Manchester United przed startem sezonu 2025/2026 mocno zainwestował w ofensywę. Szeregi klubu z Old Trafford zasilili Benjamin Sesko, Bryan Mbeumo i Matheus Cunha. Wszyscy nowi zawodnicy zaliczyli dwucyfrowe wyniki, jeśli chodzi o dorobek strzelecki w debiutanckim sezonie.
Czerwone Diabły mają na uwadze fakt, że w przyszłym sezonie będą rywalizować w Lidze Mistrzów, więc dodatkowy gracz do linii ataku będzie przydatny.
Sky Sports informuje, że klub z Old Trafford będzie poszukiwał aktywnie nowego napastnika, jeśli uda sprzedać się Joshuę Zirkzee.
Wśród ofensywnych opcji, które analizuje Manchester United mają znajdować się Morgan Rogers z Aston Villi oraz Iliman Ndiaye z Evertonu. Angielska prasa od wielu miesięcy łączy tych zawodników z przeprowadzką do ekipy Czerwonych Diabłów.
Manchester United zainteresowany Fernandezem-Pardo
Sky Sports informuje, że na liście życzeń Manchesteru United znajduje się też 21-letni Matias Fernandez-Pardo, który broni barw Lille. Belg występuje na środku ataku, ale może też z powodzeniem grać na obu skrzydłach.
Sezon 2025/2026 był udany dla Fernandeza-Pardo, bo dobre występy w barwach Lille przyniosły mu powołanie do reprezentacji Belgii na mistrzostwa świata. Młody zawodnik w 41 występach dla Les Dogues zanotował 8 bramek i 7 asyst.
Kontrakt Fernandeza-Pardo z Lille obowiązuje do czerwca 2029 roku. Francuski klub nie ma zamiaru rozstawać się ze swoim zawodnikiem i wycenia go na kwotę 70 milionów euro. W kolejce po piłkarza stoi nie tylko Manchester United, ale również Liverpool, Bayern Monachium i Borussia Dortmund.