FC Barcelona ma czas do poniedziałku 15 czerwca, aby aktywować klauzulę wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 26 milionów funtów. Doniesienia z Hiszpanii sugerują, że
Katalończycy nie zdecydują się na taki krok.
Choć cena za Rashforda jest atrakcyjna, to problemem jest wysoka tygodniówka Anglika. 28-latek po powrocie do Manchesteru United do Ligi Mistrzów będzie inkasował 325 tysięcy funtów tygodniowo.
Nie brakuje chętnych na Rashforda
Manchester United nie planuje zatrzymywać Rashforda w swoich szeregach, a to oznacza konieczność poszukiwania nowego klubu. Dziennik
Daily Mail twierdzi, że sytuację Anglika uważnie monitorują cztery kluby z Premier League: Arsenal, Aston Villa, Chelsea i Tottenham Hotspur.
Chętnych na pozyskanie Rashforda będzie więcej, bo piłkarz zanotował udany sezon w barwach Barcelony. Reprezentant Anglii w 49 występach strzelił dla Barcy 14 goli i miał 14 asyst. Zainteresowanie graczem Manchesteru United mają przejawiać też m.in. Real Madryt i
Bayern Monachium.
Manchester United ma czas do końca lipca, aby wyjaśnić przyszłość Marcusa Rashforda. Jeśli nie uda się znaleźć nowego klubu, to Anglik okres przygotowawczy do sezonu 2026/2027 będzie musiał rozpocząć z Czerwonymi Diabłami.
Poprzedniego lata Rashford był częścią tzw. Bomb Squad, czyli grupy zawodników, która została odsunięta od pierwszego zespołu do czasu znalezienia nowego klubu. Nie wiadomo, jakie stanowisko klub z Old Trafford przyjmie tym razem.