu dajecie. Nie dość, że jesteście niesprawiedliwi, to (teraz moja ocena) po prostu zaślepieni, bo wyczytaliście, że to "wielki manager". Tymczasem jest managerem kontrowersyjnym, gdyż wielu piłkarzy go po prostu nienawidzi. Zaślepiacie się sami słowami Fergusona - "należy ufać swojemu managerowi". Problem w tym, że odnosiły się one do Moyesa. A skoro on nie dostał kredytu zaufania, to teraz już na te słowa się nie powołujcie, bo to dwulicowe i jest to hańba dla dobrego imienia naszego Sir Alexa.
Reasumując. vG nie dość, że nie potrafi udowodnić swej wartości wynikami, to w dodatku rujnuje filozofię i mentalność klubu, kupując "gwiazdeczki" za ogromne sumy - czego prawdziwy czerwony diabeł wybaczyć mu nie może. Tyl.e
» Środa, 2 września 2015, 00:07 #78
sznaucer: Komentarz zedytowany przez usera dnia 02.09.2015 01:05

Zgadzam się. Myślę, że większość z nas została kibicami United za czasów SAf-a. Byliśmy przyzwyczajeni do sukcesów, a wicemistrzostwo Anglii uznawane było za porażkę. Niektórzy wtedy nawet krzyczeli, że Ferguson się skończył itd. itp. Ten zespół miał przede wszystkim charakter, wolę zwycięstwa chyba jak żaden inny klub. Jak się to cudnie oglądało, gdy przegrywaliśmy lub remisowaliśmy ze słabszym rywalem i wtedy Diabły ruszały do ataku. Dwadzieścia minut non stop, akcja za akcją, bramka musiała za chwile paść, przeciwnik musiał popełnić błąd. Potrafiliśmy się przeciwstawić Barcelonie czy Realowi, mimo, że oni mieli dużo droższych piłkarzy i często lepszych technicznie. My jednak zawsze byliśmy kolektywem.
Nie było żadna tajemnicą, że po odejściu SAF-a przez jakiś czas na Old Trafford zabraknie sukcesów. Na grę United za czasów Moyesa nie dało się po prostu patrzeć. Nie radziliśmy sobie z nikim. Na OT mógł wygrać praktycznie każdy. Miałem wrażenie, że mając taki skład i kasę na transfery 7 miejsce w lidze zdobyłby przeciętny trener z naszej Ekstraklasy...Zwyczajnie nie dało się gorzej. W kolejnym sezonie na stanowisko menadżera przyszła "gwiazda" światowego formatu Louis van Gaal. Oczekiwania były spore, zwłaszcza, że dodatkowo miał on pełny portfel do wydania na nowych zawodników. Delikatnie mówiąc średnio mu się te zakupy udały...Zwłaszcza fortuna wydana na Falcao i di Marię, którzy okazali się niemal bezużyteczni dla zespołu. Styl gry również pozostawiał wiele do życzenia. Graliśmy toporny futbol i odnosiło się wrażenie, że gracze męczą się grając w naszym klubie. Wielu z nich musiało radzić sobie na nie swoich pozycjach. Co mecz to inny skład lub inne ustawienie. Pamiętam te mecze, w których do 60 minuty nie oddawaliśmy ani jednego celnego strzału. Aż się chciało wyłączyć telewizor ub komputer. Owszem były chwile lepszej gry (np. 6 zwycięstw z rzędu), ale takie chwile ma wiele drużyn. Uważam, że 4 miejsce jakie zdobyliśmy w poprzednim sezonie było absolutnym minimum. Żaden to sukces jak dla mnie, zwłaszcza w kontekście braku stylu. Kolejny sezon i znów zaczynamy męczarnie, nie strzelamy goli i nie stwarzamy okazji. Nie podoba mi się taka gra. Nie podoba mi się taki Manchester. Zarówno na boisku jak i na rynku transferowym. Zaczyna to przypominać trochę zabawę pieniążkami, tak jak to robił Real (albo nadal robi). Ciekawe czy nowy nabytek z Francji sprawdzi się w "filozofii" LvG. Za takie pieniądze jakie na niego wydaliśmy powinien strzelać na zawołanie. Zobaczymy jak będzie. W każdym razie dziwnie to wszystko wygląda i jak obserwuję sytuację Manchesteru to coraz mniej wierzę w końcowy sukces w postaci mistrza Anglii lub triumfie w LM. Mam tu na myśli najbliższe 2-3 lata. Obym się mylił...
» Środa, 2 września 2015, 01:04 #77
thelead: to wszytko jest szalenie skomplikowana i wielowarstwowe. W pełni zgadzam się z opinią o Myesie. Też nie był moim faworytem ale wiara w LvG a odrzucenie Moyesa jest jeśli nie hipokryzją to przynajmniej brakiem konsekwencji bo Moyes czasu nie dostał.

Natomiast co do polityki transferowej klubu to przypomnę nastoletniego Rooney'a za którego lata temu zapłaciliśmy 30 mln oraz no name C. Ronaldo za którego daliśmy bodajże 15 mln co za no name w 2003 było dużo. Więc nie bujajmy że nie kupowaliśmy drogich gwiazdeczek. Problem w tym że wtredy to się jakoś trzymało kupy, teraz albo zarządza tym geniusz który widzi całość i za chwilę elementy układanki wskoczą na swoje miejsce i my powiemy waw albo małpa która nie wie co robi.
» Środa, 2 września 2015, 01:12 #76
thelead: wiesz co Sznaucer to jeszcze nawet nie o to chodziło... dokładnie wiem o czym piszesz kiedy zapodajesz "akcja za akcją" i nie chodzi o to ze za każdym razem dopadali rywali. To był tylko sport więc podejrzewam że równie wiele razy było tak że ścigali ale tej bramki nie strzelili. Różnica była taka, że patrzyłeś i widziałeś że ci w czerwonych trykotach gryzą trawę i że możesz liczyć na to że to przyniesie efekt. Nawet jak przegrali czy zremisowali wiedziałeś że zrobili wszystko by wygrać. Teraz przy niekorzystnym wyniku w 60 minucie wiesz, że nie wydarzy się już nic, że może i gdzieś tam zapachnie bramką, ale na 90% przez resztę meczu będziesz oglądał kolesi w czerwonych trykotach podających wzdłuż boiska i liczących na nie wiadomo na co.
» Środa, 2 września 2015, 01:21 #75
Matejko: Powiedz mi jedno, zanim wdam sie z toba w dyskusje. Skad zalozenie, ze kazdy ktory jest za tym co robi LvG:
1. byl za zwolnieniem Moyesa?
2. czytal jego biografie
3. robi to, bo SAF tak powiedzial?

Ja osobiscie bylem przeciwny zwalnianiu Moyesa, bo uwazam, ze kazdy czy to zawodnik czy trener zasluguje na wiecej niz 1 sezon. Akurat ja w tym wypadku trzymam sie slow Sir Alexa, ktory powiedzial, ze zwalnianie trenerow tak szybko nigdy nie przynosi nic dobrego.
Czekam na twoja odpowiedz.
» Środa, 2 września 2015, 01:26 #74
Kundziu: Chłopaki, jeśli już przypominacie Manchester United SAF-a to:
- większość z nas pamięta jedynie najnowszą historią jego obecności w tym klubie (a pracował od 1986 roku),
- SAF przychodząc do naszego klubu wiele wiedział o grze na Wyspach,
- z sukcesami (także w Europie) prowadził szkocki Aberdeen,
- po przyjściu do United wcale nie odnosił wielkich sukcesów,
- mistrzostwo zdobył po 7 latach
- w tym czasie United zdobyło Puchar Zdobywców Pucharów (w 5 roku jego obecności w klubie), ale też kilka razy kończyło ligę za połową tabeli

Myślę, więc że do tych czasów należy nawiązywać i snuć porównania. Robimy droższe transfery, ale wszystkie kluby z czołówki robią to samo teraz i już się nakupiły w przeszłości, gdy my graliśmy niewiele zmienianym składem. Dodatkowo liga wtedy nie była tak wyrównana jak teraz. City czy Chelsea były średniakami (zresztą zobaczcie sobie o jakie trofea oba te kluby walczyły np. w 1989 roku - o zgrozo!).

Dzisiaj żąda się natychmiastowych wyników. Kubeł zimnej wody każdemu się przyda. Sezon dopiero się zaczął. Luis jeszcze ma dużo czasu do końca kontraktu. Jak będzie tragicznie to będzie można go zwolnić. Jak chcecie ciągłych zwycięstw, pucharów i polotu w grze to idźcie Barcy kibicować, albo City jak jest takie świetne i ma taką pakę :P Tylko pamiętajcie, że taka Barca skończy się z Messim, bo np. Neymar już sam ich nie pociągnie. Też mam obawy, męczą mnie mecze bez polotu i jestem zawiedziony, gdy Man Utd przegrywa. Jednak staram się nie narzekać i wiem, że United stać na więcej, ale też wiem że tego się nie odmieni czarodziejską różdżką.
» Środa, 2 września 2015, 08:49 #73
Szilk: Dziwi mnie jedno - cały piłkarski Świat wiedział jak pracuje i jak konfliktowy jest Van Gaal i mimo wszystko zdecydowano się na niego. Zatrudnił go Klub, gdzie od lat praktykowana jest długoletnia praca poszczególnych menadżerów - mimo, że ten ogłosił kilka lat temu, że trenerką zajmuje się tylko do 65 roku życia bo tak przyrzekł to swojej rodzinie.
Wszyscy wiedzieli, że jego celem jest zdobycie mistrzowskiego tytułu w czwartej lidze europejskiej po Holandii, Hiszpanii i Niemczech - więc on realizuje swoje marzenie nie patrząc na jego koszty i przyszłość Klubu - otacza się swoimi ludźmi i zawodnikami usuwając wszystkich, którzy są niewygodni i zajmują miejsca potrzebne dla jego ludzi. Zarząd nabrał wody w usta i udaje , że się nic nie dzieje - kibiców jednak nie da się oszukać . Wierni fani widzą, że zanika nie tylko styl gry. ale charakter i morale zespołu, nastąpiła rezygnacja z wychowanków kosztem uznanych nazwisk - często już tylko nazwisk, kupowanych za dużą kasę chyba tylko celach marketingowych. Naprawdę dobrzy zawodnicy z uznanym nazwiskiem nie chcą już u nas grać bo boją się Van Gaala, który znany jest ze zmienności humoru i niszczenia karier zawodnikom z pierwszych stron gazet. Szkoda , że nie zaufano Giggsowi i sztabowi złożonemu z byłych wychowanków - uczni SAF-a - to byłaby naturalna kontynuacja pracy Fergusona. Mamy w tej chwili mocny skład, ale czy mamy drużynę ? - wątpię !!
» Wtorek, 1 września 2015, 23:15 #72
Reusik: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 23:38

" Szkoda , że nie zaufano Giggsowi i sztabowi złożonemu z byłych wychowanków - uczni SAF-a" - dziwisz się?Bo celem był powrót do Top4,odbudowanie klubu a w tym LVG będzie lepszy od Giggsa.Na jakiej podstawie twierdzisz że Giggs ma jakiekolwiek kompetencje menadżerskie?Bo Sir Alex w niego wierzył?W Moyesa też wierzył i co?Mało było przypadków że legendy jak Seedorf zawodziła,"rezygnacja z wychowanków" - problem w tym że nasi wychowankowie nie zdradzają takiego potencjału jak niegdyś Beckham itd.Chcesz mi wmówić że Cleverley czy Welbeck to zawodnicy na czołowy klub?

-nastąpiła rezygnacja z wychowanków kosztem uznanych nazwisk - często już tylko nazwisk, kupowanych za dużą kasę chyba tylko celach marketingowych - i dlatego zrezygnowaliśmy z medialnego Van Persiego i kupiliśmy młodego mało znanego Martiala?

-Naprawdę dobrzy zawodnicy z uznanym nazwiskiem nie chcą już u nas grać bo boją się Van Gaala, który znany jest ze zmienności humoru i niszczenia karier zawodnikom z pierwszych stron gazet. - mówisz o Xavim,Inieście,Mullerze z których zrobił gwiazdy?Uderzaliśmy w zawodników typu Bale,Ramos,Mueller którzy grali już w czołowych klubach, sportowo obecnie lepszych od nas i dlatego nie chcieli przejść.Jeśli swoją opinie o człowieku opierasz na rewelacjach zawodników typu Ribbery, którzy mają wiele za uszami i nie raz sprawiali kłopoty(seks z 17 letnią prostytutką i długoletni proces) czy wiecznie konfliktowy stoiczkow o jesteś dość naiwny
» Wtorek, 1 września 2015, 23:35 #71
Stringer: Co do Januzaja

"Poza tym, grając na "10", blokował tym samym miejsce dla Andera Herrery, a różnicę w grze jednego i drugiego, widać od razu."

Ja tej różnicy jakoś nie widziałem. Januzaj spisywał się na dziesiątce całkiem nieźle, oczywiście miał kilka słabych zagrań i czasem znikał na jakiś czas, ale miał też kilka dużo fajnych podań, w meczu z Newcastle spokojnie powinien mieć 2 asysty, ale sędzia nie uznał gola Rooneya i Depay zmarnował setke. W dodatku strzelił gola z Aston Villą. Jedynie w rewanżowym meczu z Brugge zagrał słabo, gdzie został zdjęty w przerwie. Nie piszę, że Belg był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w drużynie, ale myślę, że gdyby Van Gaal regularnie na niego stawiał, to ten mógłby dać wiele klubowi.

Grę Herrery ciężko ocenić. Zagrał beznadziejną pierwszą połowę z Club Brugge (był najsłabszy na boisku), potem jak w drugiej połowie cały zespół zdecydowanie zaczął grać lepiej to i Herrera grał świetnie, zaliczył asyste i strzelił bramkę. Trzeba jednak pamiętać, że Club Brugge w Premier League najprawdopodobniej byłby kandydatem do spadku. W meczu ze Swansea miał może 2 ciekawe podania, ogólnie przeciętny występ.

Oczywiście nie piszę, że Januzaj deklasuje Herrere, ale moim zdaniem stwierdzenie, że "różnicę w grze jednego i drugiego, widać od razu" to przesada. Do tej pory było po prostu za mało spotkań, żeby ocenić kto daje więcej zespołowi na pozycji "10".

Ja jednak wolałbym, żeby Januzaj został. Sezon jest długi i Belg z pewnością by sobie pograł. Poza tym po jego wypożyczeniu nie ma zawodnika, który mógłby grać na prawym skrzydle. Oczywiście gra tam Mata, jednak on jak wiadomo skrzydłowym nie jest, niby jest Valencia, ale on chyba raczej jest już tylko zmiennikiem Darmiana, no i mamy Younga, ale on lepiej się czuje na lewej stronie. Chyba, że Van Gaal zamierza dać poważną szanse Pereirze lub Lingardowi, wtedy wypożyczenie Januzaja miałoby większy sens.
» Wtorek, 1 września 2015, 23:09 #70
Samurai: Janiak grał na 10 pierwsza polowe, a herrera na 6 , dlatego mu szło tak słabo. Jak ty różnicy nie widziałeś to laska jesteś .
» Wtorek, 1 września 2015, 23:13 #69
Stringer: Musisz mnie od razu obrażać? Różnica jest taka, że w drugiej połowie z Brugge cały zespół zaczął grać lepiej. Przy nich Depay wyglądał jak Ronaldo. W meczu ze Swansea Ander nie zachwycił.
» Wtorek, 1 września 2015, 23:21 #68
LouiVanGaal: przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne,manchester-united-o-nieudanym-transferze-davida-de-gei,artykul,599959,1,423.html?utm_source=facebook&utm_medium=link&utm_campaign=fanpage
» Wtorek, 1 września 2015, 23:05 #67
Kilerek7: Fajnie, że pozbyliśmy się szrotu, zgadzam się ze wszystkim ale skoro odeszło tylu graczy to powinno się pomyśleć o uzupełnieniu. Odszedł Hernandez i chyba Wilson? Do tego Januzaj, czyli 3 ofensywnych a przyszedł młody 1 napastnik który pewnie będzie grać na szpicy a Rooney na 10 tcę, a kto zostaje na ławcę? Fellaini czyli nasz przerobiony nowy snajper, owszem może grać jeszcze Depay ale co wtedy ze skrzydłami? Odeszło dwóch obrońców, Smalling i Jones bywają szklani, Blind to nie SO i jeszcze nie udowodnił tak naprawdę, że na dłuższą metę będzie ścianą w obronie, jest jeszcze Rojo. Można w sumie przeżyć tą naszą obronę, ale powinniśmy kupić jeszcze 1 napastnika i skrzydłowego. Widać LvG będzie chciał stawiać na młodych i mam taką nadzieję, że Pereira czy Lingard dostaną szansę.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:49 #66
adam60: Tak, masz rację, ale:
1) Zostajemy w ataku z Rooneyem (który jest aktualnie bez formy - totalnie, ale on zawsze może się obudzić) i dwojgiem dzieciaków. Hmmm... Bida...
2) Kogo mamy do gry na skrzydłach? Depay, Young, Lingard, Mata (który jest nota bene 10) oraz Valencia (który, jak wiemy będzie grał na PO)
3) W obronie mamy Smallinga i...? Blinda? Który będzie miał problemy z poważniejszymi przeciwnikami? Rojo, który może i jest dobry, ale LvG strzelił focha i raczej szybko go nie zobaczymy? McNairem, który jest bardzo perspektywicznym graczem, ale na teraz średnio...
4) Na bramce mamy obrażonego DDG i Romero, który mimo wszystko jest za SŁABY jak na taki klub z takimi ambicjami.

Reasumując: mamy dobry środek pola i po 1 bocznym obrońcy. Tyle. Chciałbym zobaczyć United z kolejnym tytułem, ale w takim składzie może być o to cholernie ciężko...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:46 #65
Ronal: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 22:45

Ten artykuł brzmi jak taka desperacja próba wybielania poczynań obecnego trenera i zarządu klubu. Spoko, szanuję opinię i zdanie ale jest ono podyktowane moim zdaniem ślepą wiarą w to, że to co robi trener i zarząd jest w 100% słuszne i na pewno ma to jakieś 'drugie dno' którego my zwykli szarzy forumowicze i kibice nie rozumiemy. Prawda może być jednak bolesna dla autora tekstu z końcem tego sezonu. Ale cóż. Moim zdaniem wraz z odejściem Fergusona odchodzą również wszystkie wspaniałe tradycje i styl tej drużyny.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:45 #64
adam60: Aż mnie boli, że to piszę, ale masz cholerną rację...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:47 #63
Ronal: Moje rokowania nie są dobre. W lidze mistrzów nie zajdziemy za daleko. W lidze będzie bardzo ciężko o pierwszą czwórkę. Ten kogo niektórzy teraz uważają za świetnego trenera i którzy dają mu swoją aprobatę, mogą za rok - dwa mieszać go z błotem. Nie poszło mu w Barcelonie. W Bayernie też go już nie chcieli. Reprezentacja Holandii miała mocny skład i dlatego głównie docierali zawsze gdzieś dalej. Ale jeśli przyszło mu zrobić coś z rozbitą i osłabioną drużyną, to raczej złą drogę obrał.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:51 #62
LouiVanGaal: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 22:55

to BYL styl Fergusona a to ze trwal przez ponad 25lat to wdalo to sie kibicow w dna ale teraz MU nie ma prawa przypominac stylu SAFA bo zostawil klub do totalnej przebudowy. juz nie ma takich trenerow jak SAF i jak na razie nie widac aby byli. dla "jednego z najlepszych" trenerow na swiecie JoseM liczy sie tylko wygrana czyli postawienie autobusu. a dla drugiego LvG liczy sie wygrana po pieknej grze zespolu
dla trzeciego liczy sie wygrana po strzeleniu bramki albo nawet remis. po naszej grze widac ze gramy tylko o zwyciestwo i jezeli nasza gra zacznie w koncu wygladac przez caly mecz tak jak wyglada przez pierwsze 20 min to nie mam watpliwosci ze wygramy LM i BPL.
a tego ze zle mu szlo w fcb i bayernie nie bd komentowac i po tej wypowiedzi nie mam zamiaru wdawac sie w dalsza rozmowe z tb... tak wiem najlepiej kupic gwiazdy i stac sie city :)
» Wtorek, 1 września 2015, 22:53 #61
thelead: LouiVanGaal:o czym ty chłopaku piszesz, jaki styl ma MU w tym sezonie? Ja w zeszłym roku widziałem trzy rzeczywiście fajne mecze gdzie może i można powiedizeć że dla drużyny ważny był walor estetyczny. Ale jak na rozegranie z 50 meczów pod wodzą LvG trzy ładne nie uzasadnia twierdzenia że jest dobrze.
» Wtorek, 1 września 2015, 23:09 #60
LouiVanGaal: wiesz LvG z tego co widac preferuje ofensywny football.
niewielu trenerow moze sobie na to pozwolic.
w ostatnim meczu idelnie to bylo pokazane
mamy ogromna sile ognia i to dizeki trenerowi
gdyby udalo nam sie strzelac choc co 3 sytuacje wygralibysmy o 1/3 meczy wiecej ale co ma do tego trener? pokazalo co ma do tego 2 polowa w ostatnim meczu! zawodnikom kompletnie odechcialo sie grac przegrali ten mecz silowo jak i kondycyjnie! i co ma do tego trener ze podajemy 1/3 podan poza boisko? ze gubimy krycie? ze trafic w bramke nie mozemy? gdybysmy trafili wygralibysmy ten jak i dziesiatki innych meczy
» Wtorek, 1 września 2015, 23:16 #59
lbertas1: osobiście nie zgodzę się z artykułem. początkowo, byłem mocno zajarany, że ktoś taki jak Louis przejmie United. teraz jednak mam odmienne zdanie.
- piłkarze, którzy odeszli musieli odejść. W końcu Louis tworzy skład według swojej filozofii gry. Jednak pieniądze z transferów mogłyby być większe. takie jest moje zdanie, oddawanie piłkarzy, za mniej niż są warci nie jest usprawiedliwione nawet jeśli nie są oni już potrzebni.
- sytuacja z De Geą jakkolwiek naprawdę było, bo wieści są różne, nie powinna mieć miejsca...
- osobiście uważam, że Romero kompletnie nie nadaje się na bramkarza z pierwszej 11.
Każdy może mieć wpadkę, jednak nie bez powodu, Romero nie zyskał wcześniej uznania w Sampdorii czy reprezentacji Argentyny.
- pomimo, że Mata bardzo dobrze spisuje się na prawej pomocy, to nie jest skrzydłowym, na 10 mógłby grać jeszcze lepiej przy swojej obecnej formie, uważam, że brakuje szybkości i zwinności na prawym skrzydle, skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia.
- kadra jest niewyrównana, wiem, że Louis wybierał zawodników wedle swojego uznania, jednak w środku jest zbyt wielu zawodników, przez co młodzi zawodnicy jak Pereira czy Lingard nie otrzymają zbyt wielu szans na grę. W środku jest przesyt co sprawia, że młodzież United kolejny sezon spędzi głównie na ławce, albo nawet poza nią.
- Czy jest tylko jeden lub dwóch środkowych obrońców wartych uwagi na świecie ? Skoro szukaliśmy środkowego obrońcy, znaczy, że Louis czuł potrzebę wzmocnienia, tej linii. Blind może mieć problemy z silniejszymi napastnikami. Są plusy i minusy jego gry w obronie, jednak przydał by się dobry obrońca, nie musimy w każdym meczu grać dokładnie tym samym składem.
- Co jeśli Rooney nie odzyska formy strzeleckiej, a młody Martial nie sprosta oczekiwaniom, w końcu ma na razie tylko 19 lat.
Jeśli Rooney nie zacznie strzelać, nie mamy nikogo kto mógłby go zastąpić i dać gwarancję chociaż tych kilka potrzebnych bramek.
Mógłbym dopisywać więcej, jednak to tylko gdybania, jednego z fanów Manchesteru United, który z niecierpliwością czeka na trofea. Każdy może mieć swoje zdanie i się nim tu podzielić, to jest moje.
Mam nadzieję, że United nie zawiedzie, a moje wątpliwości co do Louisa są błędne.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:45 #58
pawbuk6: Bardzo mi się podoba, że LvG zrobił czystki w składzie i pozbył się może i często sympatycznych, ale jednak za słabych na ten zespól graczy (albo tych zbyt często przebywających w gabinetach lekarskich) - Lindegaarda, Evansa, Rafaela, Fletchera, Cleverleya, Andersona, Naniego, Welbecka, RvP, Falcao, Chicharito (choć to było tylko wypożyczenie). Z ADM bylo nieco inaczej, jemu najwyraźniej nie odpowiadał styl gry LvG.
Teraz na wypożyczenie poszło kilku zawodników i mam nadzieję, że sobie pograją i nabiorą doświadczenia. Zwłaszcza w Januzaju pokladam nadzieje.
Przyszło natomiast kilku solidnych graczy - Morgan, Darmian, Depay, Martial i Bastian (ten transfer rozumiem najmniej). Wszyscy oni są zawodnikami pierwszego skladu, a mamy też kilku niezłych rezerwowych (zwłaszcza w pomocy).
Ważne jest też to, że budżet płacowy i transferowy nadal są zbilansowane. Odejście słabego Di Marii, Falcao i RvP pozwoliło na sprowadzenie kilku znacznie bardziej potrzebnych graczy.
Szkoda tylko, że LvG nie sprowadzil jeszcze obrońcy środkowego (np zamiast Bastiana) i napastnika, bo na tych pozycjach mamy kłopoty.
Dziwna jest też nieco sytuacja z bramkarzami i tutaj chyba sporo winy jest po stronie Luisa.
Natomiast ogólnie zarządzanie składem i transfery oceniam pozytywnie - nie wydaliśmy dużo kasy w ogólnym rozrachunku, a na pewno zespól się wzmocnił.

Inną sprawą jest gra zespołu, która w ogóle mi się nie podoba. Długie przetrzymywanie piłki, zwalnianie akcji, brak szybkości w grze, kreatywnośći... Wszystko jest takie nudne i statyczne. A na pewno mamy kilku piłkarzy, którzy potrafią grać kombinacyjnie i na dużej szybkośći - Carrick, Herrera, Mata (jako podający), Depay, Young, Rooney (choć nie w takiej formie) (jako dryblujący i strzelający). I LvG nie mozę się tłumaczyć brakiem odpowiednich piłkarzy - w tej chwili nawet bocznych obrońców mamy silnych, szybkich i ofensywnie grających (jak na razie Shaw i Darmian robią na mnie ogromne wrażenie i są jednymi z najlepszych zawodników United w tym sezonie).
Mam nadzieję, że w meczu z Liverpoolem zobaczymy zupełnie inne United. Ciekawe też, kto ostatecznie wystąpi w naszej bramce ;)
» Wtorek, 1 września 2015, 22:38 #57
MastahLamia: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 22:35

"co zjebał to zjebał" przestałem czytać ten "artykuł:.... żal ( to chyba na forum powinno widnieć nie na głównej stronie? )
» Wtorek, 1 września 2015, 22:34 #56
LouiVanGaal: "co zjebał to zjebał" przestałem czytać ten "artykuł
po pierwsze to felieton
... juz to widze co zjebał to zjebał...
MAAAMOOO!! zobacz co ten Pan tutaj napisał
Osz kurczątko teraz nie będę mogła spać w nocy!
Dzisiaj śpimy razem nie bój się syneczku dzisiaj Cię mocno utule
HAHAHAHAHAAHHAH
» Wtorek, 1 września 2015, 22:37 #55
MastahLamia: moze byc i ewangelia nie o to chodzi.... pozniej sie dziiwmy ze devilpage schodzi na psy jak juz główni autorzy klną bez pardonu....
» Wtorek, 1 września 2015, 22:42 #54
parada: No chyba przesadzasz trochę. Bułkę w bibułkę, a ch**a do ręki.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:46 #53
LouiVanGaal: kazdy kto udziela sie na tym "forum" wie ze to najbardziej zagumbusiony portal o MU w polsce. tutaj licza sie tylko zalozone profile bo oni maja z tego kase i bluznienie nie robi tu na nikim wrazenia tak jak i obraza klubu przez fanow innych klubow niz MU....
bez pardonu? jedna bluzga w felietonie (ktory moze ich zawierac ile autor tylko chce)
a ty juz placzesz. nie wiem czy masz 10 lat czy az tak siedzisz w domu ze uwazasz ze nikt nie przeklina...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:48 #52
MastahLamia: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 22:52

patrzac po profilu widze ze masz ile? 21 lat? heh.... nie dostales nigdy bana za przeklinanie na tym portalu i sie nie wypowiadaj chłopcze bo nie wiesz co piszesz... Maturka nie dawno i udajesz ze sie znasz na felietonach? Wrzyciu dobrego felietonu nie czytałeś chłopcze...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:50 #51
MastahLamia: w życiu... sorry
» Wtorek, 1 września 2015, 22:53 #50
LouiVanGaal: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 22:59

czytam wiele felietonow.
a jezeli oczekujesz tutaj poziomu np Clarksona to zmien forum bo tutaj spotkasz tylko gimbuskie teksty a wiekszosc komentazy opiera sie na LvG out :).
poza tym co ma moj wiek do moich zainteresowan?
i gdzie ja napisalem ze znam sie na felietonach?
biarfa czy jak mu tam ma pewnie tyle lat co ja i co z tego? napisal dobrzy dobrze przedstawiajacy syt. felieton ! masz problem ? (mama cie mocno utuli dzisiaj. wyzal jej sie). i przestan plakac prosze cie
i wymyslac jakies zbedne w dodatku durne podteksty
» Wtorek, 1 września 2015, 22:58 #49
uzil25: Świetny artykuł - Dawid również się do tego podłączam ale to wszystko można było zrobić wcześniej, taniej i na spokojne...

Mam nadzieję, ze na Martialu wyjdziemy jak na Shawie, Blindzie czy Herrerze ale to wszystko można było załatwić wcześniej by nie przepłacać i działać z rozwagą, większym przemyśleniem. 30 mln więcej i można było mieć Lewego w składzie... a to jest prawdopodobnie zaraz po Suarezie najlepszych napastnik świata.... Lewy i Kucharski nie byli wstanie powiedzieć nie gdy pytano ich o chęć gry dla United... zresztą mniejsza o szczegóły tego wszystkiego ale dalej...

Herrera jest po De Gei, Smallingu i Carricku naszym kluczowym graczem. Grał na 8 (tak czy tak ile Hiszpan musiał walczyć o to miejsce a naprawdę był najlepszym naszym pomocnikiem gdy grał) a na 8 nawet nie specjalnie było kogo dawać... (Ronneya co najwyżej). Teraz wystawił Herrere na 6 nic, na 10 słabo. To jest 8 co on odwala...

Rooney był w środku zeszłego sezonu (zima) w ekstra formię no ale dajemy go na 8 bo wiadomo trzeba znaleźć miejsce dla RvP i Falcao - teraz ich nawet nie ma... a Rooney na 9 zwyczajnie sobie nie radzi obecnie wiem, że jeszcze odpali ale to może dalej nie jest przyzwyczajony przez te granie z zeszłego sezonu na 6 i 8 (dużo było kontuzji w tamtych rozgrywkach wiem i musiał łatać nim dziury na 8 czy nie raz i 6 ale gdy ich nie było ich również grał w ŚP)... po to by wrócić na atak... a Herrera, super 8 niech grzeje ławe...

Di Maria to tu chyba nie ma wątpliwości, że LvG go zepsuł. Było świetnie na początku, kontuzję złapał przestawił go w jakiś atak i nic chłop nie gra...

Teraz gra Carrickiem i Schneiderlinem w ŚP na a to są gracze o praktycznie identycznej charakterystyce, jeden miał być zastępcą tego drugiego... Herrera ława albo 10 (na, której nie spisuje się wcale tak dobrze).

A ostatnio to była w ogóle rewelacja gra Schweinsteiger, który w ogóle nie jest przygotowany pod względem fizycznym. Jego motoryka, dynamika i szybkość a właściwie jej brak nadaję się na u-21 albo tak na 15 min na koniec... i co najlepsze nie zmienił go w ogóle a zszedł Mata, który jako jedyny gracz ofensywny dawał nam sporo jakości i kreatywności w ostatnim meczu ze Swansea...

Mata kolejny temat. Co on do chu*a pana robi na tym skrzydle... to 10 i widać to w ciu*. Nawet nie będę tego argumentował to wszyscy wiemy. Ile on już sytuacji nam kreuję i schodzi do środka by to robić no ale ten dalej swoje... przecież ile więcej mógłby nam dawać na swojej nominalnej pozycji.

Younga na prawym skrzydle a on dośrodkować nie umie... przecież widać, że to lewo skrzydłowy. No ale mamy tam Depaya... no to może spróbować Jang-Mata-Depay no nie... Wiem, że sezon długi i wszyscy pograją ale mimo wszystko nie ma tu logiki... można by coś było wykombinować lepszego...

Wydaliśmy tyle kasy a zwyczajnie gramy słabo. Inni mówią z taką grą top10 no może 7-5. Nie mówię tak ale naprawdę jeśli my chcemy walczyć o Europę to trzeba grać u siebie tu w Anglii świetnie by tu kasować najlepszych... top3 pewnie będzie ale brakuję tu czegoś ciągle. Mamy największe możliwości finansowe na świecie jako klub piłkarski no ale jakoś tego nie widać... nie ma tu Neymara, Bale, Ronaldo, Messiego czy Aguero. A nasz jedyny najlepszy gracz na swojej pozycji na świecie - De Gea odejdzie za darmo... no takie sytuację to absolutnie śmiech na sali... ale nie wiem czy płakać czy się śmiać...

Styl gry na zasadzie podawania do ŚP, dalej stoperów i faja bramkarz (teraz nawet i nie mamy takiego, żeby porządnie wykopać umiał...). Nie stwarzamy sobie okazji strzeleckich a jeśli tak to jest ich strasznie mało... gdy nie ma więcej miejsca (jest ono tylko z najlepszymi i dlatego mamy z nimi dobre wyniki) to gramy słabo... nie ma tu pomysłu na grę... a Mata na skrzydle, Schweinsteiger będąc bliżej przy piłce praktycznie oddaje ją darmowo bo nie daje rady szybkościowo i grając jak kloc...

W Moyesa wierzyłem jako jeden z nie licznych bardzo długo... a w tego gościa, już tak nie wierzę.

Nie chcę mówić ale tych problemów jest znacznie więcej... mógłbym dalej wymieniać i argumentować... może Bacca zamiast Martiala byłby idealny... Lewy tak jak mówiłem... mniejsza z tym jest do czego innego się doczepić. Kasa idzie z klubu jak to nie odpali to naprawdę może być po prostu słabo...

Może Simeone, Kloop, Heynckes czy może Monk fajnie te swoje drużyny prowadzą albo robili to jak np. Niemiec, prowadzący Bayern... a mamy póki co bufona i kompletnie wielką nie wiadomą... oby to odpaliło, obym się mylił... byłbym super zadowolony jeśli faktycznie nie miałbym racji ale jak widzicie kłopotów jest sporo w różnych obszarach i argumentów potwierdzających je również... nie rzucam słów na wiatr... ale po prostu obecnie słabo to widzę...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:33 #48
Wave: gratki artykulu
dobre przemyslenia
» Wtorek, 1 września 2015, 22:24 #47
Fenek: Odnośnie ruchów transferowych ja się z Tobą w 90% zgadzam (chociaż wczoraj byłem w szoku gdy zobaczyłem 60 mln za jakiegoś no name). Ale mnie u holendra drażni fakt, że nie wiele się dzieje w naszej grze. Tak jak ta gra była słaba, nudna i przewidywalna w poprzednim sezonie jest tak samo słaba w tym sezonie. Dodatkowo obawiam się, że MU zagrało zbyt ryzykowanie. Licząc na to, że Depay będzie nowym liderem a nasza obrona będzie w formie i w pełnym zdrowiu. Skrzydłowych też za wielu nie mamy. Jest w tym wszystkim zbyt dużo ryzyka jak dla mnie. Ja wolę gdy wszystko jest poukładane i mamy kilka planów awaryjnych.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:22 #46
LouiVanGaal: nie rozumiem twoich 10%
no name to fakt ale na pewno bysmy nie wydali tyle kasy za jajo dla slepiej kury.
ta nudna przewidywalna gra spowodowala wygrane z city liverpoolem zmusila cfc do postawienia autokaru i pozostawieniu tottenhamu na kolanach. malo skrzydlowych?? to ile ty chcesz? mamy 6 na te pozycje ...
» Wtorek, 1 września 2015, 22:40 #45
jajecko: Mi się artykuł bardzo podoba, a co do Martiala to głównie chodzi o jego cenę. Wszyscy boją się, że United niedługo zyska renomę klubu, który potrafi tylko szastać kasą(jeśli już nie zyskał).
» Wtorek, 1 września 2015, 22:20 #44
Matejko: Ja mam takie podejscie, uwazam, ze lepiej poczekac na sukcesy i nie wydawac fortuny, ale wychowac porzadnych pilkarzy niz szastac forsa na lewo i prawo.

Tyle, ze ci sami ludzie, ktorzy krytykuja LvG i transfer chociazby Martiala chcieli kupowac Otamendiego za 50 milionow, Bale'a za 100, ramosa za 60 itd. Jak widac sa po prostu hipokrytami i ich zdanie jest nic nie warte.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:27 #43
mbraun: Artykuł OK . Tak właśnie wygląda sytuacja . Nikt nie jest większy niż klub i o tym należy pamiętać . Przecież wszyscy ci goście to fachowcy i wiedzą co robią . Mnie martwi następująca rzecz - mam wrażenie , że Rooney ma za dużo do powiedzenia w ManU. Od miesięcy gra słabo , mam wrażenie , że nie kupuje się klasowego napastnika żeby nie miał konkurencji . I ta mowa , że Fellaini może być / jest napastnikiem .... Każdy kto ma jakie takie pojęcie o futbolu wie , że Fellaini nie jest i nie będzie napastnikiem . Jest jedyny w swoim rodzaju , nadaje się żeby grać mu długie piłki na walkę . Jest wielki i silny , coś czasem wygrywa ale to nie napastnik . Może się mylę ale mam takie własnie wrażenie - że Wazza jest - jak to ująć ? faworyzowany? , a może kupił udziały klubu lub coś w tym rodzaju ? W każdym razie sytuacja z Rooney- em jest - w mojej ocenie - niestandardowa , mówiąc oględnie .
Jeśli chodzi o sytuację DDG to '' Żelazny Tulipan '' wraz z Edem nie mogli postąpić inaczej . Znam trochę Anglików , pracowałem w Manchester - ze nawet niedaleko stadionu na Lake Road , wiem , że nie darowują zniewag - choć działają inaczej niż my , bardziej na zimno i żeby bolało finansowo ;-]].
Manchester Utd to korporacja finansowa , wiadomo , że klub M U SI wygrywać bo za wynikiem idą przychody - bilety , reklamy , sponsorzy etc . Nie wierzę , że nikt tam nie panuje nad sytuacją , i pamiętać należy , że nie wszystko w piłce jest za forsę .
A tak prywatnie cieszę się , że jedziemy z synem na mecz 7 listopada i siedzimy w pierwszym rzędzie ;-] Poraz kolejny . Raz już siedziałem na 9 piętrze w ostatnim rzędzie z blachą za plecami - horror.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:16 #42
Qubutek: Ja bym dodał jeszcze do tego sprzedaż Dannego Welbecka:) oj jaki był krzyk i lament wsród gimnazjalnej młodzieży kibicującej United! Pozbywamy sie wspaniałego piłkarza i wychowanka za marne 20mln funtów (30 mln euro). Czas pokazał ze van Gaal miał 100% racji pozbywając sie go gdyż potencjału ten grajek ( tak grajek!) nie ma. Nie został superstrzelcem Arsenalu i przebywa wciąż w gabinetach lekarskich czyli to samo co było. Innym przykładem jest Darren Fletcher do którego miałem i mam szacunek jednak wielkiej furory po transferze nie zrobił i do 11-ki sezonu go nie wzięli ( wiec jak mógł w takiej formie grac w United?) inne przykłady? Proszę bardzo Tom Celeverley? Anderson? Fabio? Wszystko ulubieńcy Fergusona którzy po odejściu zaginęli w tłoku przeciętności i amatorszczyzny. Pokazuje to jak słaby skład van Gaal otrzymał i dlatego czystki w składzie sa konieczne. Każdy prawdziwy dojrzały kibic wie ze jeśli celem jest zbudowanie potęgi to zarówno pierwszy skład jak i zmiennicy musza byc klasowymi piłkarzami. Wystarczy popatrzec na Real Madryt , Barcelonę czy Bayern ile jakości maja na ławce rezerwowych.

Dlatego w 100% popieram ten artykuł !! Zero sentymentów dla miernych i przeciętnych grajków!
» Wtorek, 1 września 2015, 22:11 #41
kazak8: Ave bracie:) Super komentarz:) Stop dla przeciętniactwa i widzenia krótkowzrocznego. Przyszłość jest nasza!
» Środa, 2 września 2015, 11:12 #40
Rotx: Zgadzam się w 95 % z powyższym artykułem
i moim zdaniem najbardziej trafnym określeniem które obecnie opisuje
jest ''dbanie o przyszłość".
Mądre zdanie na temat Martiala wypowiedział jakiś ekspert piłkarski
- Lepiej za 50 mln kupić Martiala niż Cavaniego
I tego bym sie trzymał, Van Gaal ma zbudować drużynę na przyszłość więc miło że myśli o przyszłosći i uczy się na błędach , nie stara się sprowadzać piłkarzy pokroju Falcao czy Angela za niebotyczne sumy
nie boi sie wziąć odpowiedzialności za transfery młodych piłkarzy za spore pieniądze i stara sie zrobić mieszankę doświadczenia i młodości.
-Carrick,Bastian,Young,Rooney,
-Smalling,Blind,Schneiderlin,Ander,Mata- mozliwy kręgosłup nowego Manchesteru
-Shaw,Depay,Pereira,Januzaj,Martial,Wilson-obiecujaca przyszłość
Może nie ma tu ludzi pokroju Messiego,Ronaldo,Iniesty czy chociażby tak kochanych przez kibiców United Reusa czy Lewandowskiego ale
tworzy się pewien kręgosłup drużyny która za 2-3 lata może naprawdę pokazać na co ich stać.
Jeżeli tego okienka dało by radę kupić jeszcze Laporte ja byłbym wniebowzięty ale podejrzewam ze ruszymy po niego za rok.
Ferguson zostawił w United kupę średniaków , dodatkowo Brytyjczyków któzy pewnego poziomu nie przeskoczą i na rynku transferowym Van Gaal wraz z Edem staraja się naprawiać jego błędy.
-przegapiliśmy Hazarda,Lewandowskiego(zamiast tego przyszedł Kagawa bo już była w postaci Rooneya),Douglasa Costę, Matę bezposrednio z Hiszpanii a teraz jesteśmy ganieni za uprzedzaie rywali w walce o perspektywicznych piłkarzy jak chociażby Martial .
» Wtorek, 1 września 2015, 22:02 #39
winers: Takie okrzyki leją miód na moje serce. Już, co łatwo sprzawdzić, w końcu sierpnia 2014 roku, napisałem po raz pierwszy lvg out! Out! OUT! i konsekwentnie, co parę dni, swoje wpisy tym kończę. To hohsztapler, a nie trener. To pajac i hodowca hemoroidów. Zadufany w sobie daun. I nawet jeżeli uda się zagrać kilka meczy przyzwoicie, to i tak należy tego sabotażystę wywalić na zbity pysk, uprzednio obiwszy po mordzie za poniżenie naszych zawodników i to na kopach. Tylko na to zasługuje.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:02 #38
orion: Nigdy nie byłem fanem LVG i byłem sceptyczny do jego zatrudnienia. Zarząd postanowił inaczej. United było w poprzednim sezonie w top 4. W tym nie wiadomo co by się stało, ale zwalnianie teraz LVG było by szaleństwem...... Dalej za gościem nie przepadam ale trzeba dać mu szanse na pokazanie się w tym seoznie. Nie pochwalam większości jego transferów, i całej filozofii ale ma papiery na bycie trenerem i z jakichś powodów mu zarząd zaufał...............
» Wtorek, 1 września 2015, 21:57 #37
Furai: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 21:59

wypożyczenie Wilsona byłoby ogromnym błędem. Kontuzja Rooneya/Martiala
i zostajemy z ręką w nocniku. Fellaini jako napastnik to plan B, nie widzę go grającego tam w podstawowej 11...
» Wtorek, 1 września 2015, 21:57 #36
Samuelikson: Ja z kolei nie neguje podejścia van Gaala i mam nadzieję, że wie co robi. Uważam, że wszystkie jego decyzje nie są pozbawione sensu i są podporządkowane jakiejś nadrzędnej strategii.

Jedyne do czego moim zdaniem można się przyczepić to nawet nie wyniki bo te są w tym sezonie nienajgorsze, w szczególności na tle innych drużyn (poza City) ale do stylu. Ciężko się ogląda mecze United, są delikatnie nudnawe i taki szlagier Arsenal Liverpool przypomniał mi jak kiedyś wyglądały mecze United. Strach był wyjść do kibla albo na szluga żeby czegoś nie przegapić.

Mimo wszystko jeżeli zespół zaczyna się budować od obrony to jest postęp i myśl widoczna w naszej grze, mam więc nadzieję, że z czasem zaczną grać atrakcyjny dla oka futbol. Ja należę do tej kategorii ludzi, któzy wolą czasami dopisać 1 oczko jedynie ale cały mecz "wchodzić w telewizor" z zaciekowania i emocji. Gdyby liczyły się dla mnie 3 oczka co tydzień to wystarczyłby mi livescore.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:54 #35
undertaker48: Raczej nie chodzi o to kogo kupił i sprzedał, a kogo nie kupił. Potrzebny jest nam ŚO z prawdziwego zdarzenia, bo Blind raczej z mocniejszymi rywalami się nie sprawdzi. Moim zdaniem, dobrze że kupił Martiala, ale przydałby się też bardziej doświadczony napastnik, i to taki, który jest w stanie zapewnić około 30 bramek w sezonie, a przy całym szacunku Wazza nie jest taką osobą.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:53 #34
RedDevils4life: Ja chcę tylko dobra naszego zespołu. Boli mnie wiele ruchów na rynku transferowym. Ale chce tego jednego i najważniejszego. Żeby bramkarz wyciągał co się da, obrona grała koncertowo, pomoc była czujna i z fantazją oraz atak był skuteczny. Nieważne kto gdzie zagra. Mocno wierzę, że Martial odpali i będzie gwiazdą. Chciałbym aby już z Liverpoolem zagrał i zamknął wszystkim usta. Naprawdę chłop wygląda porządnie. Co z tego, że mało pograł. To co on pokazuje w wieku 19 lat to co u niektórych się w wieku 23 lat czeka i ma nadzieje, że w końcu odpali. Depaya i Martiala jeszcze na Old Trafford zapamiętają na długie lata. Wierzę, że tak będzie!
» Wtorek, 1 września 2015, 21:51 #33
JohnDevil: Po co używać słowa "zjebać". Można było napisać np. zepsuć. Po co przeklinać..
» Wtorek, 1 września 2015, 21:49 #32
Reusik: Bo admini nie dostają ostrzeżeń :D
» Wtorek, 1 września 2015, 21:52 #31
becks7777: Szpanują, że mogą. :D
» Wtorek, 1 września 2015, 21:58 #30
Patryk2112: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 21:46

Ogólnie można się zgodzić z każdym punktem,ale myśle,że wielu z nas czuje niedosty z braku jeszcze jednego transferu, a sam po cichu liczyłem na jakąś bombe po zeszłorocznym okienku :P

PS Jakiekolwiek przekleństwa w artykule serwisu, który aspiruje do bycia rzetelnym i poważanym portalem moim zdaniem są nie poważne i nie na miejscu.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:46 #29
LouiVanGaal: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 21:51

... ale idealnie opisuja sytuacje i wyrazaja to cale "napiecie" podczas calego dnia
» Wtorek, 1 września 2015, 21:51 #28
Biafra: To blog, a nie news informacyjny. Moje podwórko, moje kredki ;)
» Wtorek, 1 września 2015, 21:53 #27
bar: to nie artykuł tylko felieton a to znacząca różnica. nie róbmy z siebie takich obrońców prawilności, jeśli czytasz felietony na innych "rzetelnych i poważanych" portalach jak dajmy na to Weszło czy ligamistrzow.com znajdziesz tam pełno wulgaryzmów.

nie mówię, zeby przeklinać w co drugim zdaniu, przekleństwa w ARTYKUŁACH(czyt. newsach) są niedopuszczalne, ale na blogu, w luźnym wpisie niosą jasny przekaz. Futbol to nie sport dla grzecznych chłopców :D
» Wtorek, 1 września 2015, 21:54 #26
Patryk2112: Możliwe,ale tak to sobie możemy pisać my w komentarzach ;) np. na stronie [link usunięty] bardzo dobrej, nigdy nie widziałem czegoś takiego. Mamy piękny i bogaty język,więc łatwo znaleźć słowko zamienne ;)
» Wtorek, 1 września 2015, 21:54 #25
Biafra: Mamy piękny język, ale uwierz, chciałem użyć właśnie tego słowa ;)
» Wtorek, 1 września 2015, 21:55 #24
Matejko: Napisalem wczoraj to samo, zrobilo to tez kilku innych uzytkownikow, ale niestety z bezmozgami normalnie porozmawiac nie mozna. Dalej jest placz i krzyk. Dalej jest narzekanie i wyzywanie od najgorszych. Moze tobie @Biafra uda sie tym wpisem chociaz troche uspokoic ta grupe, chociaz szczerze w to watpie.

Kiedys powiedzialem, ze kogo nie kupimy, ile pieniedzy nie wydamy, jak silnego zespolu miec nie bedziemy oni i tak znajda powod zeby sie do czegos przyczepic. Tak bedzie do czasu kiedy United nie obejmie kolejny Sir Alex, ale ludzie nie pamietaja tego, ze nawet ten wybitny czlowiek potrzebowal czasu i nie zrobil wszystkiego jednym pstryknieciem palcow.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:45 #23
Obiektywy: I takie podejście do sprawy jest najlepsze, szukać plusów nie denerwować się bez powodu bo ktoś odszedł i przede wszystkim wierzyć w Van Gaal'a
» Wtorek, 1 września 2015, 21:45 #22
InSaneR: Proces balans filozofia, cóż więcej mogę powiedzieć. Będziemy oceniać po sezonie.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:42 #21
jari13: Groszek przede wszystkim stracił wsparcie kibiców po wypowiedziach w stylu hala madrid. Zakup Martiala to jest chyba za duże ryzyko jak na LvG. Gdyby to zrobił SAF jak z Veronem nikt by nie narzekał.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:42 #20
becks7777: "...ma 27 lat, brak formy w ostatnim czasie i najwidoczniej brak motywacji do gry w United, co pokazały wpisy na Twitterze, jakie polubił chwilę po odejściu z klubu."

Może ktoś wytłumaczyć o co w ogóle chodzi. Chodzi mi co polubił na twitterze.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:42 #19
sodex: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 21:45

Z tego co wiem, to BVB zaklepało prawo do wykupu...

edit: A jednak nie. Matthias Dersch skorygował swoją wiadomość. No jak tak, to fajna opcja.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:41 #18
becks7777: Ile ludzi tyle zdań. Każdy śpiewa inaczej.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:42 #17
Reusik: Mają opcje pierwokupu czyli mają pierwszeństwo jeśli chcielibyśmy go sprzedać
» Wtorek, 1 września 2015, 21:53 #16
becks7777: Na 100% to jest opcja pierwokupu a niżeli wykupu?
» Wtorek, 1 września 2015, 21:58 #15
irration: 6. Sprzedał van Persiego i pozbył się Falcao przez co zostaliśmy de facto bez napastnika.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:41 #14
becks7777: Mamy 2 starczy. Fellaini podobno też tam może wskoczyć
» Wtorek, 1 września 2015, 21:43 #13
Biafra: Pierwszy formy sprzed kilku lat nie znajdzie już nigdy, drugi tej formy dawno nie miał i pewnie także szybko nie znajdzie. Sprzedał tych, którzy byli niepotrzebni i za słabi na United. Trzeba się wzmacniać, a nie być średniakiem.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:44 #12
irration: Faktycznie obaj nie brylowali na boisku, ale moim zdaniem powinien zostawić przynajmniej jednego z nich. Van Persie do wielkiej piłki już raczej nie wróci, co do Falcao to się jeszcze okaże.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:50 #11
becks7777: też już nie.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:05 #10
skywarp: 4 gole po tylu szansach? No proszę cię. Już van Persie się prędzej łapał. Chociaż te 10 goli wsadził dla nas.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:16 #9
szabo1878: dobrze, ze sprzedal tych dwoch napastnikow - zle, ze nie zastapil ich kims pewnym. o Martialu nie chce nic mowic, bo go za dobrze nie znam, ale odnosze wrazenie, ze Rooney bez formy, plus nieopierzeni Martial i Wilson na lawce to troche za malo.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:26 #8
irration: Falcao jest w Chelsea więc oscyluj wokół piłkarskiego topu na który tak ciężko powrócić, a z którego van Persie już spadł.

Dwóch napastników z czego jeden to duża niewiadoma, a drugi zdaje się zatracił umiejętność zdobywania brame to trochę mało.
» Wtorek, 1 września 2015, 22:40 #7
Reusik: Świetny artykuł
» Wtorek, 1 września 2015, 21:41 #6
mikon70: Biafra super felieton czu nie wiem jak to się nazywa. Zamyka usta ludziom którym wydaje się, że wiedzą więcej od LVG
» Wtorek, 1 września 2015, 21:39 #5
Arvanis: Przyznaj się, że uważnie studiowałeś moje komentarze i posty przed napisaniem tego artykułu;p

Lubię czytać takie teksty. Szkoda, że jest tu tak niewiele osób z sensownym podejściem do oceny zespołu/ligi/świata.
» Wtorek, 1 września 2015, 21:39 #4
husar: Bardzo trafny artykuł .
» Wtorek, 1 września 2015, 21:37 #3
LouiVanGaal: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.09.2015 21:34

Manchester United jest teraz projektem Ryana Giggsa, Eda Woodwarda i Louisa van Gaala - o tym należy pamiętać. SEZONOWCY!!
» Wtorek, 1 września 2015, 21:34 #2

Możliwość komentowania tego wpisu jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

MECZE

Riverside

TABELA PREMIER LEAGUE

1. Chelsea 28 69 +38
2. Tottenham 28 59 +34
3. Manchester City 28 57 +24
4. Liverpool FC 29 56 +25
5. Manchester Utd 27 52 +19
» Pokaż pełną tabelę «

OSTATNIO NA FORUM


» Przejdź na forum «

STATYSTYKI - BRAMKI

Zawodnik PL LE FA EFL SUMA
1. Zlatan Ibrahimović 15 5 1 4 25
2. Juan Mata 6 2 0 2 10
3. Henrich Mychitarian 4 3 1 0 8
4. Paul Pogba 4 2 0 1 7
5. Marcus Rashford 3 0 3 1 7

KONTUZJE

Phil Jones
Zawodnik: Phil Jones
Kontuzja: nie określono
Kiedy: 20.03.2017
Powrót: -
Jesse Lingard
Zawodnik: Jesse Lingard
Kontuzja: uraz kostki
Kiedy: 19.02.2017
Powrót: -
Daley Blind
Zawodnik: Daley Blind
Kontuzja: Uraz głowy
Kiedy: 16.03.2017
Powrót: -
Paul Pogba
Zawodnik: Paul Pogba
Kontuzja: Uraz ścięgna udowego
Kiedy: 16.03.2017
Powrót: ok. 3 tygodnie
Wayne Rooney
Zawodnik: Wayne Rooney
Kontuzja: uraz kolana
Kiedy: 11.03.2017
Powrót: -
 

CIEKAWOSTKI

Wiedziałeś? Eric Cantona powiedział, że chciałby aby po śmierci jego prochy zostały rozsypane nad Old Trafford.

REKLAMA

Sklep piłkarski Nike Manchester United

POLECAMY