Cunha w meczu z Norwegią wywalczył rzut karny, ale jedenastki nie wykorzystał Bruno Guimaraes. W końcówce spotkania do bramki Brazylijczyków dwukrotnie trafił Erling Haaland. Canarinhos odpowiedzieli golem Neymara z rzutu karnego w doliczonym czasie gry, ale ostatecznie pożegnali się z turniejem.
Cunha zasmucony odpadnięciem Brazylii z MŚ 2026
Matheus Cunha po spotkaniu z reprezentacją Norwegii nie ukrywał, że bardzo dotknęła go porażka i odpadnięcie z mundialu. – Bez wątpienia, pod względem zawodowym, to najtrudniejszy dzień mojego życia. Mieliśmy swoje okazje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Oni mieli swoje szanse i to zrobili. Jest ciężko i musimy przetrawić to, co się stało – stwierdził Cunha w rozmowie z
GE Globo.
Piłkarz Manchesteru United dopytywany o to, co przyniesie przyszłość dla reprezentacji Brazylii odpowiedział: – Nie mam na to odpowiedzi. Teraz w szatni panuje olbrzymi smutek, są łzy i dużo bólu. Wiemy, że to minie. Przed nami bardzo smutne dni, ale to przejdzie. Mamy poczucie, że zawiedliśmy nie tylko siebie. To boli najbardziej.
Matheus Cunha po meczu z Norwegią będzie miał teraz przynajmniej trzytygodniowy urlop. Brazylijczyk na pierwszym treningu Manchesteru United zamelduje się na początku sierpnia. Czerwone Diabły z przygotowaniami do sezonu 2026/2027 ruszają już w tym tygodniu. Pierwsi zawodnicy stawią się w Carrington już w czwartek 9 lipca.
Reprezentacja Norwegii po wyeliminowaniu Brazylii zmierzy się w ćwierćfinale mistrzostw świata z Anglią. Spotkanie zaplanowano na 11 lipca na godzinę 23:00 czasu polskiego.