Rashford cały czas ma nadzieję, że FC Barcelona zdecyduje się aktywować klauzulę wykupu, którą ma zapisaną w umowie z Manchesterem United. Mistrzowie Hiszpanii mogą zakontraktować na stałe Anglika za 30 milionów euro. Ostatnie wydarzenia stawiają jednak całą operację pod znakiem zapytania.
Portal
The Athletic powołuje się na wysoko postawione źródła w Barcelonie i twierdzi, że sytuacja Rashforda stała się „bardziej skomplikowana”. Na razie obóz zawodnika nie otrzymał informacji o żadnej decyzji Katalończyków. Barca ma czas do 15 czerwca, aby wykupić Rashforda.
Jeśli transfer Anthony’ego Gordona zostanie sfinalizowany, to wątpliwe, aby Barcelona zdecydowała się na zakontraktowanie Rashforda na stałe. W grę będzie wchodzić kolejne wypożyczenie 28-latka, ale nie wiadomo, czy na takie rozwiązanie zgodzi się Manchester United.
Mało prawdopodobny wydaje się powrót Rashforda do Manchesteru United. Klub z Old Trafford oraz sam zawodnik postrzegają ten rozdział jako zamknięty. W sezonie 2025/2026 na lewym skrzydle z powodzeniem operowali Matheus Cunha i Patrick Dorgu.
Kwota odstępnego za Gordona i Rashforda
Niektórzy z kibiców mogą zachodzić w głowę, dlaczego FC Barcelona jest gotowa wydać 80 milionów euro na Anthony’ego Gordona, a żałuje 30 milionów euro na Marcusa Rashforda. Portal
The Athletic wyjaśnia, że choć kwoty odstępnego są znacząco różne, to ostateczny koszt transferu będzie podobny.
Anthony Gordon w Barcelonie otrzyma zdecydowanie niższą tygodniówkę niż Marcus Rashford. Piłkarz Newcastle United podpisze również znacznie dłuższą umowę, co pozwoli Barcelonie lepiej zamortyzować koszty i będzie bardziej korzystne dla klubowych finansów.
Gordon w czwartek ma udać się na testy medyczne do Barcelony. Marcusowi Rashfordowi pozostaje cierpliwe wyczekiwanie na rozwój wydarzeń.