Manchester United w letnim oknie transferowym chciał sprowadzić do drugiej linii piłkarza sprawdzonego w realiach Premier League. Czerwonym Diabłom nie udało się jednak zakontraktować Elliota Andersona, Mateusa Fernandesa i Sandro Tonalego.
Na liście życzeń znajduje się Alex Scott, ale negocjacje z Bournemouth nie będą łatwe. Klub z Old Trafford może więc zostać zmuszony do rozejrzenia się za piłkarzami z innych lig.
Jedną z ciekawszych opcji jest Aurelien Tchouameni. Real Madryt nie wyklucza sprzedaży francuskiego pomocnika, bo w ten sposób mógłby pozyskać znaczne środki na przebudowę drużyny Jose Mourinho. Hiszpańskie media
spekulują o kwocie nawet 100 milionów euro, które należałoby zapłacić za Tchouameniego.
Tchouameni oczekiwałby pensji na poziomie Casemiro
W przypadku 26-letniego Francuza problemem będzie nie tylko duża kwota odstępnego, ale również wysokie oczekiwania finansowe. Tchouameni w Realu Madryt zarabia obecnie w przeliczeniu około 260 tysięcy funtów tygodniowo razem z bonusami. Decydując się na transfer do Manchesteru United oczekiwałby podwyżki.
Dziennik
The Sun twierdzi, że Aurelien Tchouameni domagałby się podobnej tygodniówki do Casemiro, którego Manchester United skreślił z listy płac po sezonie 2025/2026. Brazylijczyk inkasował na Old Trafford około 350 tysięcy funtów tygodniowo i był najlepiej opłacanym graczem w szeregach Czerwonych Diabłów.
Takie wynagrodzenie może okazać się przeszkodą nie do przeskoczenia, bo Manchester United za kadencji INEOS-u dąży do tego, aby ograniczać wydatki na wynagrodzenia zawodników.