Wypożyczenie Onany do Trabzonsporu oficjalnie wygasło w tym tygodniu. Turecki klub nie miał zapisanej żadnej opcji wykupu zawodnika, więc musi negocjować warunki z Manchesterem United. Czerwone Diabły najchętniej sprzedałyby Kameruńczyka.
Klub z Old Trafford latem 2023 roku zapłacił za Onanę 47,2 mln funtów. Czerwone Diabły zdają sobie sprawę, że nie odzyskają tych pieniędzy. Manchester United musi otrzymać za Kameruńczyka 19 milionów funtów, aby nie zanotować straty w myśl obecnych przepisów PSR.
Trabzonspor zdecydowany na Onanę
Niedawno tureckie media informowały, że
Trabzonspor zaproponował Manchesterowi United kolejne wypożyczenie Onany. Kierownictwo tureckiego klubu zapewnia, że nie będzie szczędzić środków, aby pozyskać golkipera.
– Rozmawiamy z Onaną każdego dnia – stwierdził Ertugrul Dogan, prezes Trabzonsporu, w rozmowie z
Futbol Arena.
– Nie będziemy mieć żadnych finansowych problemów. Jesteśmy gotowi na niezbędne poświęcenia. Nie sądzę, aby były jakieś problemy. Jeśli tak się stanie, to znajdziemy innego bramkarza o takiej samej jakości – dodał działacz Trabzonsporu.
Manchester United chciałby jak najszybciej wyjaśnić przyszłość Andre Onany. Jeśli Czerwone Diabły nie osiągną porozumienia z Trabzonsporem do lipca, to
Kameruńczyk okres przygotowawczy do sezonu 2026/2027 rozpocznie w Carrington.