Carrick przed startem sezonu: Stać nas na wygrywanie z najlepszymi

» 7 lipca 2026, 20:31 - Autor: Mateusz Rychlak - źródło: manutd.com
Michael Carrick nie może doczekać się startu sezonu 2026/2027. Szkoleniowiec Manchesteru United zdaje sobie sprawę, że wyzwanie stojące przed jego drużyną będzie dużo większe niż ostatnio.
Carrick przed startem sezonu: Stać nas na wygrywanie z najlepszymi
» Michael Carrick nie może doczekać się startu nowego sezonu | Fot. MUTV
Manchester United ostatni sezon zakończył w dobrym stylu. Trzecie miejsce w Premier League pozwoliło Czerwonym Diabłom wrócić do upragnionej Ligi Mistrzów. Teraz zespół czeka walka na kilku frontach.

Michael Carrick podzielił się swoimi przemyśleniami przed startem nowego sezonu na łamach oficjalnego rocznika Manchesteru United, który wkrótce trafi do oficjalnych członków kibica i posiadaczy karnetów na mecze Czerwonych Diabłów.

Carrick wyczekuje startu nowego sezonu


– Chciałbym zacząć od podziękowań za niesamowite wsparcie w ostatnim sezonie. Jako klub szliśmy naprzód i odegraliście ogromną rolę w tym, aby nakręcić zespół na finisz sezonu na trzecim miejscu w Premier League i awans do Ligi Mistrzów – mówi Carrick.

– Byłem piłkarzem Manchesteru United, trenerem, kibicem, posiadaczem karnetu, a teraz jestem głównym szkoleniowcem i doskonale wiem, jak ważni jesteście dla naszego klubu. To prawdziwy przywilej, że mam wsparcie od pierwszego dnia, odkąd przekroczyłem próg tych drzwi 20 lat temu.

– W trakcie pierwszych dni po powrocie do klubu tłumaczyłem piłkarzom, jak wielką szansę mamy, że możemy reprezentować Manchester United. Ten klub znaczy tak wiele dla wielu ludzi i ważne jest, aby cieszyć się z tego wyzwania. Piłkarze na pewno to robili i możemy być zadowoleni z postępów, które wykonała ta grupa w ostatnich miesiącach.

Walka o najważniejsze trofea


Carrick podkreśla, że choć finisz ostatniego sezonu był udany, to zespół będzie musiał poprawić jeszcze sporo w swojej grze, aby zrobić kolejny krok. Celem Manchesteru United jest bowiem rywalizacja o najważniejsze trofea.

– Wiemy, że musimy się poprawiać. Mamy olbrzymią odpowiedzialność, aby wygrywać i grać ekscytujący futbol. To nigdy się nie zmieni. Zawsze powinniśmy walczyć o najważniejsze trofea. Są kroki, które musimy wykonać, ale jesteśmy w dobrym miejscu, aby to zrobić – przyznał Carrick.

– Mamy fantastyczną grupę zawodników i wierzymy, że piłkarze mają odpowiedni poziom talentu, zaangażowania i determinacji, aby odnieść tutaj sukces. Uwielbiają być w tym klubie i widzimy, jak bardzo tego pragną. To daje nam pewność siebie, że możemy zbudować coś i iść w odpowiednim kierunku.

– Wiemy, że stać nas na pokonanie najlepszych drużyn w tej lidze. Teraz chodzi o to, aby robić to przez cały sezon w Premier League, walcząc jednocześnie o każde możliwe trofeum.

– Nie mogę doczekać się aż będę prowadził naszą grupę naprzód w tych wyjątkowych europejskich wieczorach na Old Trafford. Jesteśmy gotowi ruszyć dalej i dać wam więcej wspaniałych chwil, o które chodzi w Manchesterze United – dodaje Carrick.

Manchester United już w czwartek 9 lipca rozpoczyna przygotowania do sezonu 2026/2027. Czerwone Diabły pierwszy mecz kontrolny rozegrają 18 lipca z Wrexham.

Preferowane Źródła Google Lubisz czytać newsy na DevilPage.pl? Dodaj nas do Preferowanych Źródeł w Google.

TAGI


« Poprzedni news
Premier League: Data derbów Manchesteru oficjalnie potwierdzona
Następny news »
Wysoka cena za Scotta nie odstrasza Manchesteru United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (9)


arczibald: Tu nie chodzi o to zeby stać nas bylo na wygrywanie z najlepszymi tylko zeby byc najlepszym...
» 8 lipca 2026, 06:32 #9
UnitedWeStand: "Mamy olbrzymią odpowiedzialność, aby wygrywać i grać ekscytujący futbol."
To samo mówił gdy został zatrudniony, więc ciekawe czy Carrick to w końcu ogarnie, bo każdy chciałby grać ekscytujący futbol, ale mało kto potrafi to zrobić na najwyższym poziomie. Ma teraz czas się przygotować, więc już usprawiedliwienia nie będzie.

Od odejścia SAFa, to jest jedynym trenerem obok Mourinho, którego faktycznie lubię, ale mam złe przeczucia, że nie dotrwa do końca sezonu. Jeżeli skończymy jedynie z Edersonem, w którego nie pokładam wiary i na kolejny sezon zostanie tutaj jeszcze taki placek jak Zirkzee, to Carrick może być ofiarą niekompetencji zarządu.
» 7 lipca 2026, 23:19 #8
RobertLca: Czyli brak transferów spowoduje że wyniki będą tragiczne, więc dlaczego w drugiej częsci zeszłego sezonu szło mu tak wybitnie? czy to zwyķly fart? efekt nowej miotły? Jak tak to nawet i transfery tu nie pomoga. Te +14 meczy więcej dla zawodowców nie robi róznicy
» 8 lipca 2026, 00:23 #7
UnitedWeStand: "Czyli brak transferów spowoduje że wyniki będą tragiczne, więc dlaczego w drugiej częsci zeszłego sezonu szło mu tak wybitnie?"
Może przeoczyłeś, więc informuję że Carrick stracił kluczowego piłkarza w postaci Casemiro i możliwe, że Ugarte nie zagra nawet w nadchodzącym sezonie, a dołączył jak na razie jedynie Ederson z Serie A.

"Te +14 meczy więcej dla zawodowców nie robi róznicy"
Zawodowcy się z tym nie zgadzają, ale jest to nieistotne, bo ty wiesz lepiej.
» 8 lipca 2026, 04:23 #6
RobertLca: Casemiro duzo strzelił i sporo zawinił przy stratach, nie wracał, omijali go jak dziecko ale Ty widzisz tylko cyferki w postaci liczby strzelonych bramek nic więcej. Ugarte powiadasz? I uważasz że starata takiego zawodnika spowoduje że już w lipcu, przed rozpoczęciem treningów przedsezonowych, w trakcie okienka transferowego moze powiedzieć że sezon stracony i Cartick aut? Gość praktycznie nie grał, jak grał to jakieś kilkuminutowe ogony i jak już wszedł to był strach że stracimy, każdy jego kontakt z piłką to był zawał więc w jego miejsce spokojnie moze wejsć jakis mlodzik i nie bedzie różnicy. No ale nie już trzeba szukac usprawiedliwień. Pilkarze nie narzekaja ze graja 60 meczy w sezonie tylko ze jest ponad 70. Nigdy nie widzialem zeby jakis piłkarz marudził ze musi zagrac 60 meczy w sezonie
» 8 lipca 2026, 10:23 #5
UnitedWeStand: "Ty widzisz tylko cyferki w postaci liczby strzelonych bramek nic więcej"
Myślałem, że widzę piłkarza, który był dla Carricka niezastąpiony, ale dzięki za wyjaśnienie.

"Ugarte powiadasz? I uważasz że starata takiego zawodnika spowoduje że już w lipcu, przed rozpoczęciem treningów przedsezonowych, w trakcie okienka transferowego moze powiedzieć że sezon stracony i Cartick aut?"
Kto powiedział, że: "sezon jest stracony i Carrick aut"?

Będzie kilkanaście spotkań więcej, a Ugarte miał zostać sprzedany aby mieć więcej funduszy na wzmocnienia. Urugwajczyk zostaje i do tego nie będzie nawet zdolny aby grać.

"Pilkarze nie narzekaja ze graja 60 meczy w sezonie tylko ze jest ponad 70. Nigdy nie widzialem zeby jakis piłkarz marudził ze musi zagrac 60 meczy w sezonie"
Skoro nie widziałeś, to musisz mieć rację. Dobrze, że jeszcze zaznaczyłeś wielokrotnie, że chodzi ci o zdanie piłkarzy.

Rodri:
"From my experience I can tell you that 60-70 [is no good]. Between 40 and 50 is the amount of games in which a player can perform in the highest level. After that you drop because it is impossible to sustain the physical level"
» 8 lipca 2026, 12:21 #4
RobertLca: Odkąd pamiętam kluby z PL mogly rozegrac max ilosć meczy w okolicach 65 do teraz nawet ok 72 w zaleznosci od okolicznosci awansow w LM. Jakoś w latach 90 czy 00 nikt się nie skarżył że musi zagrać 50-60 spotkań w sezonie. Po drugie taka ilość jest tylko wtedy gdy dany zespół awansuje do finału do każdego możliwego pucharu co nie zdaża się zbyt często.
Casemiro był nie zastąpiony bo klub nie miał innego zawodnika na jego miejsce. No poza Ugarte który kompletnie nic nie wnosił do zespołu poza strachem przed stratą piłki i gola. Przyszedl Ederson i zobaczymy czy coś wniesie do zespołu, no ale lepiej już w lipcu jęczeć że bez Caska tracimy sezon i zwalniamy w Carricka
"...ale mam złe przeczucia, że nie dotrwa do końca sezonu..." no jasno sugerujesz że zostanie zwolniony w trakcie sezonu.
» 8 lipca 2026, 13:18 #3
boro: No i ma zarząd marionetkę jak talala. Pewnie z transferów również jest zadowolony
» 7 lipca 2026, 23:13 #2
uzio: Środek pola w przyszłym sezonie - Carrick - Mainoo... W końcu Giggs już był grającym trenerem...
» 7 lipca 2026, 21:10 #1