Manchester United przed startem sezonu 2026/2027 zamierza pozyskać nawet trzech środkowych pomocników. Klub z Old Trafford skończył jednak z erą przepłacania za zawodników i teraz uważnie ogląda każdego pensa.
Mateus Fernandes w zakończonym niedawno sezonie był wyróżniającym się piłkarzem West Hamu. Młoty pożegnały się z Premier League i będą zmuszone zrównoważyć budżet, co oznacza odejście najlepszych zawodników.
Skauci Manchesteru United uważnie śledzili występy 21-letniego Portugalczyka w tym sezonie. Czerwone Diabły są zainteresowane transferem środkowego pomocnika, ale tylko za odpowiednią cenę.
50 milionów funtów za Mateusa Fernandesa
Fernandes w ubiegłym roku trafił do West Hamu z Southampton za kwotę 42 milionów funtów. Wartość piłkarza dzięki dobrym występom poszła w górę, ale Manchester United ma w głowie konkretną kwotę, którą jest skłonny wyłożyć za Portugalczyka. Portal
Flashscore twierdzi, że Czerwone Diabły są gotowe zapłacić za Fernandesa około 50 milionów funtów.
Manchester United jest obecnie na etapie badania, czy taka kwota zainteresuje West Ham United do bardziej konkretnych rozmów. Kierownictwo Młotów ma nadzieję, że po Mateusa Fernandesa zgłoszą się inne kluby, co skutkowałoby lepszą pozycją negocjacyjną i potencjalnie wyższą ceną za młodego zawodnika.
Wśród klubów przejawiających zainteresowanie Mateusem Fernandesem wymienia się Paris Saint-Germain oraz Arsenal.
Na razie uwaga Manchesteru United jest skoncentrowana na
finalizacji transferu Edersona z Atalanty. Kluby dogadują szczegóły płatności, a ostateczna kwota transferu może wynieść mniej niż 35 milionów funtów.