Fernandes wygrał z Manchesterem United dwa krajowe trofea – Puchar Ligi oraz Puchar Anglii. Oba zostały wywalczone za kadencji Erika ten Haga. Kapitan Czerwonych Diabłów liczył, że po kilku latach gry w Teatrze Marzeń jego gablota z pucharami będzie pełniejsza.
– Oczywiście, że chciałbym wygrać więcej i nie tego się spodziewałem w kontekście siebie i klubu – stwierdził Fernandes, którego cytuje portal
ESPN.
– Ale to był bardzo dobry okres. Udało nam się awansować do finałów, niektóre z nich wygraliśmy, a inne nie.
– Moim celem zawsze było wygrywanie największych rozgrywek na świecie i Premier League jest tego częścią. Nadal mam w sobie to marzenie i mam nadzieję, że uda się je spełnić – dodał kapitan Czerwonych Diabłów.
Uwaga Bruno Fernandesa koncentruje się obecnie na jak najlepszym przygotowani do MŚ 2026. Reprezentacja Portugalii na mundialu zmierzy się w fazie grupowej z Demokratyczną Republiką Konga, Uzbekistanem i Kolumbią.