Tchouameni przesunął się na transferowej liście życzeń Manchesteru United po tym jak Tottenham Hotspur zakontraktował Mateusa Fernandesa i Sandro Tonalego. Zawodnicy ci od dawna byli łączeni z transferem do ekipy Czerwonych Diabłów, ale wybrali grę w Londynie.
Kierownictwo Manchesteru United musi teraz podjąć decyzję dotyczącą kolejnych kroków na rynku transferowym. Wymarzonym kandydatem klubu z Old Trafford jest Aurelien Tchouameni, ale na razie piłkarz nie daje żadnych sygnałów, że jest nieszczęśliwy na Santiago Bernabeu. Real Madryt musiałby dostać ofertę nie do odrzucenia, aby sprzedać Francuza.
Real Madryt wysoko wycenił Tchouameniego
Hiszpański dziennik
AS twierdzi, że Manchester United jest gotowy wyłożyć na stół wielkie pieniądze. Negocjacje z Realem Madryt zaczną się jednak z bardzo wysokiego pułapu, bo Królewscy wyceniają 26-latka na ponad 100 milionów euro.
Czerwone Diabły w ostatnich latach dokonywały głośnych transferów z Realu Madryt. Latem 2021 roku do Manchesteru United trafił Raphael Varane, za którego zapłacono 50 milionów euro. Rok później do Teatru Marzeń trafił Casemiro. Kwota odstępnego za Brazylijczyka wyniosła 72 miliony euro.
AS wskazuje na dobre relacje pomiędzy Manchesterem United a Realem Madryt, które mogą pomóc przy transferze Tchouameniego.
Hiszpański dziennik zaznacza, że w najbliższych dniach może dojść do pierwszych kontaktów Manchesteru United z Realem Madryt. Transfer Tchouameniego w tym momencie jest jednak określany jako „odległe marzenie”.
Temat zmiany barw klubowych francuskiego pomocnika poruszył też portal
TEAMtalk, którego źródła wskazują, że
Jose Mourinho nie zamierza oddawać Aureliena Tchouameniego. Portugalski szkoleniowiec chce, aby Real Madryt skoncentrował się na wzmocnieniach linii defensywy, a nie pomocy i zostawił Francuza w klubowych szeregach.